Jump to content
Dogomania

Betbet

Members
  • Posts

    6276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betbet

  1. niech ja ich lepiej nigdy nie spotkam na ulicy, bo moge z rozmachu zasciskac Kobiete na smierc... Jak on sobie śpiuchna, jak on sobie śpiuchna w swoim posłanku!Taki ufny, wtulony jejuuu!!! To jest nagroda za wszystko, taki widok,za porazki, za nerwy.
  2. nieee no jego trzeba na metamorfooooooooooooozy!!!!!!!!
  3. rewelacja!!!!!!!!!!! nie no nie moge jakie boskie zdjecia! Hektor w domu!och!!!
  4. my juz mamy pewne informacje, ale cierpliwosci, napisze jak bede mogla. wlasnie dotarlam do Gdanska uf uf 7 h w pociagu robi swoje. jak tylko sie ogarne to spotkam sie z TPOPZ i zoabczymy co dalej
  5. o matko jaki bidul
  6. a fochaaaaaj, ap rosze baaardzo ale Pinezka krótkopyszczna jest sliczna!!!przynajmniej na zdjeciach...
  7. Już wszystko wiem! Mamy w TPOPZ dziewczynę, Marlenę. Wzięła ostatnio na tymczas 3 kociaki z interwencji. A ogłoszenie z Hektorem zaniosła do weta (Brązowa nie bij, ale skąd mogła wiedzieć, że chyba nie powinna była wieszać nigdzie). Tam powisiało i sama wetka się nim zainteresowała:)
  8. no naprawde jakas psia schizofrenia...o alergia alergia...ale przeciez tyle ejst psow tak mocno cierpiacych z bolu czy cos i jednak nie atakują...
  9. nie płacz Ewka bo tu miejsca brak, na Twe psiowe łzy...
  10. Witajcie. Jestem tu, bo Olena ma Ewkęw podpisie...mam nadzieję, że znajdzie dom. Olenka obiecuję, że tak jak Ty podnosiłaś Hektora (ma dom! ten staruszek ma dooooooooooooooooom!). Byłaś jego duchowym wsparciem każdego dnia, tak i ja postaram się wstawić gdzieś ewkę i zaglądać tu takczęsto jak będę mogła. Ją sobie wybrałam jedną spoza Trójmiejskich psiaków:)
  11. Olena nie rycz !!!!!!!!!! Tu trzeba wariować z radości. Ja już zaalarmowałam chyba wszystkich znajomych!!!!!!!!!! Olena ciotko Ty superasta!!!!!!!!!
  12. eee pewnie wcale jej nie zmartwiiiłaś;) Rozrywkowy chłopak, nie ma to tamto.
  13. Olena i j3nny podnosilyscie go w nieskonczonosc. Hektor miał duchowe ciotki, kogos kto o nim mysli. Miał ponkę, ktora choc nie mogla go juz wziac na spacer to przeciez myslami była z nim. Miał Szefową Brązową i... no i taka wielka siła myśli może coś dała!!!!!!!!! Każdy dołożył od siebie ociupinkę ciepła, a to ciepło zamieniło się w dom. Rozumiecie to?????? Hektor kochany. Hektor dla kogoś. Ktoś dla Hektora!!!
  14. ale to jest tak straszne, że ja nie moge w to uwierzyć...Pies, fantastyczny pies ktorego pokochalam calym sercem (gdyby nie jego alergia...to on podejrzewam, a nie Hektor mialby dzis dom...). Teraz sir go boje, choc wiem ze zarza po powrocie do Trojmiasta zajade do Sopotu i bede go wyczekiwala to...no boje sie...Wiem, że jak podejdzie do krat to juz dorbz ei mozna go drapac, a on to tak lubi...ale...
  15. no widac Wasze rozmowy o zyciu i sexie na nic sie zdaly...zaczynam sie bac z Toba rozmawiac:diabloti:
  16. Wiolaaaa...ja Ciebie miałam za inteligentną osobę, ale pisać że ona brzydka...to Ty gupia jakaś jesteś!
  17. jak nie mają uczuć to prać mordy!!!!!!
  18. wiecie co ten wątek to dla mnie...to jest wszystko...tak wierzyłam, tak strasznie chciałam na prawdę ...wiem, że żarty żartami, ale piszac o tych oświadczynach wiedziałam,że... że to takie ważne żeby on miał dom Brazowa, ja założyłam wątek na nasyzm forum Trójmiejskiego Patrolu Obrony Praw Zwierząt. Tam wypatrzyła go Magda, nasza Prezes i mimo tego że ma całą gromadkę chciała go wziąć:loveu:. gdy na rpzeszkodzie stanęły schody i 3 piętro Magdy, podejrzewam, że zaczęła informować naszych wetów...i stało się...albo nie wiem kto, może nie Magda, dopiero jak pojutrze wrócę to się dowiem. Wiem tylko, że ejstem strasznie szczęśliwa. Cel został osiągnięty. I przyjmę je...no po prostu jesli tak pisane to tak będzie. A jak się stanie to poinformuję. Jak nie, to będą inne. Co komu pisane.
  19. Chyba kazdy tak ma...ale po takich dniach przychodzi znowu ozywienie. Bedziemy ratować Giełdzia (a takie wlasnie mu nadałam imię robocze bo na tej giełdzie siedzi), na tyle na ile to mozliwe. Budę wymienimy, ocieplimy, posprzatamy ten syf tam, zoabczymy jak jego zdrówko. Dziś rozmawiałam już telefonicznie z aś. Będziemy działać razem. Za kilkad ni wracam do Gdańska więc może będzie okazja się spotkać i dokładnie omówić co i jak robimy po kolei.
  20. nicm i nie winszujcie tylko piszcie co jak. ma ten dom? juz jest w domu? mi nie winszujcie ja sie poklocilam moze to i dobrze, rozjezdzamy sie zareczyn nie ebdzie ale beda iedys inne to wtedy przyjme!!!!bede pamietala o Hektorku;)
  21. jesoo ja zmienilam numer i nie wiem czy Brazowa ma moj nowyyy a aaaaa
  22. dobra! aaalbo ja wole ich zmaltertowac psychicznie! zrobimy replike ich psa w wersji rozjechanej i bedziemy im podkladac pod drzwi...albo w klatce porozwieszamy jej zdjecia takie rozczulające...zza krat i napiszemy: Panstwo...... spod adresu.......... wydali wyrok:dozywocie za niewinnosc. aaaa na plytkach chodnikowych przed klatka nasprejujemy: nie porzucaj starego przyajciela
  23. daj tytul: mini karelska sunia na niedzwiadki pluszowe;):eviltong:
  24. nie wiem moze tak wychodzi na zdjeciach ale jak dlamnie jest ladna
  25. ja zamiast isc do pracy...siedzialam i czekalam do teraz, ale msuze juz leciec
×
×
  • Create New...