-
Posts
1802 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nata od jadzi
-
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
słuchajcie, ja nie znam Białaska, czy może któraś z dziewczyn co go widziały założyć mu wątek? dzisiaj na śmierć zapomniałyśmy o nim z katyą, chociaż wydaje nam się, że go widziałyśmy, był taki starszy jasny chudziutki mikrusek w klatce ze szczeniakiem. to chyba był on... ale nie mam zdjęć :( -
o nie... a tak dzielnie walczył o tą łąpkę... :(
-
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
jasne, całkowicie się zgadzam malagos ;) -
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
ponieważ na wątku Bratka odzywają się regularnie 2 osoby, postanowiłam trochę odświeżyć wam pamięć o nim. dzisiaj wreszcie go poznałyśmy razem z katyą ;) Bratek to kochany i śliczny psiak - bardzo posłuszny, energiczny, lubi biegać i pomimo braku łapki idzie mu to coraz lepiej. Bratuś nie umie szczekać podobno :) mieszka razem z 5 innymi pieskami i jest z nimi w przyjaznych stosunkach. jest uwielbiany przez całą rodzinę i państwo tymczasowstwo zastrzegają, że wcale nie chcą się go pozbyć - ale sami rozumiecie, 6 psów w bloku, na 4 piętrze... a Bratuś jest świetnym kandydatem na przyjaciela i mógłby mieć dom, taki tylko swój, na zawsze... jest po prostu oazą łagodności, a przy tym tak wdzięczny i ufny... a przecież swoje już przeszedł... tylko przypomnę, że Bratek trafił do pewnej lecznicy po wypadku, już jako bezdomny psiak. został tam niestety źle zoperowany i w efekcie kość przedniej łapki zamiast zrosnąć się, została wyżarta przez ropę... nie chcę myśleć ile ten psiak się nacierpiał. łapa została odcięta i teraz jest już tylko wspomnieniem. jej brak wcale nie ujął Bratkowi uroku i wdzięku. zobaczcie zresztą sami. BRATEK JEST WCIĄŻ DO ADOPCJI. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/250/155635a34548a7f9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/250/21c4f47c549d6bd0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/e1a3a8ccaaa0c471.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/e698f559e768eedd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/250/95c93ce5faee8c72.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/b324d0d7bfd5b0fa.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/ef1433c92f85a483.jpg[/IMG][/URL] -
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
nata od jadzi replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Kacper zasługuje na dom... niknie w oczach, jest bardzo smutny :( [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/801059a99c7442b6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/6d7d6b5aa22f0b1d.jpg[/IMG][/URL] -
wiesz co Niewiasta, ten czarny chyba już jest z Alepem i Wołgą, bo jakiś mały siedział w budzie ciemny. Według mnie Wołga jakby wyglądała ciut lepiej, tzn nóżki już nie są takie zaczerwienione, a ogon ciągle łysy... albo mi się wydaje :( a Alep strasznie smutny, ale wygląda lepiej od niej, tak myślę. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/062fdb829c3f70a7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/4effe83c519a35a6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/8f442ac211094f61.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/0a54b0df4cceb70f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/8c5e325b9cccf2f2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/195/affbf2161ebe592e.jpg[/IMG][/URL] piękne psy... tylko takie smutne :(
-
[SIZE=4]CO ZA ULGA![/SIZE] ja już w nocy byłam pewna, że Tanitka nie pisze, bo babka nie chce naszej Gosiu i Tanitka się załamała... ale warto było się trochę pomartwić dla takich wieści :multi: pani musiała naprawdę pokochać Gosiu, zresztą kto jej nie kocha?? :cool3: Tanitko dziękuję Ci za wszystko :loveu: :loveu: :loveu: słuchajcie, ja tematu jeszcze nie zmieniam, no bo wiecie... żeby nie zapeszać :grins: czy zmienic??
-
kto pokocha trójłapka?...
-
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Marta Ty tak nie obiecuj tych fotek, tylko dawaj je tu bo już się doczekać nie możemy :loveu: :loveu: -
ja życzę Neris z okazji jej imienin ZDROWEGO SYNKA!!!! :D
-
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
dzisiaj dostałam maila od kogoś z allegro w sprawie dziewczynek. facet ze śląska, mieszka na wsi, ma ogrodzony teren. jakiś czas temu ich sunia jamnisia została zagryziona przez rotka, więc nie wiem co o tym myśleć... poprosiłam żeby napisał coś więcej o sobie, no i o tym zagryzieniu - bo nie wyślemy jamniczek gdzieś, gdzie mogą zostać zjedzone... :shake: jak się okaże w porządku, to przekażę go dalej malagos i może urządzimy mu jakąś wizytkę. ale szukać trzeba dalej! -
ja również dziękuję pani doktor Chart za uratowanie i całodobową opiekę nad Syneczkiem - DOKTOR WIELKIE SERCE, zgadzam się ;) :Rose:
-
jasne że trzeba sprawdzić i nie robić nic pochopnie, ale pamiętajmy że to być może jedyna szansa dla Momusa... oby było dobrze!!
-
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
niestety, to prawda że i takie maluszki są bite... moja jadzia też była... nikt jej też nie przytulał, nie brał na ręce. biedny okruszek, dobrze, że ma chociaż psie odruchy - szczeka jak chce jeść, kradnie marchewki.. :D