Jump to content
Dogomania

nata od jadzi

Members
  • Posts

    1802
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nata od jadzi

  1. I chociaż święta za pasem a mnie pieniędzy nie przybywa obiecuję,że wpłacę 50 zł na gryfa,tylko proszę,dorzućcie się też,bo za jedno 50 zł niewiele zrobimy
  2. Olgaj,a może oni w ten właśnie sposób oddając go z powrotem do schronu pozbyli się problemu? Dla mnie to jest niezrozumiałe, bo naprawdę oddając go do schronu skazali go na śmierć,każdy inny odpowiedzialny właściciel stanąłby na głowie,żeby psu pomóc,ratować go,oni nie zrobili tak naprawdę nic.Jeśli tam zostanie-najprawdopodobniej umrze.Mam propozycję,spróbujmy pomyśleć,kto i jaką kwotę mógłby zadeklarować już teraz i jutro wyciągnijmy go ze schronu do lecznicy z całodobową opieką.Tam będzie miał chociaż szanse na przeżycie!Co Wy na to?
  3. Sorry,że się wtrącę ale pies w szpitaliku w schronie jest też tylko do 16 pod opieką,później zdaje się nie ma personelu medycznego,więc od 16 do rana dnia następnego będzie zdany na siebie.A jeśli chodzi o leczenie to sama chodzę z moimi psami do dr Jachmana i wiem,że on nie zdziera z właścicieli chorych psiaków,mało tego,ostatnio nie wziął nic za leczenie psiaka z kardiopatią(16 zastrzyków,usg itp.) bo był to pies porzucony.Jeśli się nie ma pieniędzy na leczenie to trzeba jakoś inaczej próbować załatwiać to z lekarzem,nie wiem,porozmawiać,poprosić o możliwość późniejszego uregulowania ale trzeba psa leczyć w optymalnych dla niego warunkach,nie w zimnym,strasznym schronie!
  4. Cioteczki,czyżbyście się przypadkowo spotkały i planowały przyszłe życie Maksiowi?
  5. Cieszę się bardzo,że wspólnymi siłami jakoś się udało....Tylko zdecydujcie,on jest książę czy Maks? Kaja,na ile dni hoteliku nam starczy na razie?
  6. Ja też bym chciała,żeby już go zabrać ale pieniążków nadal za mało,mamy na tydzień w hoteliku,a tam są już trzy nasze psiaki,prosimy bardzo,pomóżcie bezdomnemu collie,on już dwa lata mieszka na ulicy!
  7. Zbieramy pieniążki na hotel dla bezdomnego collie!Pomóż nam!
  8. Neris,dzięki Tobie Dyzio wiedział,co to jest kochający dom,odszedł spokojnie we śnie,a u nas w schronie jaki los by go czekał? Przeżył ostatnie swoje dni najpiękniej,jak mógł i za to Ci wszyscy dziękujemy! Jestem z Tobą myślami,a Dyzio jest już spokojny i nie boli go starość. (pisała jola)
  9. Collie potrzebuje pomocy,prosimy pomóżcie nam go uratować!
  10. Ciapuś i Niewiasta,muszę teraz wyjść,podnoście wątek,jeśli możecie!
  11. A gdzie są cioteczki z Łodzi? Pomóżcie mi,proszę!
  12. Nikt nie zajrzy do opuszczonego przez wszystkich collaka?
  13. Cioteczki,ten pies od dwóch lat żyje na ulicy czekając na swojego pana! Pomózmy mu,od jutra może być w hoteliku i tam w lepszych warunkach poczeka na swój dom!
  14. Bezdomny collie potrzebuje wsparcia finansowego,proszę,pomóżcie temu pięknemu psu!
  15. To co,zbieramy pieniądze dla psiaka na hotel? Proponuję wpłacać na konto fundacji Niechciane i Zapomniane z dopiskiem na hotel dla collie(ćzarny książe ładnie ale długo brzmi).Wpłacam pierwsza,na dobry początek 50 zł. Dziewczyny,proszę,deklarujcie się z wpłatami to Kaja zaraz go zabierze z tej ulicy!Każda złotówka się przyda!
  16. Jak bardzo się cieszę,że tyle udało się uzbierac na Stokrotka!!!
  17. To niewiarygodne,że taki charakterystyczny pies przez dwa lata mieszka na ulicy i nikt się nim nie zaopiekował,rozumiałabym jeszcze,gdyby nie pozwolił do siebie dojść,ale jeśli on tak szuka kontaktu z człowiekiem... Moriaa,jemu trzeba pomóc!!!
  18. no przetrzyma no, pewnie... oni nie chcą go oddać. dzwonią do nas po jakiejś awanturze i są wszyscy załamani i nie wiedzą co robić... my mówimy, że ok, że go wystawimy znowu na allegro i na dogo. później emocje opadają i oni znowu próbują, aż do następnego razu i tak w kółko... moja mama własnie rozmawia z panią Magdą przez telefon i coś mówi, że dzisiaj z Tobą pogada ;) bo myśli o jakiejś behawiorystce....
  19. widziałam ją w niedzielę, strasznie zrezygnowana sunia :(
  20. dzień dobry Funiu, przypomnij się wszystkim!
  21. Nie martw się,cioteczek z łodzi będzie(mam nadzieję) sporo,więc któraś z nas na pewno zaopiekuje się radarkiem,jeśli tylko zostanie zabrany na akcję
  22. nie ma imienia właśnie... jest bezimienna... na razie DT woła na nią sunia... sunia jest drobniutka, ma brązowe oczy, sięga kawałek za kolana. ma około roku.
  23. aaaaaaaaaa, przepraszam bardzo, miałam rano Ci odpisać i zapomniałam. tak, bardzo byłabym wdzięczna gdybyś ją wrzuciła, dziękuję z góry!
×
×
  • Create New...