-
Posts
1572 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fusica
-
O rany, rany ale się stęskniłam za naszym wątkiem :multi: Na początek powiem co u naszej małej Lady i jej nabrzęczonego Kapsla vel Goliata... Dostałam smsa od jej nowej mamusi Karoliny, która napisała że mała jest SUPER i juz nie płacze... Nie wyśpiewuje też Kapsel... Oby tak dalej. Dostałam też ich cuuuudne zdjątko, niestety nie potrafie wrzucic go na kompa, ale uwierzcie... są miodowi :loveu: Kapsel wyleguje się na podłodze i z czułościa spogląda na swoją lalkę, która łazikuje wokół jego głowy. Tjaaa, wyglądają jak "kopka siana przy wieży kościelnej" :mdrmed: Jestem taaaka szczęśliwa, że dwa stwory maja juz kochające domećki... a w śrdę do domku jedzie Boluś Kluseczka:multi:
-
Byłam wieczorem u maluszków i mamci przesłodkiej :loveu: Grubulce jak zwykle darły paszcze... jak opentane - smrodziaszki moje kochane. Mafcia była w zabawowym nastroju, co objawiło sie dzikim tańcem na spacerku. Przeciagneła mnie po zaspach sniegu... starałam nie patrzeć pod nogi, bo to oficjalny wybieg hoteliku jest, więc sami rozumiecie "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal...". Nawet bawiła się z innym pieskiem... ale z rezerwą godna damesssy. Chciałm zrobić małym zdjatka... naprawde się starałam, ale w pojedynkę jest to niewykonalne...:Dog_run: Smrody małe powoli ucza się bawic piscuncymi zabaweczkami... tzn. ja nimi piszcze a one mnie wtedy obłażą, jak na komendę... ;) ;) Najchętniej jednak bawią się butem, szufelką, ręcznikiem papierowym i własnym posłankiem. Poza tym Pan Sławek vel Zdzisiek, zabawiał mnie rozmową. Dowodził na podstawie własnych doświadczeń, że im mniejszy piesek, tym dłużej żyje... Pokazał mi tez swoją suńkę z przystrzyżona grzywką (no bardzo aligancka kobitka). A w drodze powrotnej tak mi zmarzł zad, że jak siadałam w autobusie, to zastanawiałam sie czy on jest na swoim miejscu, bo wcale go nie czułam... Ciotka Kacha napisała w smsie, że zaraz wklei filmik ze Stonka w roli głównej.
-
Paulino, zawsze lepiej odrobaczyć drugi raz. Odrobaczanie w hoteliku, było pierwsze ale dla pewności, przed drugim szczepieniem, odrobacz go ponownie. Jest też taki sposób... Hmmm, przemilaśny :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jak Czesterek zrobi kooopkę, to...pogrzeb w niej i zobacz czy nie ma robaczków. My w hoteliku, nie miałyśmy możliwości dokładnie sprawdzać każdej kupki (jesteśmy tam tylko dwa razy dziennie a Mafcia po małych sprząta). Jeśli kooopki są wolne od robali, to możesz odpuścić, ale najlepiej będzie, jak tydzień przed drugim szczepieniem zrobisz to drugi raz. Robaki u szczeniaków, to najnormalniejsza rzecz pod słońcem, każda sztuka je ma. Pozdrowienia dla rodziców i buziaki-słodziaki dla małego :loveu:
-
Filmik jest genialny :loveu: :loveu: :loveu: Jak jutro pojadę nakarmić Stonkę to też coś nakręce... Ale nasze zasrańce są piekniaste... Te doopki, pędzające jak dzikie zające. Uwielbiam te potworniaki, rozpieszczuchy. Wiecie, dopiero na filmiku widze jak one urosły, upasły sie... takie niedźwiadki sie z nich porobiły :iloveyou:
-
[quote name='kacha_wawa']Kasiu, dam Ci znać co i jak jutro rano... Jestem też na rano umówiona z Elą w hoteliku, a co do reszty dnia nie mam jeszcze planów. Dzisiaj z moim ojcem przyjedzie najprawdopodobniej TZ, więc wtdy będzie tak trochę głupio znowu jechać na cały dzień, tymbardziej, że wieczorem spowrotem TZ do Wawy wraca... Ja dużo gadam???? Ja małomówna jestem przecież ;) Hihihi, dostałam rachunek za komórkę...:evil_lol:[/quote] Jesteś tak samo małomówna, jak ja... No poprostu, namawiac trzeba do rozmowy...;) Przez dwa dni sobie pomilczałyśmy, aż mnie uszy bolą :evil_lol: To ty kochana zostań z TZem, bo oni potrafia byc strasznie marudni. Mój dzisiaj urzadził scenę... że jest chory a ja cały czas tylko o psiakach... Tjaaa, no to musiałam strzelić focha...żeby se nie myślał :mad: Kacho, jak jutro pojedziecie do hoteliku, to powiedz Panu Sławomirowi vel Zenonowi, że wpadnę na 18.00 Dobra???
