nie wiem dlaczego nikt tu nie zagląda.W tym schronisku nie pożył by długo. Teraz jest nakarmiony, ma ciepło i odżył. Ale to nie znaczy,że nie potrzebuje pomocy. Kropka jest tak zazdrosna,że Rico nie może się zbliżyć do teścia a on potrzebuje głaskania, przytulania.
Nie wiadomo co będzie ze skórą, zębami i ze stawami. Nie jest młody ale przy dobrej opiece będzie w dobrej kondycji jeszcze długo. 2 zębów na dole wcale nie ma . Pozostałe są powykrzywiane. Nie wiadomo dlaczego: wiek, zła karma itd.
Bazarki na pewno są potrzebne.
U lekarza wydałam 36zł. Obróżka, szampon, kaganiec (szmaciany) do kąpieli i badania ( przydał się), kolejne 30 zł. Specjalistyczna karma, po którą muszę pojechac bo koło mnie jest bardzo droga ok. 40 zł.
ten pies potrzebuje naszej pomocy i szybko domu stałego. Zaglądajcie do niego.