-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
[B]Lolcio[/B] miał się w Wigilię pięknie pokazać w Mikołajowym ubranku, a tymczasem wszystko wyszło nie tak... Już przed kolacją był jakiś markotny ,senny i wypijał hektolitry wody. A potem było tylko gorzej. Wymioty, biegunka, wymioty, biegunka.. W normalny dzień w te pędy pognałabym do weta, ale to Wigilia !!!! Na szczęście po północy wszystko się uspokoiło.[B] Lolo [/B]był b.słaby, ale pił. W pierwszy dzień Swiat wciśnęłam w Niego małymi porcjami puszeczkę Hillsa, która mi została po [B]Tonim i j[/B]ako tako dzień przeszedł bez sensacji. Tyle że [B]Lolo[/B] cały czas bez życia. Dzisiaj też słaby. Apetyt żaden. Ugotowałam zamrożony plaster piersi z indyka.Zjadł ciupinę i koniec... Nie było już na co czekać. Kochany dr.Wątroba przyją nas mimo Święta i...co się okazało?? [B]Lolo[/B] ma wysoką goraczkę i zapalenie dróg moczowych. Niestety, drugi raz go to dopadło i to w Święta.... To i tak dobry wynik po blisko 5-ciu latach w pieluszce, ale serce się kraje na myśl ile się wycierpiał...Zresztą nadal nie jest w formie. Przed Nim 3 tyg. kuracja. Byleby ten ostry stan minął jak najszybciej. [B]I takie to były te nasze Święta...[/B].:-( [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/4130/3h8g.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/7353/unl0.jpg[/IMG]
-
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[B]Iza[/B] Słońce , ogromnie Ci dziękuję. :loveu: Twoja perfekcja mnie powaliła... To najpiękniejszy, Świąteczny prezent jaki mi mogłaś zrobić.:multi: Rozmawiałam już wstępnie z potencjalną Panią. Spotkamy się gdzieś w połowie drogi. W najbliższy weekend ma być niezła pogoda. Byłby to dobry czas na transport. Jutro przed południem jedziemy z [B]Irenką[/B] szukać gagatka. Jak dorwiemy, trzeba go będzie pokazać wetowi i gdzieś na dzień, dwa przechować do wyjazdu...:hmmmm: [QUOTE]jak coś już drgnie w kierunku finalizacji (ooops, ależ mi słowo się wdarło) daj mi znać smskiem[/QUOTE] komórka mi wczoraj padła ze starości....ale będę robić co w mojej mocy byś miała info na bieżąco ...;) -
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[B]Nika[/B], jesteś niezastąpiona ... Kolejny raz ! Bardzo dziękuję. :lol: -
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE][QUOTE]chciałabym się przed... zapoznać z ankietą,[/QUOTE][/QUOTE] To oczywista oczywistość...:razz: Wypełnioną ankietę już mam. Do jutra,pa,pa... -
[SIZE=3][B]Ojej...ile tu życzeń i dobrych myśli....! Bardzo jesteście kochani ....:loveu:[/B] [/SIZE] [B]Hope2[/B] Słoneczko! dziękujemy [B]Zośce i Tobie[/B]. Niesamowite z Was kobity :iloveyou: W pierwszym poście jest nr.konta i dane adresowe.:lol: Zmykamy po 3 dniowym, kuchennym maratonie .Ale wszystko już gotowe.:razz: Uff...
-
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Czy Państwo dopuszczają możliwość wizyty w drugi dzień świąt, z dostosowaniem się do nich w porę dni? Wtedy mogę podjechać, jeśli okaże się, że im to pasuje. Napiszę to już żartem ale nie tak bardzo odległym od rzeczywistości, jeśli więc... to równie dobrze mogę za ich zgodą zapukać do ich drzwi a bodaj i w godzinach wczesnorannych. ;-) Kwestia uzgodnienia. Togoo, jesteś przeeedobry ludź więc postaram się nagiąć świąteczną rzeczywistość/ przymknąć na nią oko i iść tropem dobra psa i Twojego spokoju. Zatem... w razie, gdyby... podaję mój nr 664 279 913. W przypadku przegapienia tel. oddzwonię. Zmierzam do tego, że jeśli padnie na mnie to muszę w dwóch słowach dostać od Ciebie zarys psa i Twój pułap wymogów. Na mój własny ledwo ja się łapię. ;-)[/QUOTE] Kochana jesteś...bardzo,bardzo.:oops: Zadzwonię jutro do Państwa, do Ciebie i zobaczymy co się urodzi ....??? Wysłałam wczoraj potencjalnej Pani ankietę p.a , ale nie dostałam jeszcze odpowiedzi. Zmykam, bo trochę mało żyję po upichceniu 12-stej, wigilijnej strawy..:razz: -
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']Na FB są na razie 2 nazwiska z okolicy, Zapytałam też o pomoc Kama202[/QUOTE] Zobaczymy...? Chodzi mi po głowie "Zośka ze Rzgowa" albo coś poplatałam..? Był zdaje się kiedyś taki wątek... -