-
Haaa. Brakuje tu teraz tylko Eli :lol: :lol: :lol: Jadę jutro wieczorem do Mafci i kluchów -maluchów, tak pewnie na 17.00, jedziesz ze mna Kacha??? Stęskniłam się za twoim gadaniem...:evil_lol: Jesteś pierwszą osóbką, która potrafi nie dopuścić mnie do słowa...:evil_lol: Kolja dla Mafci gotowa, teraz to laseczka będzie aligancka :loveu:
-
No obrobiłam się... Kobiety to mają przerąbane... Zwłaszcza te których TZ jest przeziębiony [I](o rany, rany mam całe 37 stopni C - umieram...) :mdleje: [/I] Poprosiłam go, żeby zanim zejdzie z tego świata, zostawił na karteczce numer pin do karty :evil_lol: W hoteliku były dzisiaj Ciotki Ela i Kacha, trzymajmy kciuki... w środę Bolesław Kluseczka jedzie do nowego domku :multi: :multi: :multi: Bardzo się cieszę, że nowi rodzice Czestera vel Moruska, zaglądaja na dogo. Tak cudnie jest słuchać opowieści o nowym życiu naszego sierściuszka :loveu: :loveu: :loveu: Ciekawa jestem kiedy cwaniaczek, wpakuje się Paulinie i Rafałowi do łóżka... (wiecie o czy mówie - [I]jestem taki malutki, mięciutki jak kaczuszka, mam taki smytny pysio...maaaamo, taaaato kcem do was...tam na górę...[/I]:diabloti: ) Wiem co mówię... miałam dwie dobermenki i załatwiły mnie w ten sposób baaaardzo szybko... Teraz trenuje to na mnie moja astka... Ale powiem wam coś - uwieeeeelbiam to;)
-
Taka jestem szczęśliwa :loveu: :loveu: :loveu: Rodzice Czestera są suuupa... Zasłużył na taki kochający domek, na pewno będzie rozpieszczuchem :cool3: Teraz trzymajmy kciuki za domeczek Lady i jej miłość z Kapslem vel Goliatem. Karolina to bardzo fajna kobitka, mam nadzieje że jej problemy z wielkoludem się skończą a przy okazji zyska jeszcze jedno kosmate psie serce w wersji mini ;) Dzisiaj do naszych dzieciaczków i Mafci, jadą dwa domki na wizytę...:roll: Może kolejne małe znajdki trafią do nowych rodziców...
-
Witam szanownych rodziców Czestera!!!! Baaaardzo ładne imię :lol: Zdjęcia sa cuuudne... naprawdę słodkie :loveu: :loveu: :loveu: Oczywiście najpiekniejszy jest ten wywalony brzuchol i malutki siusiaczek. Cuuudne stworzenie... jakiś taki wiekszy sie wydaje... Tjaaa, dzieciak dobrze trafił :multi: :multi: :multi: A jakie ma luksusy... i kupa zabaweczek... Serce Ciotki jest spokojne... Rodzice nie macie wyjścia, musicie zwariować na jego punkcie :evil_lol:
-
Właśnie rozmawiałam z Karolina - nową mamusią Lady :loveu: :loveu: :loveu: Podobno Kapsel vel Goliat... jeszcze nie zauważył swojej laleczki... A mówiłam, żeby małej dać stołeczek...:roll: Malutka urządziła w samochodzie taki koncert, że ... wylądowała na kolankach prowadzacej Karoliny:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: W domku pomarudziła, pojeczała, najadła się i poszła spać :lol: Mam nadzieje, że jutro nasza Ksieżniczka weźmie sie na poważnie do swojego nabrzęczonego i zdobędzie jego serce :iloveyou: No i trzymamy kciuki za poniedziałek, okaże sie czy malutka na tyle absorbuje wielkoluda, że ten przestanie wyśpiewywać. Moim zdaniem, to może potrwać, bo mała czuje się jeszcze niepwenie w nowym domu a wielkolud jest aktualnie zakochany w jakejś sąsiadeczce z cieczką...:cool3: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=blue][B]A na razie wielki buuuuuziak dla Karoliny, za jej wielkie serce[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] :Rose: :Rose: :Rose: :calus:
