Jump to content
Dogomania

Betbet

Members
  • Posts

    6276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betbet

  1. Psina śliczna a ja padłam ze smiechu...bo moja przyjaciółka ma ksywkę..Kura!!!!:)
  2. super:) no to powodzenia i trzymamy kciki za domek:)
  3. Betbet

    Metamorfozy

    Haha matko niech ona lepiej tego nie czyta:evil_lol::lol:
  4. Szkoda, ze nie mogli wziąć ich razem...psy potrafią strasznie za sobą tesknic. strasznie
  5. Tak, tacy ludzie istnieją i to jest niesamowite. Mozart wtulony...bezpieczny, do tego mozna wracać i wracać.
  6. skupiamy sie w tym watku na okrucienstwie, bo na fabrykach szczeniaków nie damy rady... Jezuuuu ten pies z lasu:-(
  7. Numer przekazany pewnie we wtorek Pani zadzowni do Jurka.
  8. Bo najgorzej wychodzi jak kilka osób coś ustala. aganela Pani jest zdecydowana na pomoc w transporcie. Jurmar moja propozycja jest prosta. Jesli mozesz podaj mi w wiadomości jakiś numer do Ciebie i godziny w których mozna dzwonić. Przekaże ten numer bezpośrednio przyszłej właścicielce suni, która będzie prowadzić auto. najlepiej dogadać się z nią. aganela myslę, że wydanie psa będzie minimalnym problemem więc się dostosujesz, wiadomo że to weekend, hm? Jurmar ustalisz sobie z Panią miejsce spotkania i mniej więcej czas, okolice Płocka brzmią świetnie. Ja pojadę z Panią jako pomoc.
  9. Ja do dziś nie mogę w to uwierzyć...pies który kilkanaście lat zył gdzieś tam między towarami, poniewierany, potrafi żyć w salonie...
  10. Pisałam, ale jak narazie brak odpowiedzi...kurczeeee
  11. no Agrafka podaj łapkę właścicielowi
  12. tak i nie da sie zalozyc pseudohodowli mini karelskich:D
  13. Witam Nie wiem czy temat był, ale zakładam, bo znajoma pilnie prosi o pomoc-informację. Czy fiołek afrykański (Saintpaulia ionantha) może być trujący i jakie są objawy kiedy pies zje kilka takich roslin?
  14. aganela coś nam się wersje nie zgadzają. Własnie dzoniłam do Pani dowiedzieć się jak tam tymczas który jej podrzuciłam.... Pani chciałaby zeby ktoś pomógł sunię transportować! Ona tez uważa, że ta droga jest koszmarna, ale Ty powiedziałaś jej że za ten transport trzeba zapłacić 600 zł. Dlatego się przeraziła... Gdyby ktoś mógł ją darmowo dowieźć do Warszawy byłoby cudownie, bo mamy połowę drogi!!!! aganelaaaaaa jurmar jest nam niezbędny, już do niego piszę!
  15. aś:oops: przecież to normalne, że jak możemy to pomagamy, to nasze zadanie. Bardzo zalezy nam żeby dowiedzieć się co z tą psiną, bo powyciągane cycuchy ma nieziemsko. Właśnie dzowniłam do Rudego. rudy nie mieszka w ogrodzie i w budzie..Rudy mieszka W SALONIE!!!!!Daje się głaskać, przytulać . Jedyny problem z sunia, która go troche próbuje podgryzac, bo on nie chce z nią biegac. Ma spuchniętą łapę i kuleje więc niebawem będzie weterynarz. Je ryżyk z kurczaczkiem, łakocie, uwielbia do garazu wchodzić. Pani nie wie dlaczego, ale sam staje pod garażem i prosi o wpuszczenie. tylko z domu nie daje rady wyjść sam bo po schodach ale..Pani go nosi!!!!!!!:placz::-( Boże skąd tacy ludzie się biorą????????!!!!!!!!!!!!!!! Uwielbiam ją! aś jesli masz ochotę, zapraszam w poniedziałek 19:30 będziemy mieli spotkanie. Fajnie byłoby Cię poznać, stacjonujemy na Zaspie, Startowa 30. Tam jest cięzko trafić więc jak cos moge Cie gdzieś wczesniej spotkać.
  16. as...help...martwie sie o te sunie, a jak ma szczeniaki...robi sie zimnooo
  17. Ja to się potrafię wpakować;)
  18. Ktoś pisał, że sunia miała cieczkę w czasie gdy jeszcze był kontakt z psami. Także bardzo obawiam się o możliwą ciążę. Obawiam się też o obrońców zycia poczętego... Matko Ninti...czemu wysyłasz dziewczyny do psiego nieba...zdaje się, że tam wędrują psy;)
  19. aganela yyyyyyyyyyych...słowo się rzekło, jesli to bedzie weekend to moge poejchać z Panią choć panicznie się boję tej długiej drogi. Wtedy trzymałabym suńkę z tyłu, a przenocować mogę w aucie-to nie problem. Skoro Pani nie chce jechać np do miejsca gdzie podwiózłby ją jurmar.
  20. ona jest niemożliwa:loveu:tylko ja sie boję o trasę..to kawał drogi, a nie ma kierowcy zmiennika:( ja mam prawo jazdy,ale od niedawna i wolalabym nie jechac po dużej trasie jeszcze
  21. wszyscy ją lubimy i wszyscy jesteśmy jej strasznie wdzięczni
  22. Mam nadzieję, że suka okaże się aniołem i na stałe zostanie u którejś z dziewczyn. Bo po co ryzykować z adopcją. Nie każdy sobie z takim psem poradzi, a dziewczyny z tego co widzę mają doświadczenie. Czyli dom idealny. Czekam na wieści.
×
×
  • Create New...