Jump to content
Dogomania

Fusica

Members
  • Posts

    1572
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fusica

  1. Psiaki są cuuuudne :loveu: :loveu: :loveu: Jestem pewna, że migusiem znajdą dom... Postaram się zawirusować jednym mojego TZta... Ciężka z nim sprawa, ale raz się żyje... Poczekam aż się obudzi i zaatakuje... Może da się naciągnąć na któregoś z chłopaczków. Marzy o dużym psiaku... Powiedział, że psiak dopiero w maju, ale zobaczymy...
  2. No wreszcie i ja dorwalam sie netu... Porykiwalam sobie wczoraj i porykuje sobie teraz, kiedy czytam... Wyadoptowanie szczeniorków dało nam wielką siłę i pozytywnie napędzało... ale tak cudny domek dla Mafci... to już szczyt szczęścia... Powiem wam w sekrecie, że dogo i to co dzięki niemu można osiągnąć, jest moją terapią. Mam tak beznadziejną, stresującą i dołującą robotę, że to co robię tutaj, jest moją odskocznią. Bez dogo i kochanych Ciotek, chyba bym zwariowała... To co robimy tutaj, poprostu ma sens.... Już nie mogę doczekać się kiedy zaloguje się Magda... Mafcia i maluszki, na stałe zagościły w sercach dogociotek i czytanie o ich nowym, cudnym życiu, jest jak wygrana w totka... I jeszcze tylko wiadomość do innych ciotek, prowadzących wątki innych znajdulek w potrzebie. UMIESZCZAJCIE OGŁOSZENIA W TAKICH MIEJCSACH JAK GUMTREE, ADOPCJE, 4 ŁAPY... Nasza nowa Mafciowa mamunia Magda, znalazla nas wlasnie na gumtree.
  3. [quote name='ice_t']uważaj bo może on czycha na forum i pozwie cię do sądu za zniesławienie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Taaaaa.... Strasz mnie strasz, to popadnę w paranoje i zacznę sie w nocy moczyć w łóżko ze strachu... I stane się tzw. wycofana samicą... A tera wychudze z zakłada i jade do Mafci, żeby sie do niej przykuć łańcuchem... Nie jestem przekonana, czy Pani Magda nie będzie musiała też mnie adoptować...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Aha. Właśnie dostałam smsa od Kachy, która juz dociera do hoteliku. Pozwolę sobie zacytować, światłe uwagi Ciotki Kachy... [I][COLOR=deepskyblue]"Kurcze, chyba razem z Mafcią usiąde na trawniku i ze stresu biegunki dostanę :lol: Niech tam ciotki na dogo kciuki mocno trzymają".[/COLOR][/I] Pragne wskazać, jak delikatnych określeń ciotka Kacha używa - BIEGUNKI... No to lecę tam do nich z papirem toaletnym...
  4. Ja was bardzo przepraszam, że tak sie dzisiaj rozpisałam... ale znowu coś mi wpadło do głowy... i normalnie mnie zmroziło :smhair2: A rozmyslałam sobie o niewdzięcznym, zdradliwym i nieodpowiedzialnym ojcu naszych dzieci, właściwie ojcu Mafciowych dzieci...i mam nadzieję, że nie jest nim... nasz wielceszanowny, zawsze pięknie opalony, aktualnie panujący w-ce premier A****** L***** :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Łomatkooooo, łorajusssssku, olabogaaaaa.... a może by tak zrobić badanka DNA i jakieś alimenciki....
  5. Tak sie zastanawiam nad imieniem dla Gwiazdy vel Czarnej. Sunia jest charakterna i odważna...hmmmmm..... może Kaśka (na moją cześć i cześć ciotki Kachy ;) ;) ;) ;) ) No to oczywiście tylko propozycja... My się z niczym nie narzucamy, gdzież byśmy śmiały.... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ale Czarna, tez jest fajnie... Jest jakiś taki serial o gliniarzach i tam jest taka kobitka (gra ją Dygant), niezła aparatka i na nią mówią Czarna... [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/1528/17140897aj7.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Dorotka']Ja z Marcinem piszemy się jak najbardziej na poadopcyjne wizyty i bardzo chętnie spotkalibyśmy się z innymi rodzicami Mafijnych dzieciaczków. Nasza Czarnulka na pewno będzie chciała sę pobawić z rodzeństwem, więc jak podrosną, to możemy się umówić na wspólny spacerek :lol:[/quote] Witamy kolejnych rodziców na dogo :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Tak sobie myślę, że jak szczeniorki będą już mogły biegać po dworku, to zorganizujemy jakieś małe spotkanoko np. na polach mokotowskich???? Albo w lasku bielańskim ??? I obfocimy sie okrutnie z psiorami i wrzucimy zdjątka na dogo... To będzie cudddne zakończenie całej akcji resocjalizacyjno-adopcyjnej Mafii Wolomińskiej :loveu: :loveu: :loveu:
  7. [quote name='PaulinaG'] No i na pożegnanie... Faktycznie szkoda, że to już koniec. Koniec forum o rodzince... :placz: [/quote] A broń Cie Panie Boże !!!!!!! Przeniesiemy wąteczek do działu "juz w nowym domu" i teraz my Ciotki, będziemy sobie czytały co tam u naszych dzieciaczków i ich rodziców... A potem wprosimy sie na wizytki poadopcyjne i będziemy się rozpływały nad szczęściem psiurów...:loveu: :loveu: :loveu:
  8. [quote name='kacha_wawa']Jeszcze tak na zakończenie naszej wariackiej historii, tak coby ona była do końca wariacka muszę się pochwalić jak wczoraj z Ciotką Fusicą po Mafijcio- Wilkowej wizycie stałyśmy ponad 30 minut na przystanku czekając na autobus... Jeden wogóle nie przyjechał, drugi spóźnił się 10 minut... Pupki nam nieźle zmarzły, jednak coby nie było, że nam tylko pupki zmarzły to jeszcze na dodatek w nasz autobusik przytulił się drugi ;) Na szczęście przy dw. Wileńskim, więc przynajmniej pociąg mi nie zwiał... [COLOR=red]No cóż nieszczęścia chodzą parami..(czytajcie Fusica i Kacha[/COLOR]:evil_lol: )[/quote] Te... Ciotka a ciebie to ułańska fantazja przypadkiem nie poniosła ???:mad: Ja nieszczeście??? Normalnie sobie wypraszam...;) ;) ;) Ta mondralińska wysiadła przy Wleniaku... a ja musiałam jechac dalej... Pan kerownik autobusu, ogrzewanko włączył ale w swojej kabince...:angryy: i siedział sobie chłopina w samej koszulinie... A w my na oszronionych krzesełkach, do kórych tyłki przymarzały... I jakby tego było mało, wdałam się w konwersacje z przygodnie poznanym 4 latkiem (Natanielkiem), który uroczo mnie podrywał... i opowiadał o smokach i wężach i uczył mnie sztuk walki i zapraszał do domu na bajki... A jak się dowiedział, że mam nabrzęczonego i 29 latek, to powiedział cyt. [I]"to juś chyba dziecko powinnaś mieć, a najlepiej dwa dzieci...". [/I]Tak se myślę, że on musiał rozmawiac z moją matką...i to ona go na mnie napuściła. A potem Natanielek przytulił się do mamy i zapytał, kiedy będzie miał braciszka... Mamunia zrobiła rybie oczko i po namysle zapytała, czy nie może być np. kotek...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Tjaaaa, jak dotarłam do domu to się z zimna poryczałam i obraziłam na swojego TZta, który bezczelnie siedział w łóżeczku i pykał w pasjansika...
  9. [quote name='ice_t']Szkoda że mieszkam tak daleko bo z chęcią bym zajrzała na ostatnie mizianko do Mafii[/quote] Zapewniamy Cię, to znaczy ja i Ciotuchna Kacha, że dziś wymiziamy, wymemłamy i wyczochramy Mafijkę za wszystkie dogomaniaczki...:cool3: I jak już napisała Kacha, pewnie zakończymy ten dzień z opuchnietymi paszczami... Ja tam sie poryczę na bank... a co za tym idzie, pewnie sie również posmarcze i rozmaże sobie makijage... Tjaaaa, zapowiada sie tragikomedyjka... Mam nadzieje, że zachowamy przynajmniej odrobinę godności osobistej... i nie będziemy jak Rejtan drzeć koszul na pierwsiach... Bo zimno i Pan Sławek mógłyby tego nie przeżyć... A my mogłybyśmy oberwać rykoszetem od Sławkowej kobity...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  10. [quote name='gdgt']Ojej! i co to będzie? skończy się ten fascynujący wątek? I co ja będę robić?[/quote] Ty Ciotka nie biadol.... zanim sie zorientujesz... zorganizujemy jakieś kolejne znajdki bez domećków...;) Mało to sierściuszków ??? A nie zanosi się na to, żeby w tym naszym cudnym kraju, coś się w tej kwestii zmieniło... NIESTETY :mad:
  11. [quote name='zdrojka']Słuchajcie, gdzie jest ten hotelik? Może się zbiorę i wpadnę, choć mała szansa, ale może...[/quote] Zdrojko zapraszamy, to jedyna i niepowtarzalna okazja, żeby wymiąchać Mafijkę :multi: . Dzwoniła do mnie Pani Magda i pytała, czy mogłaby przyjechać już na 15.00. Wszyscy w domu juz czekają na naszą suńkę...:loveu: :loveu: :loveu: No to zapraszam na 15.00 (hotelik "YOKO" - ul. Wysockiego na Brudnie vis a vis Biedronki). Na bank będe ja i Ciotka Kacha... a może tez Ela.
  12. Dziedobry Cioteczki i podszywające sie pod Wójków Cioteczki (Pitty) :evil_lol: Z więlka przyjemnością wklejam maila od Doroty i Marcina - nowych rodziców Gwiazdeczki: [I]"Witam,[/I] [I]Malutka radzi sobie świetnie ![/I] [I]Płacze tylko wtedy, gdy my już chcemy iść spać a ona ma ochotę na zabawy. Jak się okazało baaardzo lubi nocne życie i po ciemku buszuje ze swoimi zabawkami. Na początku nas budziła i domagała się uwagi, ale już się przyzwyczaiła, że w środku nocy sama musi się sobą zająć (bo do spania to jej jednak daleko :)) Jeszcze nie wychodzimy z nia na zewnatrz, wiec na jakis czas dywany zostaly zlozone :) ale po następnej wizycie u lekarza zaczniemy ja uczyć siusiac na dworze.[/I] [COLOR=deepskyblue](przypis Fusicy - żeby sie Ciotki nie denerwowały "na dworze" oznacza balkon...:evil_lol:)[/COLOR] [I]W niedzielę jedziemy do rodziców, do Legionowa, pochwalić się małym sarbem, więc będzie miała wycieczkę.[/I] [I]Przesylam nieliczne udane zdjęcia czarnulki, poniewaz jest tak ruchliwa, że modelką na pewno nie zostanie :) Bardzo trudno jest ją zlapac w kadr ![/I] [I]Acha, nazywamy ją czarnulka (a jak nas gryzie - co sie zdarza zawsze, gdy nie chcemy jej czegos dać - czarnula), bo jeszcze nie wymyśliliśmy imienia, które by pasowało. Może wy na dogomanii coś wymyślicie ? Piszę maila, ponieważ nie mogłam się zarejestrować na Waszej stronie. Ale jak wrócę do domu (bo jestem w pracy), to Marcinowi się na pewno uda - bo tata czarnulki ma na imię Marcin :) [/I] [I]Pozdrawiam,[/I] [I]Dorota."[/I] Dumna Mama i nasza dziewczynka... [IMG]http://img92.imageshack.us/img92/6643/46956933ai2.jpg[/IMG] Czarnula w pozycji Nerona na dywanach sie rozkłada... [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/517/32371168yc2.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/7459/54414137bm9.jpg[/IMG] A na tym zdjęci prosze Państwa... memłanie pluszaka... [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/1528/17140897aj7.jpg[/IMG]
  13. A mnie i ciotce Kaśce, suńcia piłeczkę przynosi... Tralalalala. I normalnie strasznie sie przy tym cieszy... Oczywiście przy okazji buziaki, jak najbardziej sa rozdawane ale aporcik też jest. W tej naszej księżniczce śpią takie zdolności, że hoho... Ostatnio nawet łapkę podaje, co zauważyła tez Kacha. Do tej pory dziewczynka zajęta była swoimi szczeniorkami, ale ostatnio zadziwia nas coraz bardziej... Mafcia jest takim łasuchem, że za chrupka nauczy sie wszystkiego... :loveu: :loveu: :loveu: Już moja w tym głowa... Ja zaczne nauke... a dokończy mam nadzieję Pani Magda.
  14. Właśnie sobie chlipie ze wzruszenia.... Dostałam maila od Pani Magdy... [I][SIZE=3][COLOR=blue][B]" Pani Katarzyno, jestem w stu procentach zdecydowana, do zobaczenia w piątek o 17..."[/B][/COLOR][/SIZE] :loveu: :loveu: :loveu: [/I] Jessssu jaka, to cudowna wiadomość... Nie wiem czy to wątek i pisany przez nas pamiętnik Mafciowego życia... Ale myślę, że to właśnie on pomógł podjąć decyzje Pani Madzi... Chce wziąść pod swój dach, najcudowniejszą sunię pod słońcem... Nasze wielkie Mafijne serducho, nareszcie będzie miało domek... Ciężko mi opisać co czuje, ale nie zamieniłabym tej chwili na żadną inną... Jak sobie przypomnę... dyżurki Ciotek karmiących, pranka, karmionka, spacerki, wygłupy z sierściuszkami, buziaki, mizianka... poślizgi na kooopkach...i spotkania na dogo... Tjaaa, normalnie baja... Pani Magdo... :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
  15. A ja jak jutro polecę w odwiedzinki do Mafci, to mam bardzo poważne plany. Zamierzam rozwijac w niej talent do aportowania piłeczki... Od piłeczki już tuż tuż do kapci, a potem może nawet do piwka z lodóweczki...(wtedy będzie miała dziewczynka powodzenie) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Kacho, jedziesz jutro ze mną???
  16. [quote name='warwik']Zjadła mi dziś kapcie jak byłam w pracy :mad: prawie nic nie zostawiła... ale cóż, kapcie rzecz nabyta... rozbawiła mnie jednak, bo gdy wróciłam chodziła z uszami po sobie prawie zamiatając podłogę brzuchem chociaż wcale nie reagowałam - czyżby sama wiedziała, że narozrabiała???[/quote] I tak masz szczęście... Moja dobka Lucha (już za TM, kiedys do niej dołącze) odwalała grubsze numery... Kiedyś przed świętami zjadla 4 kg schabu (normalnie wywlekła z lodówki)... A innym razem kostkę mydła... Ale do dziś pamietam jak popadłam w czarną rozpacz, połączoną z zawałem serca... Wracam ja sobie do domku a tu wita mnie moja kochana sunia w tej pozie z brzuchem na podłodze, uszkami po sobie i zbolałym wyrazem paszczy... A ta paszcza jest wielkości arbuza (normalnie bullmastif i sarpej w jednym) i w dodatku pokryta brązową piana... Chyba nie musze mówić co mi sie w głowie porobiło ze strachu... Normalnie myslałam, że umiera... Pyk suczychne do auta i w te pędy do weta... I co??? Wpierdzieliła mój fluid do twarzy z samoopalaczem, dostała uczulenia i ślinotoku... Tjaaaa, takich przygód było parę... Kiedyś opowiem jak przy pomocy weta robiłyśmy kooopę pestką od brzoskwini... Także kochany warwiku, uszy do góry...Sarcia i tak jeszcze coś ci kiedyś zje :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  17. O rajusssssku..., łojessssss, łomatkobossssko czy to samczyk nam tu wpadł... No takie dowartościowane Cioteczki sie czujemy... Bo my zaraz po pieskach, kotkach...najbardziej lubimy Wujasków ;) ;) ;) A na dogo niestety taka sexmisja :evil_lol: Ciekawe czy Pani Magda czyta nasz wątek... he he he. To może ja teraz złoże oficjalne oświadczenie... " Już szystko wyjaśniam Pani Magdo... My kobitki - dogomaniaczki, to mamy raczej z samczykami kłopoty... Marudzą i marudzą, że my tylko pieski i pieski... Więc męski głos na wątku, jest na wagę złota... :cool3: ".
  18. No normalnie na tej ostatniej focie, to Sarka wgląda jak.... no co???? Jak miniaturka Psa Baskerwilów (jakkolwiek się to pisze) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Radze nakleić to zdjątko na drzwiach wejściowych z napisem "Tu mieszkam ja - WILKOŁAK". Ale najcudniejsze jest to, że sunia na każdym zdjątku wygląda na wielce zadziwioną... Taka mała, ciekawa świata wiercipiętka... Wygląda też na bardzo szczęśliwego sierściucha i tu wielkie pokłony dla Eli, która znalazła najlepsiejszy z możliwych domek... Warwik, wielkie buziaki od wszystkich dogomaniaków... Jeszcze miesiąc i dostaniesz honorową odznakę pogromczyni dziakich nietoperzy...:lol: :lol: :lol: Jak się patrzy na takie domki i takich rodziców, to normalnie... Ehhh chce się żyć... i ratowac takie pooootworki dla potomności ;)
  19. Mam baaardzo pozytywne odczucia z rozmowy... Pani Magda jest miłą i jednocześnie konkretną osobą. Ma też tzw. psie doświadczenie. I coś co się wam Ciotkom spodoba... Powiedziała, że dom bez psa jest pusty... Normalnie psiara, tak jak my :lol: To czekamy do piatku i trzymamy kciukasy. Aha, zaprosiłam Panią Magde na dogo, żeby miała możliwość poznania calej Mafijnej historii.
  20. O rajusssssku... Właśnie dzwoniła Pani zainteresowana Mafcią!!!!!!!!!!!!! Jesteśmy umówione na piątek w hoteliku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pani Magda mieszka przy lasku bielańskim. 1,5 roku temu jej sunia przezszłą przez TM... Pani Magda czesto pracuje w domu, więc miałaby dużo czasu dla naszej kochanej Mafijki. Powiedziała, że zaczyna urabiac swojego TZta, ale dodała że to jej głos jest decydujący :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  21. Asiu mamy pare kocyków na zmianę dla Mafijki, spokssss. A ty sie spiesz z tymi odwiedzinami, bo jak jakiś domek ją zabierze, to nie zobaczysz jak ładnie się zaokrągla i jak cudnie aportuje piłeczkę...:Dog_run:
  22. [quote name='kacha_wawa']Ciociu Elu, ta fotka jak najbardziej wyszła, jednakze nie chcemy z Ciocią Fusicą reklamować naszych skromnych osób, tylko Mafcię ;) A na tej fotce zdecydowanie bardziej jesteśmy widoczne my, a nie Ona...[/quote] Tjaaaa, jestem pewna że "zdecydowanie"....:evil_lol: To ja pojadę w czwartek. Zaktualizowałam nasze ogłoszonka o Mafci na innych stronkach adopcyjnych... Mam nadzieje, że domeczki sie zachwycą :loveu:
  23. [quote name='elainfo']łłłłooooooo bosieeeee.. cudo .. tenogonek to za łóżeczko jej słuzy..no pięknie..naprawde łezka ze wzruszenia kreci sie w oku..:loveu: :loveu:[/quote] Niejeden facecik by chciał, żeby taka śliczna lalunia, traktowała go jak łóżeczko...;) Elu, kto jedzie dziś do Mafci????
  24. Przypominam parę zdjątek naszej kochanej Mafijki... Ma takie mądre oczy... Bardzo prosi o ciepły kącik... [IMG]http://img453.imageshack.us/img453/6279/p1210929qd5.jpg[/IMG] Jest taką wdzięczną suczką... Potrafi dac tyle uczucia i radości. [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/3460/p1070850ij0.jpg[/IMG] Jedyne czego pragnie to własny, kochający domeczek. [IMG]http://img281.imageshack.us/img281/8131/p1070863ux4.jpg[/IMG]
  25. No... w końcu jestem...żeby w takiej instytucji nie dowieźli netu??? :mad: Od rańca popadałam na przemian w szleństwo i depresje.... Normalnie chyba nie potrafie juz żyć bez dogo :evil_lol: Nowe zdjątka Mafijki ma ciotka Kacha, tylko musi nam tu ładnie i szybciutko wrzutkę zrobić. Aha i potwierdzam w całej rozciągłości, że Mamcia nasza kochana aportuje piłeczkę :loveu: :loveu: :loveu: Jaka przy tym cudnaaaaa jest.... A tak na marginesie, to dostałam od Karoliny kolejne zdjątka Fiolki...chcecie???? A tam musicie chcieć... [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/6606/imgp0619mj2.jpg[/IMG] A tu ja z moim misiem... Ma taki fajny ogonek...:cool3: :cool3: :cool3: [IMG]http://img506.imageshack.us/img506/368/imgp0622fu3.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...