-
[quote name='elainfo']no taaa. tylko ja juz widze te kolejke psich bidul, która juz sie ustawia w kolejce po nasza pomoc....echhhh..:shake: no ale nic narazie cieszmy sie naszymi sukcesami!!!! strasznie sie ciesze , a jak sie jesce okaże ze obydwie panie ,które maja byc w sbote obejrzec brzdace wezma je od razu 2 sztuki w jeden dzien..to uz wpgóle chyba padne ze szczescia!! chorobcia.. jakby tak mozna była 2 szt dzienjie wydawacdonowych domkw swiat byłbypiekny.. ale mi sie pofantazjowałao.. uhuhuhu:siara: :huh:[/quote] Normalnie sobie tak myslę, że jak wyadoptujemy Mafijną rodzinke, to zatrudni nas wieeeeelka firma PR, bo cholernie jesteśmy skuteczne ;) No zbieram się... muszę jeszcze ogarnąć mieszkanko a potem z Kachą jedziemy do maluchów :lol: Mamy plan, wrócić do mnie i wkleić wczorajsze zdjatka małych... ale wiecie jak to jest... z Kachą, możemy sie nie wyrobić...:cool3: :drink1: Ale jedno wam Ciotki obiecuje... zrobimy dzisiaj zdjecia nabrzeczonego Gwiazdeczki... zobaczycie jakie to słodkie maleństwo :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Tjaaa, masz Elu rację... bedziemy tęskniły :placz: :placz: :placz: Ale pomyśl sobie jak cudownie bedzie, kiedy wszystkie kochane sztuki znajdą domki??? Będą miały swoich Państwa do kochania, będą dla kogoś ważne i ktoś będzie je przed snem całował w nosie... Maluszki już nie pamietają... ale jak Mafia zapomni o swojej poniewierce, porodzie w betonowym bunkrze i poprzednim właścicielu... to będzie to dla nas najwieksze szczęście... I będziemy wyły jak potępione... ale z radości :lol:
-
[quote name='AśkaK']Już ja widzę co to się będzie działo...:evil_lol: Biedny goliat Kapselek.:evil_lol: Ale za to jak mała podrośnie to na pewno będzie dumny że taką piękną lalunię przy swoim boku prowadza. Wszystkie burki z osiedla będą mu zazdrościć.:lol: :loveu: Na sobotę jestem umówiona z dwiema paniami, jedna ma jeszcze potwierdzić telefonicznie. O mamo, chyba na jutro już mi włączą tą ciepłą wodę.:placz: To przyjadę Gwiazdeczkę cmoknąć na pożegnanie.:loveu: :placz:[/quote] Celowo poleciłam Pani Gwiazdeczkę... Nieeee, wcale nie dlatego, że to moja afaworyta, nieeee... Ona po prosu ma niezły charakterek, wyjątkowe zdolności przywódcze (mmm, kiedy my sie tej wódeczki napijemy???) oraz wybitne zdolności interpersonalne ;) Niezła z niej zawodnica i jestem pewna, że okręci sobie nabrzęczonego wokół paznokietka :cool3: ... jesli oczywiście luby ja zauważy :evil_lol: (może stołeczek dla lalki w promocji???) A ty Ciotka, jak ci nie dostarczą wody, to się nie pojawiaj ;) ... Potem nam na psiaczki będziesz zwalała, że cos pośmiardują :megagrin: :megagrin: :megagrin: Chociaż jak przyjedziesz do hoteliku wcześniej, to może Pan Zdzisław, Henryk (podobno Stanisław) we wiaderku ci nanosi... Tjaaa, to ja się może spać udam??? No, to pa, buziaki 102, karaluchy pod poduchy i takie tam pierdoły ...
