Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Natalio chyba bedzie tak ze jak buda dla Kajtka stanie u was to on wtedy znajdzie dom, na zlosc wam. :evil_lol:
  2. Najlepiej jak zasiegna informacji u zrodla, czyli w sadzie Grodzkim, jest tam wyznaczona osoba ktora udziela informacji, jesli sa jakies szanse to i tak do siedmiu dni od daty wystawienia mandatu.
  3. Witaj [SIZE=3][B]borunia-biala [/B][/SIZE][SIZE=2]na watku Odynka, wiem ze sledzisz jego losy i ze lezy Ci on wyjatkowo na sercu bo mialas go u siebie dwa dni i podjelas bardzo rozszadna decyzje. Po dzisiejszej wizycie poadopcyjnej Rudzia-Bianca przekazala mi same pomyslne wiadomosci, Odys mieszka w domu nawet jak jego pan jest w pracy, nie spi juz w lazience tylko w pokoju swego pana pcha sie nawet na lozko :mad: dogaduje sie tez z suniami ktore tam juz byly. Wyzeraja sobie jedzonko nawzajem z misek, Odi nie jest nawet agresywny przy misce. Bede nadal w kontakcie z panem moze liczyc na nasza pomoc i Rudzi Biancki tez, najwazniejsze zeby Odyn byl wlasciwie traktowany i nie pozwolili mu :shake: na bycie przywodca statda. Jestem juz spokojna :loveu::multi::loveu:[/SIZE]
  4. Gdyby Ula na wasze zyczenie miala zostawiac psy ktore u niej sa na DT, a z ktorymi trudno jej sie rozstac i za kazdym razem czytamy fajnie by bylo zeby zostal, to juz do tej pory bylo by u niej male przytulisko, albo malych rozmiarow schronisko. :evil_lol:
  5. Pod slowem wszystko ja rozumiem szukania DT w Jaworznie, mam kilka nr. tel. do osob z Jaworzna i chetnie tez sie spotkam z ta pania zeby doradzic co nieco, wybieram sie jutro do Jaworzna na wizyte poadopcyjna, wiec moze udalo by sie za jedna droga.
  6. A wystrzelac ich nie mozemy :shake: choc tak bardzo by sie chcialo, zeby takie cos :diabloti: po tej ziemi juz nie stapalo :angryy::angryy::angryy:
  7. Odi kocha wszystkich :lol: i Ciebie tez pokocha.:lol: A kciukasy trzymam zacisniete az do bolu.
  8. Wracam jeszcze do sprawy mandatu, przyjecie mandatu oznacza przyznanie sie do winy.
  9. Hanek nie wiem czy lecznica ma klatke pulapke bo kiedys dawali namiar na nas, a nasza klatka jest wciaz w Balinie chyba juz ze dwa miesiace na zlapanie kotki :mad: po zmarlym panu w Balinie, dzwonilam juz tam ale nikt nie odbiera tel. bo klatka na dwa dni jest potrzebna tez w Balinie, pozniej bedzie wolna.
  10. Bosze jak go widze to mialabym ochote przywiezc go do siebie, szkoda ze nie znalazl domku niedaleko nas, ta piekna morda jest wyjatkowa. :loveu:
  11. To jest zwykle cecha tych kurdupli, :evil_lol: szczekac na wszystko co wkolo i udawac groznych.
  12. Rodzice Maciusia nie bierz sobie do serca klotni pomiedzy mna i Ula to jest u nas chleb powszedni. :evil_lol: Same nie znamy jeszcze kosztow Smutaska, bo trzeba najpierw pojsc z nim do weta, moim zdaniem koszty nie powinny przekroczyc 150 zl. za wizyte zdiagnozowanie kastracja, szczepienie i odrobaczenie jezeli oczywiscie wszystko to ma pokryc Fudacja.
  13. Dea pisalas ze masz jakies drobiazgi na bazarek, to postaraj sie wystawic a ja jak bede wysylac fotki to Ty bedziesz wzbogacac bazarek o kolejne rzeczy.
  14. Kajtek nie spadaj, zebysmy o tobie juz calkiem nie zapomnieli. :shake:
  15. Ula jak mozesz to zajmij sie tym, chcialam dzis po niego jechac ale mi odmowili, nie znam nr. tatu jesli mozesz to ustalic i go wyciagnac to byloby super, bedzie o jednego rozmnazacza mniej.
  16. Biedna Psotka, :-( to podobnie u mnie moj kocur wreszcie po poltora roku zaczyna wychodzic z piwnicy coraz odwazniej. :evil_lol:
  17. Ula Ty lecisz watki po kolei wzrokiem jak widze i nie dokladnie czytasz, pies jest w OL bylam wsciekla jak sie o tym dowiedzialm, przyprowadzil go facet w niedziel do lecznicy ale go odeslali na policje a stamtad wiadomo gdzie, bo jest dom dla niego i dlatego podjelam probe wyciagniecia go. To moze hanek napisze krotki tekst i jutro bysmy porozwieszaly, i podejde jeszcze jutro do weta obok nas byc moze on bedzie wiedzial czyj to pies bo gdzies chyba byl szczepiony.
  18. Oj sama dobrze wiesz ze czasami psy zanim trafi na swojego czlowieka to czeka i pol roku.
  19. Czy cos nam da oplakatowanie miasta bez fotki psa, dzwonilam dzis do OL z pytaniem o ONka z tatu, niestety po okresie kwarantanny :mad::angryy: diabel rogaty, bo to przeciez kasek do dobrego zarobku, no i wiadomo do rozmnazania. Tak mi sie marzy zeby szybko znalazl sie jego wlasciciel.
  20. Czekam na telefon ale cos mi sie wydaje ze Krowek najpierw musi u nas miec amputowany drugi palec zanim wyjedzie, widzialam go w poniedzialek w lecznicy ten paluszek jest okropny duzo gorszy jak ten pierwszy opuchniety, i bardzo rozogniony, w takim stanie nie moze jechac zas operacja moze byc najwczesniej we wtorek jak wroci wetka L. z wolnego bo pozostali weci tego nie zrobia znajac jego zla krzepliwosc, nawet go M. nie zaszczepil a po to Krowek przyjechal bo u p. Kasi wirus nosowki.
  21. Ona ma domek o ktorym niestety nic nie wiemy :shake:
  22. Coz kawa i ciacho fajna rzecz, ale musi pozostac marzeniem. :-(
  23. Gdzie Ty tu na watek huskich z kociakami sie pchasz :roll:
  24. Hanek sporo fotek cykala na lace ale jak widac na zalaczonym obrazku wstawila tylko jedna :mad: Niedobra ciotka hanek :shake:
×
×
  • Create New...