-
Posts
4151 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Klementynkaa
-
historia WIERY jest taka: trafiła do ludzi, którzy dali jej dom, mieszkała w kojcu na wsi przez całe swoje psie życie, teraz w wyniku rodzinnych kłótni WIERA musi znaleźć nowy dom, nie może mieszkać w mieście, nie może zostac tam gdzie jest teraz. dodatkowo, w wyniku przekładanej z roku na rok sterylki a raczej jej braku, WIERA została matką, na świecie pojawiły się 3 szczeniaczki, dla pieska domek już jest, zostały do wydania dwie suczki, ich ojcem jest ON. szczeniaki mają miesiąc. rodzice WIERY to kaukaz i mix kaukaza z czymś, ona sama wygląda jak kuuupa futra. zna podstawowe komendy, zna życie w kojcu, nie wybrzydza przy jedzeniu. jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona jedynie na wściekliznę, będzie wysterylizowana jak tylko skończy karmić. wobec psów raczej nie wykazuje agresji, koty różnie, może akceptować, może gonić. wychowana z dzieckiem, baaardzo cierpliwa na dziecięce "pieszczoty" ma zapędy do włóczęgostwa, wraca ale jak się wyrwie z kojca to się włóczy chętnie; ma 4 lata zdjęcia suki i szczeniaków [IMG]http://www.kadeokirk.com/wiera/wiera1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.kadeokirk.com/wiera/wiera2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.kadeokirk.com/wiera/wiera3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.kadeokirk.com/wiera/wiera4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.kadeokirk.com/wiera/wiera5.jpg[/IMG] [IMG]http://www.kadeokirk.com/wiera/wiera6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.kadeokirk.com/wiera/wiera7.jpg[/IMG] [IMG]http://www.kadeokirk.com/wiera/wiera8.jpg[/IMG] [IMG]http://www.kadeokirk.com/wiera/wiera9.jpg[/IMG]
-
SZERI - małe rude nieszczęście, wyrzucona z samochodu....ma dom
Klementynkaa replied to amikat's topic in Już w nowym domu
no sliczności malutkie.... następna do ogłoszeń :( -
wiecie, dziwi mnie to chudnięcie Bonitka i Bazyla... Kastor zawsze był szczupły ale nie chudnie... moze to kwestia tego, że ja bardzo wcześnie wyczaiłam chorobe i zaczęłam działać lekami a u tych biedaków nikt sie nie interesował ich zdrówkiem :( dobrze, że teraz są otoczone opieką, dla nich to prawdziwy cud!
-
Piekny Doberman z chorymi lapami juz w nowym domu!!!!
Klementynkaa replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
DOZDIO vel VIGO od soboty grzeje doopkę w nowym domu za granicą :) -
Dama zdrowa we Wrocławiu,Dobisiek w Warszawie z rodzinka
Klementynkaa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
bardzo smutna wiadomość :( poszukamy sposobów! -
:mad: a domku nie widać
-
Piekny Doberman z chorymi lapami juz w nowym domu!!!!
Klementynkaa replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
hihi, przyznaję się że ja zawaliłam z braku czasu, tzn sprawdziłam i allegro jeszcze nie ma ale nie wystawiłam, obiecuję poprawe tylko musze uzyskać info bo dotarły do mnie ploteczki, że amikat porywa go ze schronu! tylko jeszcze nie potwierdzone :) -
TINA biedna sunia TUŁAJĄCA SIE POTRZEBNY DT
Klementynkaa replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ok, to podejmijcie cioteczki decyzję czy teraz dorzucac Ani nowych rzezcy czy nie, one u mnie są i w razie potrzeby sa do wykorzystania :) -
TINA biedna sunia TUŁAJĄCA SIE POTRZEBNY DT
Klementynkaa replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
JOMA ja moge podrzucić koc i jakies ręczniki dla psiaków, kiedy będziesz jechała Pani Kierownik Wycieczki? przez Ligotę masz po drodze :) aaa i jeszcze gąbkowe legowisko, tylko takie do obszycia czymś, BoUnTy zapytaj czy takie cóś sie przyda, dobrze? -
DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"
Klementynkaa replied to JOMA's topic in Akcje
pamiętacie Frodzia z naszej akcji? mała kupkę strachu? Frodzio znalazła domek w Warce, dojechał tam szczęśliwie i... mial wypadek... Frodzio postanowił przeskoczyć płot i nabił sie na metalowy grot z tego płotu... wet powiedział, ze będzie dobrze ale po kilku dniach zaczęły zbierać sie płyny, okazało się, ze narządy wewnętrzne są mocno pokiereszowane :-( FRODZIO juz za TM :-(:-(:-( -
Piekny Doberman z chorymi lapami juz w nowym domu!!!!
Klementynkaa replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
my na potrzeby nadziei dobermana nazwałysmy go DODZIO :) i nie wiem czy nie ma juz wystawionego nadziejowego allegro, sprawdze i jesli nie ma to wystawię, ok? -
tutaj brak wieści to chyba najlepsza wiadomość... chociaz przyznam, ze sama jestem ciekawa!