Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Jeszcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:crazyeye: Myślałam że już się w grudniu skończył. Do kiedy ma bana?
  2. Przed chwilą skończyłam wyczesywanie malutkiej. Na początku była przerażona a potem nawet wyszła z niej prawdziwa kobieta;) Jasiek dla lalki z tego co wyczesałam by wyszedł. Aż się sama zdziwiłam. Jutro muszę poprawić tył, bo dzisiaj już więcej nie chciałam jej stresować. Kiedy mała zapomina ze trzeba się bac to zamienia się w fajna sunieczkę, małą rozrabiarę.:lol:
  3. Cioteczki o nas zapomniały! :shake: Kikunia robi postępy. Sama wchodzi po schodach i juz pozwala się głaskać choć w dalszym ciągu jest przestraszona. Jak ja wynoszę na podwórko to popuszcza ze strachu. Jej ulubionym zajęciem jest szaleństwo z moim 10 mc. kotem Bambo. Rany ładnie się goją. Przetoka zarosła.ale jest dobrze. Natomiast nie podoba mi się jej tył. Tam też była poraniona a teraz w miejscach strupków wychodzą jej kłaczki sierści.
  4. Co u malucha? Czy Oktawia się odezwie?
  5. A będą nowe zdjęcia Misia?
  6. straszny widok, Kto da mu tymczas!!!!!!!!!!!!!!
  7. Do nas też.:lol: Wczoraj udało mi się ją pogłaskać. Chce być w pobliżu jednak bez dotykania.
  8. [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/9936/p10105992.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/7748/p10106023.jpg[/IMG] Ogonek w górze. Ciekawa jestem, kiedy ona wreszcie przestanie sie bać. Ośmiela się na podwórzu.
  9. [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/7821/p1010595t.jpg[/IMG] z moimi smokami. Kika jest naprawdę malutka. Tu z Fredem i Atosikiem, który waży 3kg.
  10. Dzięki, ale dostałam od kolegi mięso z ubojni. On przeprowadza tam badania więc sobie radzimy. Gotuję jej ryż z warzywami i z mięsem.W razie czego dam znać.:lol: Tak, rana przebiega przez cała łopatkę. Pod skórą jest przetoka ale to dobrze, bo nie gromadzi sie tam ropa, tylko wszystko ładnie wypływa i już zaczyna się goić. Trzeba tę przetokę utrzymywać i pilnować żeby rana, zwłaszcza na dole nie zarosła.
  11. to się cieszę! Dziś pierwszy raz przemywałam jej samodzielnie rany. Górą wpływa lekarstwo dołem wypływa.
  12. Na szczęście dogaduje się juz z moimi zwierzakami. To znaczy że zawarły rozejm. Dzis nawet Bambo zaczepiał ją do zabawy ale była chyba zbyt wystraszona lub obolała.
  13. Dziękujemy za życzenia.:lol: Mała otrzymała imię Kika. Rany ładnie się goją ale jeszcze między ranami jest otwarta przetoka. Mała w dalszym ciągu bardzo się boi. Chce być blisko ale bez dotykania. Kiedy ją biorę na ręce to popuszcza ze strachu.:shake:
  14. Cisza u małej:razz: A ona zaczęła robić postępy. Dziś całe popołudnie koncertowała, żeby ją wpuścić na górę. Nie jest to takie proste bo sama po schodach nie wejdzie a przed nami ucieka. Oczywiście po paru godzinach mąż razem z posłaniem wniósł ją do naszego pokoju i już jest cisza. śpiewaczka z niej niezła a jakie dyskusje ze mną prowadziła! Teraz warczy na mojego najmłodszego kota. Coś się nie polubili.
  15. Nikt do malutkiej nie zajrzał. Mimo bólu, nieźle sobie radzi. Tylko jak rozpędzi się za bardzo, to staje nagle w miejscu. Rany wyglądają paskudnie:shake:
  16. Jesteśmy po kolejnym zabiegu. Dziś juz nie ma założonych sączków. Zauwazyłam jednak ze ma spuchniete biodro. Jest biedniutka. Kiedy chce wyjść na dwór, wyje!
  17. w Ursusie. Tam gdzie zawsze chodzę ze wszystkimi biedami.
  18. To jeszcze szczeniak. Ona potrzebuje karmy dla szczeniąt. A ja właśnie muszę opłacić kastrację najmłodszego kociaka. Przebadać starszego, bo jakiś lewy po zimie. Bardzo się boi, choć dziś zaczepiała nieśmiało mojego ratlerka do zabawy. Wtedy zobaczyłam u niej zachowania szczeniaka. Przed nami ucieka w najgłębsze kąty. Jest taka biedniutka a te zakrwawione sączki:shake:
×
×
  • Create New...