estera ja zwyczajnie jestem zaszokowana... Bo jestem w stanie zrozumiec, że ktos rezygnuje z deklarowanej adopcji jezeli okazuje sie, ze pies jest powaznie chory i nakłady finansowe przekraczaja jego możliwości np. specjalistyczna karma itd. ale rezygnowac z powodu zapalenia uszu?! To tak jakby stwierdzić - biore psa ale na szczepienia mnie nie stac ...
Jestem tym bardziej zaszokowana, ze pisze to osoba, która twierdzi, że jest dogomaniaczka... ale niesitotne moze lepiej bo potem kto wie co by się okazało jakby pies zachorował... :angryy:
Takie psie dziecko w schronie to tragedia:placz: