Jump to content
Dogomania

Agnieszka Co.

Members
  • Posts

    3120
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka Co.

  1. To może w szkole by te podniszczone zdjęcia powiesić? W szkole mojej córki są na korytarzu takie stojaki jak parawany - powierzchnia dość duża - nie trzeba by wtedy wystawy organizować w jakiejś zamykanej sali, żeby nic nie zniszczono. Wtedy by każdy mógł oglądać kiedy chce, nawet rodzice bo to jest na parterze w pobliżu sekretariatu i stołówki.
  2. A czy jest szansa na podobną wystawę w Żywcu? Czy dałoby się coś takiego ewentualnie zorganizować w jednej z żywieckich szkół, gdybym załatwiła pozwolenie ?
  3. Czy mamy zmienić tytuł wątku na optymistyczny? Czy wszystko się poukładało?
  4. Trzymam kciuki za to, żeby to był Lisek - kolejna aukcja allegro zakończona ciszą :shake: - więc może tym razem mu się poszczęści!
  5. A przed wyjazdem do aktualnego domu Dorota zafundowała Bossikowi psiego fryzjera - wygląda przeuroczo :loveu:.Postaram się zrobić jakieś fotki w przyszłym tygodniu.
  6. ... a i właściciele wyglądają na uszczęśliwionych :lol: Super!
  7. A Bossik był dziś u mnie na ognisku wraz ze swoimi ludźmi. Dieta ostro trzymana - nie dostał ani kawałka kiełbaski. Rano przez okno widuję jak jego "mała pani" Agnieszka (dziewczynka w piątej klasie) z nim spaceruje przed wyjściem do szkoły, a popołudniami wraz z moją córką i Dyziem spacerują lub bawią się u nas w ogrodzie. Nawet podczas zabawy Agnieszka co jakiś czas sprawdza co Boss robi, trochę go pogłaszcze itp. A Boss albo wymienia podpisy z moimi psami, albo zwiedza nasz ogród albo odpoczywa w pobliżu. Fajny psiak z niego. A Agnieszka wreszcie doczekała się swojego wymarzonego pieska.
  8. Czy coś wiadomo od osób zaintereswanych jamnikiem? Sprawa szukania domku nadal aktualna - rozmawiałam z opiekunką, mam dostęp do kluczy od ogrodu, ewentualni zainteresowani mogą przyjechać go oglądać, poznać. Ja jestem od środy wieczór do następnego wtorku poza krajem.
  9. To ja zdradzę, że kicia z młodymi spędziła dobę u mnie i pojechała z Jolą do Wandy. Kicia jest przekochana, bardzo ufna i przytulaśna. Dowiedziałam się że niestety nie była odpchlana i odrobaczana więc niewykluczone, że Jola miała wielu pasażerów. Dowiedziałam się również, że to czwarty czy piąty miot tej kotki :shake:. Należy się jej wspaniały dom. Nie wiem jak dziękować Joli i Wandzie, za to że przejął je los kociej rodzinki i tak szybko zorganizowały pomoc :Rose:
  10. [quote name='Jola_K']Aga, od naszej wspolnej znajomej Ani B. wiem ze na osiedlu gdzie ona mieszka, czyli calkiem blisko Ciebie ;) , jest jamnik ok roczny czy to ten sam pies? czy sa dwa? :shake: tamten ponoc biega po osiedlu i zaczepia duze psy ludzie sie na niego denerwuja...[/quote] Nie, ten "mój" jamnik mieszka na mojej ulicy i jest zamknięty w ogrodzie i nie wychodzi. A czy o tym "osiedlowym" coś wiadomo? Czy jest czyjś czy błąka się? Będę tam jutro to się rozglądnę.
  11. To masz fajnie. Mój mąż uważa, że dwa to już za dużo, ale bardzo lubi nasze 2 psiaki - i też musiałam przysięgać że ani pół więcej :evil_lol:. Głaski dla Twojego stadka i złoty medal dla męża.
  12. A mąż nie jest o to powarkiwanie zły???
  13. On jest bardzo niski i drobny - taki bardziej miniaturowy niż standardowy.
  14. i jeszcze: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/7318/jam5qq2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/1360/jam6cv6.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia słabe, ale bramka jest zamknięta i nie miałam jak dostać się do środka.
  15. Obiecane zdjęcia jamniczka: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/1996/jam1vo2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/8724/jam2rb7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/3809/jam3ls3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/5687/jam4kc8.jpg[/IMG][/URL]
  16. Może ona ma tak dobrze namalowane te oczy, że jednak przez nie widzi :evil_lol: Ja myślę, że telepatia czy inaczej nazwany kontak pozazmysłowy, jest częstszy w świecie psów niż nam się wydaje. Ja tez często ze zdziwieniem obserwuję zachowania Krakersa, który ma bardzo przytępiony wzrok i słuch a czasami zachowuje sie jakby widział. Podam przykład : Krakers leży na tarasie, ja zbliżam się od strony mieszkania aby mu otworzyć drzwi - nieraz nie dotknę jeszcze klamki, nie rozsunę nawet firan a on juz wstaje i podchodzi do drzwi. Zwierzęta potrafią zadziwiać.
  17. OK będę pertraktować ;) A przez jaki czas po porodzie kotka jest "bezpieczna" jeśli chodzi o antykoncepcję? Kiedy by trzeba jej coś ewentualnie podać nim zostanie wysterylizowana? Czy można ją sterylizować gdy karmi?
  18. [quote name='akucha']Maupo,wszystkie psy sątolerancyjne w stosunku do Migotki? Ona taka wyluzowana, lata z kim chce :lol: No i skąd ona wie, ze Grochylka cos tam wywęszył? Niepojęte...[/quote] Bo bulwy to chyba węszą głośno ???:roll:
  19. Moja znajoma zapewne nie chce mieć kłopotu z powodu kociąt, więc jak powiem że mam chętnych to sądzę, że mi je da. Ale jak ją uświadamiałam wczoraj, że kociaki powinny być z mamą ok 3 miesiące to nie była zachwycona. Co do kastracji kotki to ja ją namawiałam już jesienią kiedy ta kotka zaczęła do nich przychodzić. Ale ostatecznie tego nie zrobili. Gdy wczoraj wspomniałam o kastracji to okazało się że ten drugi właściciel bardzo się będzie z kolejnych kociąt cieszył. Ja bedę molestować ją o tą sterylkę, ale nie wiem czy się uda. Zastanawiam się czy narazie nie podawać jakichś tabletek ale nie mam doświadczenia w tej dziedzinie. A mialabyś jakiś pomysł na kociaki? Będę dziś u niej i mogę zaproponować jakieś rozwiązanie.
  20. A czy na tym znaczku ze szczepienia nie ma żadnego numeru? U nas w mieście znaczki mają numerki i można sie dowiedzieć w urzędzie kto pod takim numerem szczepił psa.
  21. U mojej znajomej okociła się kotka. Kotka jest "dwudomowa" co w efekcie przekłada się na niczyja. Nikt nie śpieszy się do starylizacji, antykoncepcji itp, ale karmiona jest solidnie przez 2 domy. Kociaki są 3 czarne, tygodniowe. Mieszkają w pudełku kartonowym obok ściany domu, na szczęście dach osłania je przed deszczem. Jeśli kociaki przeżyją te ekstremalne warunki ( w naszej okolicy grasują kuny!) to mają zapewnioną "przyszłość" - tamten drugi właściciel chce je zabrać wszystkie i zamknąć w remontowanym starym domu, aby tępiły myszy i szczury :angryy:. Czy coś możemy w tej sprawie zrobić?
  22. To wielka radość widzieć jego szczęście :loveu:
  23. Śliczna jest! A do tego jaka fotogeniczna :crazyeye:
  24. [quote name='[email protected]']dziś spotkałam się z reporterką radiaBielsko w sprawie wyst.w sferze,zrobiła krótkie nagranie:pniestety "zjadla" mnie trema:oops:i moja wypowiedź jest zapewne bez ładu i składu:roll:no cóż nie jestem specjalnie medialna;) ...ale-najważniejsze opowiedziałam jej o naszych Zwierzakach i działaniach wolontariuszy dla ich dobra, p.M.Fritz była pod wrażeniem tego co Moi Drodzy robicie:loveu: ...i zaprosiłam ją na dogo:cool3: ...a od jutra wspiera NAS radioBielsko;)[/quote] ...i to się liczy!!!
×
×
  • Create New...