-
Posts
3120 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka Co.
-
To może w szkole by te podniszczone zdjęcia powiesić? W szkole mojej córki są na korytarzu takie stojaki jak parawany - powierzchnia dość duża - nie trzeba by wtedy wystawy organizować w jakiejś zamykanej sali, żeby nic nie zniszczono. Wtedy by każdy mógł oglądać kiedy chce, nawet rodzice bo to jest na parterze w pobliżu sekretariatu i stołówki.
-
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
Agnieszka Co. replied to Hala's topic in Już w nowym domu
... a i właściciele wyglądają na uszczęśliwionych :lol: Super! -
A Bossik był dziś u mnie na ognisku wraz ze swoimi ludźmi. Dieta ostro trzymana - nie dostał ani kawałka kiełbaski. Rano przez okno widuję jak jego "mała pani" Agnieszka (dziewczynka w piątej klasie) z nim spaceruje przed wyjściem do szkoły, a popołudniami wraz z moją córką i Dyziem spacerują lub bawią się u nas w ogrodzie. Nawet podczas zabawy Agnieszka co jakiś czas sprawdza co Boss robi, trochę go pogłaszcze itp. A Boss albo wymienia podpisy z moimi psami, albo zwiedza nasz ogród albo odpoczywa w pobliżu. Fajny psiak z niego. A Agnieszka wreszcie doczekała się swojego wymarzonego pieska.
-
To ja zdradzę, że kicia z młodymi spędziła dobę u mnie i pojechała z Jolą do Wandy. Kicia jest przekochana, bardzo ufna i przytulaśna. Dowiedziałam się że niestety nie była odpchlana i odrobaczana więc niewykluczone, że Jola miała wielu pasażerów. Dowiedziałam się również, że to czwarty czy piąty miot tej kotki :shake:. Należy się jej wspaniały dom. Nie wiem jak dziękować Joli i Wandzie, za to że przejął je los kociej rodzinki i tak szybko zorganizowały pomoc :Rose:
-
[quote name='Jola_K']Aga, od naszej wspolnej znajomej Ani B. wiem ze na osiedlu gdzie ona mieszka, czyli calkiem blisko Ciebie ;) , jest jamnik ok roczny czy to ten sam pies? czy sa dwa? :shake: tamten ponoc biega po osiedlu i zaczepia duze psy ludzie sie na niego denerwuja...[/quote] Nie, ten "mój" jamnik mieszka na mojej ulicy i jest zamknięty w ogrodzie i nie wychodzi. A czy o tym "osiedlowym" coś wiadomo? Czy jest czyjś czy błąka się? Będę tam jutro to się rozglądnę.
-
maleńki Puszek po wypadku - szczęśliwy w swoim domu!!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
To masz fajnie. Mój mąż uważa, że dwa to już za dużo, ale bardzo lubi nasze 2 psiaki - i też musiałam przysięgać że ani pół więcej :evil_lol:. Głaski dla Twojego stadka i złoty medal dla męża. -
maleńki Puszek po wypadku - szczęśliwy w swoim domu!!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
A mąż nie jest o to powarkiwanie zły??? -
Obiecane zdjęcia jamniczka: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/1996/jam1vo2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/8724/jam2rb7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/3809/jam3ls3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/5687/jam4kc8.jpg[/IMG][/URL]
-
Może ona ma tak dobrze namalowane te oczy, że jednak przez nie widzi :evil_lol: Ja myślę, że telepatia czy inaczej nazwany kontak pozazmysłowy, jest częstszy w świecie psów niż nam się wydaje. Ja tez często ze zdziwieniem obserwuję zachowania Krakersa, który ma bardzo przytępiony wzrok i słuch a czasami zachowuje sie jakby widział. Podam przykład : Krakers leży na tarasie, ja zbliżam się od strony mieszkania aby mu otworzyć drzwi - nieraz nie dotknę jeszcze klamki, nie rozsunę nawet firan a on juz wstaje i podchodzi do drzwi. Zwierzęta potrafią zadziwiać.
-
Moja znajoma zapewne nie chce mieć kłopotu z powodu kociąt, więc jak powiem że mam chętnych to sądzę, że mi je da. Ale jak ją uświadamiałam wczoraj, że kociaki powinny być z mamą ok 3 miesiące to nie była zachwycona. Co do kastracji kotki to ja ją namawiałam już jesienią kiedy ta kotka zaczęła do nich przychodzić. Ale ostatecznie tego nie zrobili. Gdy wczoraj wspomniałam o kastracji to okazało się że ten drugi właściciel bardzo się będzie z kolejnych kociąt cieszył. Ja bedę molestować ją o tą sterylkę, ale nie wiem czy się uda. Zastanawiam się czy narazie nie podawać jakichś tabletek ale nie mam doświadczenia w tej dziedzinie. A mialabyś jakiś pomysł na kociaki? Będę dziś u niej i mogę zaproponować jakieś rozwiązanie.
-
Złoty Cocker Spaniel Gdynia !!! Już w domu! :)
Agnieszka Co. replied to Atkaaaa's topic in Już w nowym domu
A czy na tym znaczku ze szczepienia nie ma żadnego numeru? U nas w mieście znaczki mają numerki i można sie dowiedzieć w urzędzie kto pod takim numerem szczepił psa. -
U mojej znajomej okociła się kotka. Kotka jest "dwudomowa" co w efekcie przekłada się na niczyja. Nikt nie śpieszy się do starylizacji, antykoncepcji itp, ale karmiona jest solidnie przez 2 domy. Kociaki są 3 czarne, tygodniowe. Mieszkają w pudełku kartonowym obok ściany domu, na szczęście dach osłania je przed deszczem. Jeśli kociaki przeżyją te ekstremalne warunki ( w naszej okolicy grasują kuny!) to mają zapewnioną "przyszłość" - tamten drugi właściciel chce je zabrać wszystkie i zamknąć w remontowanym starym domu, aby tępiły myszy i szczury :angryy:. Czy coś możemy w tej sprawie zrobić?
-
USZATA MAMA szuka dbrego domu na zawsze ! ADOPTOWANA
Agnieszka Co. replied to Hund's topic in Już w nowym domu
Śliczna jest! A do tego jaka fotogeniczna :crazyeye: -
[quote name='[email protected]']dziś spotkałam się z reporterką radiaBielsko w sprawie wyst.w sferze,zrobiła krótkie nagranie:pniestety "zjadla" mnie trema:oops:i moja wypowiedź jest zapewne bez ładu i składu:roll:no cóż nie jestem specjalnie medialna;) ...ale-najważniejsze opowiedziałam jej o naszych Zwierzakach i działaniach wolontariuszy dla ich dobra, p.M.Fritz była pod wrażeniem tego co Moi Drodzy robicie:loveu: ...i zaprosiłam ją na dogo:cool3: ...a od jutra wspiera NAS radioBielsko;)[/quote] ...i to się liczy!!!