-
Posts
3120 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka Co.
-
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to muszę zobaczyć zdjęcie Kaji w pościeli :crazyeye:. Skrzydlaty - w symbiozie z sąsiadami, je, ale gdy przychodzę to spaceruje po ziemi, nie chcę go płoszyć, poruszam się ostrożnie - więc na razie nie wiem jak z lataniem. Daje podejść do siebie na 1-0,5m. -
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak ona teraz pieknie wygląda, taka uśmiechnięta i bardziej pewna siebie. Dla porównania przypomnę jej pierwsze zdjęcie ze schronu: http://img158.imageshack.us/img158/8573/kajtu1ir3.jpg Psi hotelik to dla niej teraz APARTAMENT PREZYDENCKI w porównaniu z tym co przez jakiś czas miała. AgaG zwróćcie uwagę weterynarza na czerwonawe zabarwienie futra na jej łapkach. Mam nadzieję, że to nie jakiś grzybek a byc może drażniące działanie moczu (niestety obecnego w kojcach). -
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wreszcie jakieś słońce na niebie Kajuni. Dziewczyny jesteście WIELKIE :modla: :laola: -
Tak naprawdę ruszyło mi sercrm gdy tylko zobaczyłam jego zdjęcie miniaturkę na allegro. Na pewno o tym, że się nim zainteresowałam w dużym stopniu zadecydował jego wygląd, ale jego smutna historia nie pozwalała mi o nim zapomnieć ani na chwilę. W dodatku miał być "tylko" kulawy :lol: Ale ani trochę nie żałuję swojej decyzji, Kraksiu jest taki kochany. I taki starszy pies ma duże plusy: spokój i opanowanie. Gdy odwiedzam znajomych, którzy mają szczeniaka próbującego mnie ciągle w zabawie gryźć i zaczepiać to w duchu dziękuję za moje "staruszki".
-
[quote name='Jagienka']A jeszcze chciałam dodać, ze te zdjęcia ze schronu, są robione juz po wielokrotnym wyczesywaniu (w warunkach schroniskowych)... :cool3: Nie wątpię, gdy pod koniec lata zmieniał sierść można z niego było wyczesywać i wyczesywać... Lato dobiega końca. Z planowanej rehabilitacji w wodzie nic nie wyszło, bo Kraksiu w wodzie stawał się bezradny. Zupełnie zdawał się na człowieka, nie wykonując najmniejszych ruchów kończynami. Gdybym go nie trzymała to pewnie popłynął by z prądem rzeki.:razz: Pociesza mnie to, że Kraksiu zdaje się być przyzwyczajony do swojego kalectwa, wyśmienicie radzi sobie podczas spacerów, a przede wszystkim nie zauważyłam żeby odczuwał z tego powodu jakikolwiek ból. Kraksik ma alergię na ukąszenia nieproszonych gości. Gdy tylko coś go ugryzie zaczyna wygryzać sobie zad obok nasady ogona. Już pisałam wcześniej że tak zareagował na kleszcza. W zeszłą sobotę nie było nas popołudniu w domu, a po powrocie zastaliśmy Kraksia z żywo czerwonym "plackiem". Zakułam go w kołnierz, dostał zastrzyk przeciw świądowi i pipetkę na robactwo. Ranę smaruję hexidermem. Ogólnie jest teraz spokojny, ale każda nasza próba ściągnięcia kołnierza kończy się jeszcze powrotem do wylizywania, więc klosz dalej na głowie. Psa równie cierpliwego jak on jeszcze dotąd nie spotkałam. Bardzo proszę oddajcie głos na schronisko ŻYWIEC: http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=8619 Kraksiu już głosował :)
-
[quote name='Dorothy']staram sie :-( dzis dla odmiany mnie zalalo, wybillo studzienki, w ogrodzie mialam gejzer i wody po kolana, strumyk ma 20 cm do przebrania wszystko zalane:-([/quote] Właśnie już od rana myślę jak tam Twój strumyczek wygląda. W Żywcu też problem z wodą, most zamknięty. Oczko moich kaczek z samych opadów "z nieba" przybrało ok 40 cm, reszta wylewa się już na trawkę. Trzymaj się. Nie daj się wodzie i wrednym ludziom. Kontroluj, żeby strumyk miał drożny odpływ, żeby Ci się nie osadziły jakieś nanosy na siatce w wodzie. Czemu to zawsze tak jest, że jak się do Ciebie wybieramy to zaczyna padać? Pada dokładnie od 3.09:shake: . A jak tam Julcia w szkole?
-
uratuj staruszka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Podnosze nasze staruszki. Strasznie mi smutno, że niektóre odeszły. Ale wierzę, że są w psim raju, już nie cierpią. -
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3770/dyziofo2.jpg[/IMG][/URL] _To jest zdjęcie mojego Dyzia zabranego ze schroniska w Żywcu w sierpniu 2001r. Do schroniska przybył podobno wraz z innym szczeniakiem z jego miotu. Kilka razy w ubiegłych latach w okolicach targowicy i LIDERA widziałam biegającego pieska prawie identycznego z miom Dyziem. Tak sobie wtedy myślałam, że to chyba ten jego brat. Dziś znowu go zobaczyłam. Niestety na zdjęciach ze schroniska: [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/2199/67797752ic3.jpg[/IMG] Zdjęcia są robione z różnych stron, ale mój Dyzio też nie ma ogona, ma tak samo umaszczone łapki i pyszczek, ma tylko trochę dłuższy włos i jest troszkę mniejszy. Ale nie mogę uwierzyć, że on jest w schronisku od 4 lat. Czemu wcześniej go nie zauważyłam? Może był wydany do adopcji i powrócił? Może się chował w budzie? Może pomyłka w papierach? Na pewno bym go nie przeoczyła. Czy Wy dziewczyny widziałyście go wcześniej?
-
Paco ma wreszcie WSPANIAŁY DOM !!!
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
Trzeba też zmienić kategorię. -
Paco ma wreszcie WSPANIAŁY DOM !!!
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
Dopiero dziś jestem na dogo po dłuższej przerwie. Brak słów. Zaraz zmieniam tytuł. -
uratuj staruszka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Podnosimy weteranów -
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jaka uśmiechnięta i zadowolona :multi: