Niewielki, starszy piesek, wyciągnięty ze schroniska w stanie skrajnego wyczerpania psychicznego i fizycznego. W domu tymczas. okazał się radosnym, uwielbiającym zabawę piłką pieszczochem. Ma bardzo zniszczone ząbki. Otoczony miłością i troskliwą opieką przeżyje w dobrym stanie jeszcze wiele lat. Czy może byc coś takiego?