Jutro pójdę z nim do lekarza. W pierwszej kolejności zajął się skórą. Co dalej zdecyduje, zobaczymy. Powiedział, żeby nie robić z psa apteki. Resztę zębów jaka mu została trzeba koniecznie ratować i tym się zajmiemy w dalszej kolejności. Psiak jest wielkim przytulakiem, pcha się na kolana. Uwielbia się bawić.
O zdjęcia łóżkowe będzie trudno, bo Rico nie jest u mnie. Ja już nie miałam miejsca. Dziś mam doła. Odeszła Lady z mojego banerka, szczeniak ,którego miałam wziąć na tymczas zamarzł w schronisku. Nie zdążyłam mu pomóc. Jest kiepsko.:-(