-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
Bedzie mial dobrze, tylko zawiazalysmy z pania maly spisek, otoz ona ma juz jednego psa i dwa koty przygarniete i maz nie zgodzil sie juz na kolejna bide, a ona powiedziala mezowi ze jest to piesek do przetrzymania bo jego wlascicielka jest w szpitalu a ze moze tam byc dlugo lub nie wyjsc wcale to juz inna inszosc ale to juz wiemy tylko my i musimy dzialac wolno i podstepnie i tak jak juz pisalam najpierw beda tylko szczepienia a dopiero w pozniejszym terminie kastracja.
-
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Nie tym razem, od takich przypadkow Ula jest dobra, ale ma u siebie dwa psy na DT, jeden z nich to wlasnie taki przypadek ktory juz nadaje sie do adopcji, ale jakos DS znalezc nie moze :shake: wiec watpie zeby zgodzila sie na nastepnego siersciucha. -
Mała, wyrzucona z samochodu Norka- POJECHAŁA DO SWEGO DOMKU.
Ada-jeje replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Noreczka pieknie prosi o domek :lol: -
Przedstawilam dzis pani argumenty, odnosnie sterylki aborcyjnej, wiem ze zrozumiala, ale czy zrozumieja to jej tesciowie. :crazyeye:
-
Tak, wszystko juz wyjasnione, chodzilo o kastracje na ktora to obecna pani nie chciala sie zgodzic a kiedy uslyszala ze jest wspanialy sponsor ktory wszystko juz oplacil, nie sprzeciwiala sie ani chwili tylko powiedziala ze jej sie nie przelewa i dlatego nie chciala zebysmy sie wtracaly, za to teraz jest zachwacona i juz wie ze idzie tylko z psem do weta a fundacja placi za rachunki. Z wizyta poadopcyjna sie nie musimy spieszyc, postaramy sie spotkac pierwszy raz z pania na wizycie u weta.
-
:multi::multi::multi:Kubus vel Smutek, dwa razy uciekal z DS, za trzecim razem jednak zostal, pieknie chodzi na smyczy, nie ma juz smutnych oczu i zaliczyl juz pierwsza wizyte u weterynarza. Wet stwierdzil u niego zapalenie uszu i w tej chwili w pierwszej kolejnosci leczone sa uszy,zosatal rowniez odpochlony i odrobaczony, za okolo poltora tygodnia Kubus po kolei bedzie szczepiony na wirusowki i wscieklizne. A na koniec po pelnej aklimatyzacji jak rowniez zdobyciu pelnego zaufania w nowym DS, Kubus bedzie wykastrowany. :loveu: Postaramy sie nie zapomniec podac nastepna informacje z wizyty u weta na watku.
-
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Loz Ty :evil_lol: a ja chcialam mu nowy dom szukac, zrozumialam ze masz Zgredzia pod opieka, bo ja o tych psach ktore sa pod moja opieka tez mowie moj.:evil_lol: Na szczescie jeden ast mniej do adopcji. :loveu: -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
O tym czy moze byc bez bialego znaczenia na pyszczku, decyduje przyszly wlasciciel, czy Zgredek ma watek, jezeli tak prosze o linka, bo nic nie wiemy o psie. -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Andziu wstawianiem zdjec na stronce zajmuje sie hanek, napisz do niej PW i ona wstawi fotke Zgredka. Napewno potrzebny tez krotki opis o psie. -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dea czy oprocz Ciebie nie ma kogos z Cieszyna kto moglby podjchac do p. Tomka zrobic foty Ramzesowi, :crazyeye: sprawa jest dosc pilna, wczoraj dostalam smsa z pytaniem o Odyna, gdyby Ramzes byl u nas na stronie, osoba zainteresowana moglaby go sobie obejrzec. Czy juz jest ustalony termin kastracji dla Ramzesa :crazyeye: -
Chrzanowskie i ProAnimalsowe Mruczki :)
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Kotki już w nowych domach
Hanek mam dom dla kotki z Katow, popros Ariadne zeby wziela kotke na czas sterylki, Ula dla rudego kocurka tez jest dom ale najpierw szybko termin na kastracje. -
2 psy - Zima na wsi. PSIAK W NOWYM DOMU a SUNIA DOSTAŁA NOWĄ BUDĘ!!!! :)
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Maja czas do soboty na ocieplenie budy, wiecej nie bede sie z nimi cackac, dowiedziala sie ze naprawa budy kosztowac ich bedzie maksymalnie 50 zl. zas kara bedzie X 10.:angryy: -
MOLLY - już w nowym, wspaniałym domku !!! :)
Ada-jeje replied to Weronikaa's topic in Już w nowym domu
Jeszcze w tym tygodniu Molly zamieszka w DS, oby tylko zaakceptowaly sie z Kolorowa ktora juz jest pania tego domu. :loveu: -
Prosimy o pomoc dla Amstaffa Ramzesa wyciagnietego z Cieszynskiego schroniska, mial byc uspiony. :-( Obecnie zbieramy pieniazki na oplacenie hotelu. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/bazarek-na-pomoc-w-oplaceniu-hoteliku-125525/index2.html[/URL]
-
Mała, wyrzucona z samochodu Norka- POJECHAŁA DO SWEGO DOMKU.
Ada-jeje replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Agusiazet, moge :shake: tylko podniesc mala piekna sunie, my tez zbieramy na hotelik dla Amstaffa ktory mial byc uspiony. :-( -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dobrze zajme sie rozsylaniem linka do bazarku. :loveu: -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dea czy rozeslalas juz link do bazarku na inne watki :crazyeye: i czy mozna takze linka wstawic do watku kup sprzedaj:crazyeye: -
Hanek wciaz mowa o tych samych, kobieta zadzwonila dzis do mnie po raz kolejny, wiec powiedzialam jej ze jesli pomoc to obustronna, tylko w takie dzialania mozemy sie angazowac, na oddalonych terenach, wie juz o tym ze jak postara sie o DT lub zabierze kocieta do siebie, chocby do lazienki na kilka dni to postaramy sie pomoc. Napewno dziewczyny z Jaworzna chetnie podejma wspolprace. Od czegos trzeba zaczac. Pomijajac fakt ze gdyby wowczas odebrala telefon jak bylysmy umowione i bylysmy w Jaworznie to kocieta mialy by juz DT, ale ona mial swoje sprawy, za to oczekuje ze wsiadziemy w auto i przyjedziemy zabrac kocieta dzis i teraz bo jej tak pasuje. :angryy:
-
Ja jeszcze tylko slowo o czipowaniu i w tym temacie Juliuszka nie ma racji, bo dopoki w Polsce nie ma centralnej bazy danych szkoda kasy na czipy, a teraz juz spadam co najwyzej czytac dalej bede bo nie chce zostac zbanowana, dzieki takim bezmozgowcom nasza walka z nadpopulacja niechcianych zwierzat to walka z wiatrakami. Chcialabym tylko wiedziec Juliuszka co tak naprawde robisz dla tych niechcianych zwierzat, ilu psom dom znalazlas, ile pomoglas uratowac zycie, sadzac jednak po twoich wypowiedziach to widzisz tylko siebie i swojego psa. Osoby ktore wypruwaja sobie zyly dla ratowania zwierzat i spotykaja sie na codzien z brutalnoscia czlowieka w stosunku do zwierzat, odpowiem za siebie, nienawidze ich i zawsze zycze zeby ich spotkal taki sam los jaki zgotowali swojemu zwierzakowi.
-
Trudno teraz im go odebrac i dac im kastrata, ale ja mam swoje argumenty i ten pies bedzie wykastrowany!!! Ten pies byl nam zgloszony, czyli automatycznie stal sie psem fundacyjnym a dla takich psow nie ma zmiluj sie, musza byc wykastrowane, tym bardziej ze anielica o dobrym serduszku swa wplata zapewnila mu caly kompleks u weta.