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dzięki Nika. Oby nie zgłosił sie ktoś , kto ; cytuję; "nigdy jeszcze nie robiłam wizyty, ale mogę spróbować..." Niestety, na fb dużo jest osób amatorsko podchodzących do tematu . Raz skorzystałam i więcej sie dowiedziałam o wystroju domu ,niż o tym co mnie interesowało.. Rozmawiałam też z Ciapuś. Będzie kogoś szukała z tych okolic. -
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła, rozmawiałam. Wszystko brzmi dobrze. Okolice Rzgowa ( Gmnina Gospodarz) , na południe od Łodzi. Nie wiem tylko czy znajdę kogoś chętnego do wizyty...????:placz: -
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']Zapisuję sobie wątek . Karmelek jest bardzo podobny do naszego Buraska , ich historia jest taka sama :-( Burasek dom znalazł błyskawicznie . Było o niego mnóstwo telefonów , do jednej z zainteresowanych osób wysłałam nawet innego psiaka ale okazało się , że kandydatka nie lubi innych psów . Karmelek podobnie jak Burasek kocha wszystkich ludzi , dogaduje się z dziećmi - a jak wygląda sprawa jego relacji z innymi psami ? Nie wiem czy sprawa jeszcze aktualna ale ewentualnie mogę wysłać namiary na ten domek . O ile będziecie zainteresowani bo pani mieszka w okolicach Łodzi , a to dość daleko .[/QUOTE] Sprawa aktualna. Z innymi psami z pewnością się dogaduje. To pies ulicy. Gdyby było inaczej, już by został zagryziony lub w sposób zauważalny pogryziony. Odległość nie ma znaczenia jeśli domek wart zachodu. . Zawsze można sie spotkać np. w połowie drogi. -
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mama_Alfika']A wzbudza takie ciepłe uczucia ... Aż się go chce przytulić ...[/QUOTE] Dokładnie ! Zna go cała dzielnica. Mnóstwo ludzi tam pracuje, spotykają go codziennie. Parę ulic dalej jest sporo domów z ogródkami. Ich mieszkańcy też muszą Karmelka znać, choćby spod sklepu. I nikt się nie ulituje.:-( Co za ludzie...:shake: -
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='tamb']Podrzucam Karmelka. Są jakieś widoki na domek (nawet tymczasowy)?[/QUOTE] Zero, nic... -
FILUTEK , psi podrostek. Zwrot ze schroniskowej adopcji...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[B]Filutkowi k[/B]roi sie domek! Z ogródkiem , towarzystwem kilkumiesięcznej spanielki i Państwem którzy mieli pinczera i mają do tej rasy sympatię. Odwiedzą Filutka po Świętach i...zobaczymy. -
Jesteśmy, jesteśmy... Byliśmy na wojnie. Dzisiaj chyba się zakończyła. :angryy: Jak co roku o tej porze, nasza dzielna armia urządza sobie strzelankę na poligonie pięknie wpasowanym w dzielnicę jednorodzinnych domków . Cały dzień terkotanie maszynowych karabinów , albo głuche bum…z armatnich dział. Jak na wojnie.. Pół biedy, gdyby to lokalna jednostka się zabawiała, ale popukać zjeżdżają się chłopcy z całej polski połudn. Ludzie piszą skargi, pomstują na osiedl. zebraniach , ale kto armii podskoczy? Generały mają wszystko i wszystkich w d…
-
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
I jeszcze tu jest... [url]http://www.radiobielsko.pl/przygarnij-zwierzaka/pies-karmelek4[/url] -
Anulko, bardzo mi smutno z powodu choroby Mikiusia. Człowiek w sumie czuje sie taki bezradny...
-
Karmelek po zmarłej Pani już nie mieszka na ulicy. Ma dom pod Łodzią !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kabaja']cudny Karmelek :) a piesio ma jakieś ogłoszenia ,internet ,gazeta lokalna ? Burasek ,który miał bardzo podobną historie szybko znalazł domek .[/QUOTE] Ile mogłam to własnie dzisiaj porobiłam. Tablica, gumtree,morusek,Przygarnij zwierzaka... Wysłałam też do lokalnej gazety, dziewczyny maja wstawić na fb i naszą Stronę. [URL]http://tablica.pl/oferta/pani-karmelka-zmarla-a-on-wciaz-czeka-na-nia-na-ulicy-ID4qZfz.html[/URL] -
MARCELEK , zmartwychwstały dziadeczek... Za Tęczowym Mostem.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Odwiedziłam [B]Marcelka[/B]. To takie kochane psiątko. Tyle że nie słyszy i trochę spowolniony. Wzrok ma dobry. Częstowany ciasteczkami, delikatnie wybierał je z palców. (Moje, to by mi rękę odgryzły) Nie wyglada na starego , a to jego spowolnienie należy raczej przypisać wypadkowi jakiemu niewątpliwie uległ. W końcu nie bez powodu leżał bez życia kilka godzin na poboczu drogi. Poszło kilka ogłoszeń. Może skradnie komuś serce ? [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/8928/bheq.jpg[/IMG] -
Ciupeńka Pętelka z autobusowej pętli. Szukamy domu...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Zrobiliśmy małą sesję zdjęciową, ale z Pętelki jest taka kręcidupcia że zdjęcia wyszły do kitu. Na prawym boczku ma jeszcze niezarośniety placuszek po grzybicy. Trochę to brzydko wygląda. Kruszyna jest urocza. Poszło dzisiaj w Świat trochę ogłoszeń i zobaczymy...? [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/2479/g9k4.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9605/pbzj.jpg[/IMG] [B]Z biedaczyną Marcelkiem....[/B] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/288/q6bk.jpg[/IMG] -
[quote name='pamela555']Z bazarku z karteczkami: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249205-KONIEC-!-***Kartki-świąteczne***-EDYCJA-II-dla-SBM-do-10-12-13-godz-20[/URL] przelałam dzisiaj 63,00zł :)[/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękujemy, [B]Pamelko555.[/B]:multi: Potwierdzam że[SIZE=4] [B]63,00[/B][/SIZE]zł z tego bazarku 11.12.2013r. wpłynęły na konto [B]Stowarzyszeni[/B]a !:lol:
-
[B][SIZE=3]Pilnie szukamy Dt, DS Karmelkowi;[/SIZE][/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249537-Od-roku-mieszka-na-ulicy-KARMELEK-wci%C4%85%C5%BC-czeka-na-swoj%C4%85-zmar%C5%82%C4%85-Pani%C4%85%E2%80%A6?p=21659698#post21659698[/url] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/108/wmxd.jpg[/IMG]
-
Od roku mieszka na ulicy. KARMELEK wciąż czeka na swoją zmarłą Panią. [B]Bielsko-Biała [/B] Wschód. Przemysłowa dzielnica miasta. Więcej fabryk , magazynów, opuszczonych ruder niż mieszkalnych domów. Od jakiegoś czasu , dzień i noc można tam spotkać niewielkiego pieska. Często rezyduje pod lokalnym sklepikiem, towarzyszy ludziom zdążającym do pracy. Wita się radośnie z tymi, których zna z widzenia… Opowiedziała nam o Nim Pani [B]Maryla[/B]. Prosiła by go stamtąd zabrać, znaleźć dom. Wszak idzie zima. Nasze wcześniejsze „próby poszukiwawcze „ psiaka nic nie dały. Ale w końcu się udało. I wiemy już o nim prawie wszystko; [B]Należał do samotnej staruszki która zmarła zeszłej zimy.[/B] Od tego czasu Jego domem stała się ulica. Mijały miesiące, a On nie opuszczał tego miejsca . Może wciąż wierzył że ukochana Pani do niego wróci? Mieli tylko siebie… Jedni akceptowali jego obecność , wtopił się w krajobraz. Dla innych był „celem „. Fakt że jęst „niczyj” , że nikt się za nim nie ujmie, dawał pole do popisu okolicznym zwyrodnialcom. Od czasu do czasu, schronie daje mu mocno wiekowa, schorowana, samotna Pani. To u Niej dzisiaj spotkaliśmy Karmelka. Ciupeńkie, 1 pokojowe mieszkanko. Pani prócz swoich lat ; nie słyszy, niedowidzi , nie wychodzi z domu . Kilka razy w tygodniu przychodzi do niej opiekunka. Robi zakupy dla Pani i Jej kota. Nie ma mowy o wyjściu z psiakiem na smyczy. Tyle że może się u Niej ogrzać, zjeść, a potem.…ulica. Niewiele wiemy o Karmelku. Ile ma lat, w jakiej jest kondycji? . Jedno jest pewne[B]. Ma cudowny charakter[/B]. Mimo ciężkiego życia, jest uroczym, przemiłym stworzonkiem. . Taki ‘pies łata”. Kocha ludzi , uwielbia dzieci choć mocno mu dokuczają. W domu zachowuje czystość. Żal skazywać Go na schronisko. Tyle miesięcy już się wytułał. Zasługuje na własny dom. Szukamy [B]Karmelkowi [/B]DT a najlepiej od razu DS. Chcielibyśmy też chłopaka odpchlić, odrobaczyć, zaszczepić. Kupić lepsza karmę. Prosimy o pomoc. [SIZE=2][B][B][I][COLOR=darkred]Nr konta dla osób , które chciałyby wesprzeć Karmelka:[/COLOR][/I][/B][/B][/SIZE] [B][I][B][SIZE=2][COLOR=darkred]Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne "Dla Braci Mniejszych[/COLOR][/SIZE][/B][/I][/B]" [B][I][COLOR=#8b0000][SIZE=2]43-300 Bielsko-Biała[/SIZE][/COLOR][/I][/B] [COLOR=darkred][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I][B]46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/B][/I][/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=darkred][B][FONT=Times New Roman][I]tytułem : Darowizna na cele statutowe; Pomoc dla Karmelka[/I][/FONT][/B][/COLOR] [B]WYDATKI:[/B] 27.12.2013r.........profilakryka, czipowanie [B]- 64,00 zł[/B] [SIZE=4][B]Kontakt w sprawie DT lub adopcji;[/B] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel[B].502329612[/B][/SIZE] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/108/wmxd.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/6310/7iss.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/23/80vx.jpg[/IMG]