Jump to content
Dogomania

Ula_czarnuszka

Members
  • Posts

    782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ula_czarnuszka

  1. Ślemy same ciepłe myśli, bo podobno u Was zimno i mokro... Czekamy na wiadomości, najchętniej dobre:cool3:
  2. Jak dobrze :loveu: I skoro w tej samej miejscowości, to tymczasowi opiekunowie mogą mieć na nią oko:cool3: [B]Aga_Mazury[/B] dzięki za odzew :razz:
  3. [quote name='Marta i Wika']Nie, nikt nie dzwonił. Mam nadzieję, że wszystko ok :-)[/quote] Ja też mam nadzieję, że w tym przypadku brak wiadomości to dobra wiadomość:p
  4. Napisałam priv do [B]Aga_Mazury[/B] z pytaniem, czy mogłaby pomóc w sprawie zdjęć, bo bez nich trudno :shake:
  5. Jakie dobre wiadomości:multi: Miło by było wiedzieć co u Kajtusia w nowym domku... Może nowy domek się do Marty odezwie..:cool3:
  6. [quote name='betka-sp'] .....wypatrzeć wystawy gdzie będzie mała konkurencja i "mamy hodowlę'' :shake:[/quote] Wydaje mi się, że w przypadku labów to prawie niemożliwe :evil_lol: Ponadto, jeśli suka nie będzie nauczona postawy i zachowania na ringu to jest duuuuża szansa, że: a) zaprezentuje się kiepsko i będzie wyglądała na gorszą niż jest w rzeczywistości, b) będzie chciała zwiać z ringu, c) będzie demonstrować niezadowolenia agresją do innych psów, sędziego (obowiązkowy przegląd zębów) a nawet handlera. Możliwe, że wszystkie te zachowania pokaże w komplecie :diabloti::diabloti: Co może właścicieli zniechęcić do kolejnych wystaw.:cool3:
  7. [quote name='jo_ann'] a wychowywanie... hmmm... powiem wam tylko, ze przy kolejnym psie malo rzeczy bedzie dla mnie trudne, tak mnie foresciasty przecwiczy :cool3: ale i tak go kocham:loveu: a tu lepiej widac jego brode... ;] [/quote] Co za spojrzenie:loveu: [B]jo_ann[/B], jak możesz szkalować psa o takim spojrzeniu :eviltong: A broda odrośnie :razz:
  8. Dzięki za wieści z pierwszej ręki, Javor :cool3: Baaardzo się cieszymy, że jest Wam razem dobrze i Hooki tak świetnie się zaadoptował :multi: Ta adopcja utwierdziła mnie w przekonaniu, że te psy (husky i podobne) powinny trafiać do miłośników rasy, którzy potrafią sprostać ich wymaganiom, bo tylko wtedy są szczęśliwe .. psy i ich ludzie chyba też :loveu:
  9. [quote name='jo_ann']temat poza dyskusja :razz: jest poki co i koniec. kto foresta nie zna, nie zrozumie. dodam tylko, ze kolczatka jest mam nadzieje srodkiem chwilowym i ze dziala na niego glownie psychologicznie-majac chodzi tak, zeby sie na kolce nie nadziac-nawet kiedy widzi nielubianego psa:p[/quote] Może haltera spróbujesz :cool1:
  10. Miło znów widzieć to dwukolorowe spojrzenie:razz: Dzięki Medar, dzięki Javor :multi: Ciekawa jestem, jak się Hooki prowadzi... Jakieś kłopoty wychowawcze, czy już pełna sielanka?:evil_lol:
  11. No nareszcie się doczekałyśmy!:loveu: Widać, że Kruszek-Oskarek jest w świetnej formie. Nareszcie u siebie :multi: Elu, kto był bardziej przejęty, Ty czy niuniek?:cool3: [B]clockwork[/B], faktycznie serce się kraje:placz: Napisz o nim do [B]malawaszki[/B], ona prowadzi sznaucerkową stronę adopcyjną i mieszka gdzieś w Twoich okolicach (tak mi się przynajmniej wydaje:cool1:) Może wspólnie coś wymyślicie...
  12. Na czernyszowym forum też zamieszczono informację, że sunia ma nowy dom:multi: Ponieważ nad sprawą czuwali hodowcy CTRów ze Szczecina- jestem pewna, że dom jest sprawdzony :loveu: Temat można przenieść :cool3:
  13. [quote name='AnkaG'] Sunia to Entoria Dżana (tak podali) ze szczecińskiej hodowli (nr tatuażu znam: P ...) . Hodowca został powiadomiony o małej i też będzie próbował szukać domku dla niej. Na stronie podanej wyżej (forum CTR-ów) jest podana jako Entoria Kerry Bolero. ??? [/quote] Iwola, która podjęła się rozmawiać z hodowcą zidentyfikowanym na podstawie przydomka Kerry Bolero też jest hodowca CTRów i mieszka w Szczecinie. Skoro nie sprostowała informacji- znaczy jest właściwa... Chociaż w obecnej sytuacji, czy to ważne? Ważny jest dom dla suni.
  14. :shake: Sunia już jest na czernyszowym forum : [URL]http://www.bouvs.org/forum_czernysz/viewtopic.php?p=6322#6322[/URL]
  15. :-(:angryy: Nie mogę się zdecydować czy bardziej smutne czy wkurzające... Bywa też trochę inaczej... Wiele lat temu, gdy mój syn miał 7 czy 8 lat, po lekcjach zostawał w świetlicy, z której go koło 15-tej odbierałam. Pewnego razu wyjeżdżamy spod szkolnej bramy a tu na jezdni, przy krawężniku, po mojej stronie jezdni, leży mały, czarny piesek, taki ratlerkowaty i krwawi:placz: Zatrzymałam auto i wyskoczyłam. Dzieciaki, które stały obok mówiły, że pieska potrąciła ciężarówka:angryy: Nie miałam w co go zawinąć, żeby ostrożnie przenieść ale mój roztropny synek:-o pobiegł do świetlicy i wrócił z ręczniczkiem... Zawinęłam pieska i położyłam na dywaniku przed siedzeniem pasażera w maluchu i pognałam do weta, do którego chodziłam z naszą rotką... Piesek nie wyglądał dobrze mimo, że nie było widać otwartych ran, to krew obficie płynęła z pyszczka:-( Zaparkowałam przed lecznicą i pognałam do środka wyciągając nieomalże weta za rękaw i tłumacząc cokolwiek chaotycznie czego od niego oczekuję ... Wet pochylił się nad pieskiem, potem spojrzał na mnie, a ja wiedziałam, że pieska nie uratuje. Jednak zabrał zwierzaka mówiąc do mojego syna, że spróbuje psinie pomóc. Poszłam za nim do gabinetu, a on potwierdził moje przypuszczenia, że jedyne co może zrobić to pieska uśpić... powiedział, żebym jechała do domu a on się wszystkim zajmie. Nie muszę dodawać, że dopóki mieszkałam w tym mieście, czyli jeszcze jakieś dziewięć lat nigdy nie poszłam do innego weta. A pani świetliczanka upominała się kilkakrotnie o ręczniczek ... Nie pamiętam, czy jakiś jej w końcu dałam...
  16. Dzięki za wieści, Martyna:loveu: Poszukamy pomocy, z tym Allegro...:cool3:
  17. Ela! [COLOR=Red][B]CZEKAMY[/B][/COLOR]!:razz:
  18. Joanna, trzymasz mnie przy życiu! Niepokonani przez remonty - łączcie się :megagrin:
  19. Cudne zdjęcia! :laola: Jeszcze, jeszcze ...
  20. Czekamy niecierpliwie:cool3: hop Kajtuś!:loveu:
  21. [quote name='Aga i Krzyś']No Kochani, rezerwujcie sobie wieczór na oglądanie masy fotek!:razz: Aparacik zakupiony, foty w plenerze napstrykane, a i na specjalne życzenie filmik z Dragiem w roli pływaka też nakręcony:eviltong: (..) Tylko musimy podłączyć cały osprzęt, a to chwilkę potrwa no to do wieczora:lol: [/quote] Czekamy, czekamy ...:p [quote name='Aga i Krzyś'] dziś drago dostał w prezencie nową piękną dłuuuugachną smycz - pan w sklepie powiedział, że powinna zdać egzamin, bo można na niej samochód holować:evil_lol: i że jak się ma konia w domu, to trzeba w taka właśnie linę holowniczą niestety zainwestować:cool1: - dwie inne już Dragoś niestety rozniósł w drobny mak, znaczy pozrywał zaczepy:shake:[/quote] Wersją alternatywną dla posiadających wielkogabarytowego stwora jest karabińczyk alpinistyczny zakupiony w stosownym sklepie, uwiązany porządnym węzłem do liny zakupionej tamże:evil_lol: Korzystałam z takiego patentu na szkoleniu obronnym mojej rotki. Linka była przypinana do szelek... A węzeł zrobił przesympatyczny miłośnik wspinaczki, który w/w sklep prowadzi:p
  22. Kajtuś, na pierwszą:razz: Prosimy o sprawdzenie co z młodym... może już go ktoś w schronisku wypatrzył ...i adoptował?:???:
  23. Joanno, nawiązując do Twoich remontowych zgryzot... Choć mam tylko jednego psa i jednego kota to jednak remont poniemieckiego domu trwający [B]czwarty[/B] rok może dac się we znaki :angryy: Nieużytkowe są : kuchnia, jadalnia i salon. Łazienka niedokończona, w przedpokoju tynki na ścianach hmmm... kiedyś będą. W domu nie ma ani jednej szafy .... :diabloti: Trzymaj sie kobieto, nie jesteś sama :p
  24. No to śpicie razem :diabloti: Mam nadzieję, że macie dużą sypialnię:evil_lol:
×
×
  • Create New...