-
Na razie nikt do mnie nie dzwonił... ale psssoko, jest jeszcze czas :lol: Nowi, cudni rodzice Moruska są od Asi a Pani od Kapsla (jeki on przecudny :loveu: ) spadła nam prosto z nieba, zupełnie przypadkowo. Była u weta, radzić sie w sprawie samotnych operetek goliata i on jej na to, żeby mu skombinowała psiego przyjaciela:Dog_run: I tak oto pies będzie miał pieseczka, taką kieszonkową miłość :loveu:
-
Hi hi hi.... ale was przetrzymałysmy :eviltong: :eviltong: :eviltong: Uwaga, uwaga zaraz dostane sraczki słownej... juz, już,już za momencik trrrralllallla...:eviltong: Tja to zaczynam... i dla wszystkich złośliwców zazdrośników i przeciwników alkoholu -NORMALNIE NIE WYPIŁYSMY RAZEM ANI KROPLI... Celowo pisze "razem", bo już razem nie jesteśmy i ja właśnie popijam drineczka... :lol: A opijam... no co ??? MORUSEK MA NOWY DOMECEK I ZAJJJJE...STYCH RODZICÓW :BIG: Wiecie sami, że sa takie domecki i tacy ludzie, że jak sie z nimi zamieni dwa słowa... to człowiek nie ma żżżadnych wątpliwości. I to są właśnie tacy ludzie, prawdziwi rodzice poprostu... Czuli, uważni, rozsądni i cholernie ciepli :loveu: Domecek jest w Żyrardowie. A nowi rodzice wpadna na dogo i będą zdawali relacje i wklejali zdjątka, naszego syneczka. Nie ukrywam, że się poryczałam za dzieciakiem ale wiem, że lepiej nie mógł trafić. Morusek był bardzo grzecznym sierściuszkiem i został zaszczepiony i straszny Pan wet wsadzał mu termometr w dooopkę itd. Apropos cudnych obróżek, to... ryfa... dzieciaki urzadziły taki lament i scenki z rodzaju [I]"łojesssu, łomatkobosko, coś mnie dusi, umieram, umieram i ciotko co ty mi zrobiłaś, przecież byłem grzeczny...a teraz na złość tobie, to ja sobie wydrapie tą obróżkę razem z okiem..."[/I] Tjaaa, no to musiałyśmy je uwolnić i dajemy te okropne rzeczy w promocji dla nowych rodziców... ;) Ale to nie wszystko.... w pewnej chwili do pokoju weszłą Pani... i jutro o 18.00 odbiera Gwiazdeczkę :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: A wiecie czyją nabrzęczoną będzie nasze cudne dziewcze??? Bernardyna Kapsla... Kapsel przez 4 lata jeździł ze swoją Panią do pracy. Teraz musi zostawać w domecku i urządza z samotności wielogodzinne arie operetkowe (operetka jest gorsza od opery - uwierzcie mi). Jest wielkim, cudnym, bardzo zadbanym... cielakiem :loveu: nie wykazującym żadnych oznak nawet lekkiego poddenerwowania - taka mega maskota. Pani najpierw zakochała się w Mafijce ale niestety podczas konfrontacji żeczona ze strachu chciała go zagryść. Kapsel nawet nie zorientował sie o ssso chodzi, tej miłej suczce. No to tak... Jutro Gwiazdeczka zostanie poślubiona goliatowi. Oczywiście tylko platonicznie, bo oba stwory przejda sterylkę. No to koniec sprawozdania. Jutro kolejny 2346235 odcinek :cool3: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=royalblue]Wielki buzzzziak dla nowych rodziców Moruska :iloveyou: :Rose: :Rose: [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Dzień dobry Sugusiki moje kochane :loveu: :loveu: :loveu: Wstałam raniutko i ugotowałam dla was ryżyk z mięseczkiem i marcheweczką:loveu: Kocynio czyściutki też juz czeka.... Jeszcze tylko 3 godzinki i jedziemy do was z Kachą :lol: :lol: :lol: Będzie ubaw... wytłamsimy was za wszystkie czasy :calus: Po porannym karmionku, wracamy z Kachą do mnie... proszę czekac na Ciotkowe relacje ;)
-
[COLOR=red][B]Dziewczyny JESTEM IDIOTKĄ !!!!!:flaming: [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]w prezentacji jest zwalony numer telefonu, jest 696-430-060 a powinnobyć 696-438-060[/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Jesssssu, Ice t , jest mozliwość poprawki w numerze?????[/COLOR][/B] Błagam edytujcie sobie prezentację i poprawcie ten cholerny numer...:oops:
-
[quote name='ice_t']Fusica, prezentacje która od ciebie dostałam wysłałam między innymi do mojej teściowej i ona postanowiła zamiast rozsyłać mailem umieścic ja na stronie z prezentacjami bo tam masa ludzi zagląda. oto adres stronki [URL="http://www.rotfl.ltd.pl"]www.rotfl.ltd.pl[/URL] mam nadzieję że nie macie nic przeciwko, musiała tylko dodać końcowy slajd z nazwa tej stronki na która wrzuca ta prezentacje. powinna sie pojawic na pierwszej stronie tzw. najnowszych. w razie gdyby ktos miał cos przeciw niech da mi znać[/quote] Kochana Ciociuniu, baaardzo dziękujemy za pomoc w szukaniu domećków dla Szarańczaków. Jakakolwiek inicjatywa jest na wagę złota, im wiecej ludzi obejży naszą rodzinkę, tym wieksze szanse na sukcesss :lol: :lol: :lol: A to do cioci Asi... Jutro Stonka dostanie nowy kocyk... Babcia Teresa dała dla nich wielkie prześcieradło kąpielowe z grubego frote :lol: Stoneczka wieczorem miała umiarkowany apetycik, tzn. te trzy tłuściutkie sztuki to sie nażarły i owszem ale taki np. Morusek to chciał na rączki i na tym koniec. Niejadki mają duuużo energii i kiedy tłuściochy jedzą, one szaleją jak wściekłe. Chciałam jeszcze ostrzec Ciotki przed ty czarnym brutalem (vis a vis Mafci). Trzeba dziada zasłaniać dechami, bo nie lubi naszych stworzonek :mad: :mad: :mad: a one wprost przeciwnie, lezą do niego głuptaki.
