Jump to content
Dogomania

Hala

Members
  • Posts

    9365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hala

  1. Przepraszam..ale czy ten azjata nie wcina szprotek na śniadanie?
  2. Przepraszam..czy coś mnie ominęło??
  3. heheh...Amiga, Ty to potrafisz mnie rozbawić!
  4. No pięknie...sytuacja się powtórzyła. Ola znowu nasikała w domu, gdy ja wyprowadziłam Carmen. Następnym razem wyprowadzę je już wspólnie.
  5. obrabiaj..obrabiaj..chcę zobaczyć :)
  6. dziewczynki śpią cichutko..nie można ich budzić ;)
  7. A jakieś świeże fotki?I jak sięma allegro Tiji? Są zaintersowani?
  8. Mrówa i co masz w takim razie zamiar zrobić?
  9. wystawiaj wystawiaj..znajdzie dom, zobaczysz.
  10. coś mało wieści o pieseczku...oj mało :(
  11. Jakies wieści u psinki? Czy ma ogłoszenia? Jestem ciekawa dlaczego nikt się nią nie interesuje. Przecież jest śliczna,.
  12. No i jak..była pani weterynarz? Czy nie bardzo? A jesli była to co powiedziała? Da mu jakieś leki? Czy moze jakoś inaczej trzeba zadziałać?A czy Szaman ma allegro? Albo inne ogłoszenia?
  13. No i co dziewczyny taki zastój? Yona, jak allegro Szproty? Jest jakieś zainteresowanie?Anka, przecież bywasz u niej. To nam chociaż coś opowiedz. ;)
  14. Carmen dawała mi wyraźne znaki, że chce na dwór w wiadomych sprawach. A że postanowiłam je przynajmniej dziś wyprowadzać osobno, to zapięłam ją pierwszą i posżłyśmy na krótki spacerek. Taki może 10-15 min. Kiedy weszłyśmy do domu Olcia nas przywitała z uśmiechem i merdaniem ogonka..Jednak moja radość trwała krótko... bo zobaczyłam wielkie siooo w pokoju na wykładzinie. Ja nie wiem czy to w ramach protestu czy jak? :(No to zabrałam Olcię na spacer. Ale ona nie miała chęci ani się załatwiać ani spacerować. Szybko chciała wrócić do domu!
  15. No ale co? że ja niby mam iść do lasu? A jak mam suczydła zostawić same sobie? Jak one zaczynają się interesować tym, co tam mają w miejscu gdzie był bandaż.
  16. hiehie..a to ci wesołe wieści.
  17. oj przestań! Okrutna kobieto...mój ulubiony sosik!...Mniam...mniam...
  18. co?? No to mnie zaskoczyłaś zupełnie...
  19. Ale się rozmarzyłam o grzybobraniu...ehhh...czy to czas już ruszać w lasy?
  20. Ponieważ wiadomo, że nie mam jeszcze tego rosołku..to postanowiłam im dać troszkę puszki. I one nawet nie wstały. Nie chcą jeść.
  21. Taki market "Piotr i Paweł" jest otwarty. Więc idę. Bianka..a jak ugotuję taki rosołek z ryżem na karkówce będzie dobrze?
  22. Witam serdecznie..padłam wczoraj jak tylko suczki się przebudziły. Wszystko jak na razie jest w porządku. Jeszcze się nie lizą. Powolutku chodzą po mieszkaniu. Jak przebudziłam się o 4 rano...bo mnie po nosie lizała Olcia...Wstałam i idę szukać Carmen..obchodze całe mieszkanie..nie ma...W końcu wracam do sypialni i patrzę a ona przy naszym łóżku. Jak mnie zobaczyła, nieśmiało zamachałą ogonkiem. Kochane psisko.A o 7 wstałam i najpierw wyprowadziłam Olcie na siku. Olcia zaprowadziła mnie na łączkę przed blokiem...i usiadła w trawie, podniosła pyszczek, zamknęła oczka i grzała się w słonku. Ja ją głaskałam i tak sobie kilka minutek spedziłysmy.Carmen odważniej szła po schodach. I też od razu siku było. I nawet małe cooo się zdarzyło.To ja teraz pójdę do sklepu i kupię jakieś mięsko i ugotuję im rosołek. Chyba bedzie dobrze co?
  23. witam wszystkich o poranku..Brawo Bianka! Szkoda że u mnie takie śniadanka nie rosną na trawniku..
  24. Rozumiem że nadal cisza....
×
×
  • Create New...