-
[quote name='clockwork'][B][FONT=Arial][COLOR=blue]MARTWIE SIE CIOTECZKI KOCHANE!!! BARDZIEJ SIĘ MARTWIE O GANGSTERKI NIŻ O TO KTO ZA MNIE MA PRACOWAĆ KIEDY JA TAK SOBIE KLIKAM!!! a Ty mi tak sola w oczy!! :placz:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Ty Ciotka to uważaj, bo mojego Ministra właśnie wywalili i zastanawiam sie czy to nie przez moje zaangażowanie w Mafijne sprawki...:evil_lol: No cóż, tak bywa, przepraszam Ludwiku, naprawde przepraszam :eviltong:
-
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=blue]Kto jest chętny na Mafijny pokaz w power poincie, co by rozesłać na wszystkie znane adresy e-mailowe ???? (podawać adresy :mad: )[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=black]Nie ukrywam, że teksty są z Asiowego allegro. Powklejałam tez najnowsze zdjątka Mamci i jej pomiocików.[/COLOR][/FONT]
-
[quote name='clockwork'][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=blue][B]a próbowałyscie otworzyć im tę puszeczke?? :evil_lol: i dac im jej zawartość??. z otwartej lepiej sie by brzdącom jadło... no chyba że serwujecie im puszki w celu uzupełnienia żelaza!!![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] :eviltong::roflt:[/quote] No tak... najlepiej to się natrząsać z opiekuńczych, kochajacych Ciotek :mad: Ciotki nie śpią po nocach, martwią się o pomiociki i ich mamcię, zaniedbują obowiązki służbowe (hmmm... a może mnie Ministra odwołali, za moje kontakty z mafją ???). A tu taka jedna, co ma nieobyczjne gesty w avatarze i godzi w słuszną potrzebę moralnej odnowy społeczeństwa, nabijac sie będzie :megagrin: :megagrin: :megagrin: A feee, to bardzo brzydko...
-
[quote name='elainfo'] ela 0604 293 409 , chyba ciocia Fusica, kacha wawa i asia tez poesla ci swoje komóreczki;-))[/quote] Pewnie,że podam swój telefon (czynny 24 gzodziny na dobę) [B]Kaśka Fus 696-438-060[/B] Normalnie mnie martwi niechęć naszych sugusików do mięseczka z puszeczki :shake: To po jaką cholerrrę nakupowałam ich tyle??? Chyba jutro nagotuje tym wrednym, wybrednym, rozbestwionym potwoorniakom, ryżyku z mięseczkiem. Jak nie bedą chciały... to doprawię i dam TZowi. A z najnowszych wieści... Łojezuuuuu, Łomatkoooo Bosko. Odwołali mnie Ministra... W tajemnicy wam powiem, że przed chwilą na korytarzu widziałam... dwie panie w pewnym już wieku, tańczące lambalunę :cunao:
-
No proszę , proszę, tylko sie Ciotka na chwilkę ulotni a tu tylu gosci nas poodwiedzało. Witam serdecznie wszystkich nowych wielbicieli, naszej swojskiej Mafijnej rodzinki :lol: :lol: :lol: Muszę Ciotki przyznać, że zdjęcie naszego miętuskowego adonisa jest suuupa. Jak on teraz tak wyglada, to za parę lat, zobaczymy go w "Słonecznym Patrolu" - będzie biegł z czerwona bojką a obok Pamela i jej piłki plażowe...:cool3: Żeby nam tylko baby słodziaka nie rozpaskudziły... My możemy bośmy po trochu mamki, ale obce baby niech się maja na baczności :mad: A siuuuusiaczek, o prostu rozczulający... No same powiedzcie, czyż małe nie jest piękne??????:wink: