Jump to content
Dogomania

Agnieszka Co.

Members
  • Posts

    3120
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka Co.

  1. Dorotko - opatentuj zaprzęganie koni do tych taczek :lol: Miłość miłością ale jak "narobiły" to niech wywożą.
  2. No to muszę zobaczyć zdjęcie Kaji w pościeli :crazyeye:. Skrzydlaty - w symbiozie z sąsiadami, je, ale gdy przychodzę to spaceruje po ziemi, nie chcę go płoszyć, poruszam się ostrożnie - więc na razie nie wiem jak z lataniem. Daje podejść do siebie na 1-0,5m.
  3. Jak ona teraz pieknie wygląda, taka uśmiechnięta i bardziej pewna siebie. Dla porównania przypomnę jej pierwsze zdjęcie ze schronu: http://img158.imageshack.us/img158/8573/kajtu1ir3.jpg Psi hotelik to dla niej teraz APARTAMENT PREZYDENCKI w porównaniu z tym co przez jakiś czas miała. AgaG zwróćcie uwagę weterynarza na czerwonawe zabarwienie futra na jej łapkach. Mam nadzieję, że to nie jakiś grzybek a byc może drażniące działanie moczu (niestety obecnego w kojcach).
  4. Może środki hormonalne, albo kastracja Panów - choć to nie rozwiąże problemów wiejskich poszukiwaczy miłosnych przygód.
  5. Wreszcie jakieś słońce na niebie Kajuni. Dziewczyny jesteście WIELKIE :modla: :laola:
  6. Tak naprawdę ruszyło mi sercrm gdy tylko zobaczyłam jego zdjęcie miniaturkę na allegro. Na pewno o tym, że się nim zainteresowałam w dużym stopniu zadecydował jego wygląd, ale jego smutna historia nie pozwalała mi o nim zapomnieć ani na chwilę. W dodatku miał być "tylko" kulawy :lol: Ale ani trochę nie żałuję swojej decyzji, Kraksiu jest taki kochany. I taki starszy pies ma duże plusy: spokój i opanowanie. Gdy odwiedzam znajomych, którzy mają szczeniaka próbującego mnie ciągle w zabawie gryźć i zaczepiać to w duchu dziękuję za moje "staruszki".
  7. Myślę, że można głosować tylko raz oddając tyle głosów ile postów ze zdjęciami się wklei. Z kolei to uniemożliwia oddanie kilku głosów na jedno schronisko.
  8. Ale się trochę wkurzyłam :angryy: bo myślałam, że 2 psy to 2 głosy na Żywiec i po wklejeniu Krakersa przeczytałam : " już brałaś udział w ankiecie, dziękujemy". Trochę dla mnie niejasno te zasady sprecyzowano :shake:
  9. [quote name='Jagienka']A jeszcze chciałam dodać, ze te zdjęcia ze schronu, są robione juz po wielokrotnym wyczesywaniu (w warunkach schroniskowych)... :cool3: Nie wątpię, gdy pod koniec lata zmieniał sierść można z niego było wyczesywać i wyczesywać... Lato dobiega końca. Z planowanej rehabilitacji w wodzie nic nie wyszło, bo Kraksiu w wodzie stawał się bezradny. Zupełnie zdawał się na człowieka, nie wykonując najmniejszych ruchów kończynami. Gdybym go nie trzymała to pewnie popłynął by z prądem rzeki.:razz: Pociesza mnie to, że Kraksiu zdaje się być przyzwyczajony do swojego kalectwa, wyśmienicie radzi sobie podczas spacerów, a przede wszystkim nie zauważyłam żeby odczuwał z tego powodu jakikolwiek ból. Kraksik ma alergię na ukąszenia nieproszonych gości. Gdy tylko coś go ugryzie zaczyna wygryzać sobie zad obok nasady ogona. Już pisałam wcześniej że tak zareagował na kleszcza. W zeszłą sobotę nie było nas popołudniu w domu, a po powrocie zastaliśmy Kraksia z żywo czerwonym "plackiem". Zakułam go w kołnierz, dostał zastrzyk przeciw świądowi i pipetkę na robactwo. Ranę smaruję hexidermem. Ogólnie jest teraz spokojny, ale każda nasza próba ściągnięcia kołnierza kończy się jeszcze powrotem do wylizywania, więc klosz dalej na głowie. Psa równie cierpliwego jak on jeszcze dotąd nie spotkałam. Bardzo proszę oddajcie głos na schronisko ŻYWIEC: http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=8619 Kraksiu już głosował :)
  10. Znowu smutna wiadomość. Bernardynka ABRA odeszła.
  11. Super, że wszystko dobrze się ułożyło. Przyznam się, że miałam czasami niespokojne myśli, bo Pan nie odpowiadał na moje meile i smsy.
  12. Bardzo chętnie, tym bardziej, że się nazbierało już "trochę" chleba dla koni. Czekały też roślinki ale nie wiem, czy coś z nich jeszcze będzie.
  13. To ja nic już nie dam się domyślić mojej podświadomości, żeby nie pokrzyżowała nam planów :lol: Ale chociaż dziś deszcz trochę ustał. Podobno mają być we wrześniu jeszcze 30 stopniowe upały - i tego się trzymajmy.
  14. [quote name='Dorothy']staram sie :-( dzis dla odmiany mnie zalalo, wybillo studzienki, w ogrodzie mialam gejzer i wody po kolana, strumyk ma 20 cm do przebrania wszystko zalane:-([/quote] Właśnie już od rana myślę jak tam Twój strumyczek wygląda. W Żywcu też problem z wodą, most zamknięty. Oczko moich kaczek z samych opadów "z nieba" przybrało ok 40 cm, reszta wylewa się już na trawkę. Trzymaj się. Nie daj się wodzie i wrednym ludziom. Kontroluj, żeby strumyk miał drożny odpływ, żeby Ci się nie osadziły jakieś nanosy na siatce w wodzie. Czemu to zawsze tak jest, że jak się do Ciebie wybieramy to zaczyna padać? Pada dokładnie od 3.09:shake: . A jak tam Julcia w szkole?
  15. Podnosze nasze staruszki. Strasznie mi smutno, że niektóre odeszły. Ale wierzę, że są w psim raju, już nie cierpią.
  16. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3770/dyziofo2.jpg[/IMG][/URL] _To jest zdjęcie mojego Dyzia zabranego ze schroniska w Żywcu w sierpniu 2001r. Do schroniska przybył podobno wraz z innym szczeniakiem z jego miotu. Kilka razy w ubiegłych latach w okolicach targowicy i LIDERA widziałam biegającego pieska prawie identycznego z miom Dyziem. Tak sobie wtedy myślałam, że to chyba ten jego brat. Dziś znowu go zobaczyłam. Niestety na zdjęciach ze schroniska: [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/2199/67797752ic3.jpg[/IMG] Zdjęcia są robione z różnych stron, ale mój Dyzio też nie ma ogona, ma tak samo umaszczone łapki i pyszczek, ma tylko trochę dłuższy włos i jest troszkę mniejszy. Ale nie mogę uwierzyć, że on jest w schronisku od 4 lat. Czemu wcześniej go nie zauważyłam? Może był wydany do adopcji i powrócił? Może się chował w budzie? Może pomyłka w papierach? Na pewno bym go nie przeoczyła. Czy Wy dziewczyny widziałyście go wcześniej?
  17. Trzeba też zmienić kategorię.
  18. Dopiero dziś jestem na dogo po dłuższej przerwie. Brak słów. Zaraz zmieniam tytuł.
  19. Miłego wypoczynku - należy Ci się. Ja też jadę, już dziś na 2 tyg nad morze :multi:
  20. Biedactwo... Na szczęście na psie goi się jak "na psie". A te jego intymne dolegliwości- może trudno mu zadbać o higiene, może gips utrudnia mu pielęgnację wrażliwego miejsca?
  21. Klusiora miałam przylemność wczoraj zobaczyć. Smok coraz większy, nie dziwne że zjadł by wszystko, czasem również trochę gipsu na wzmocnienie kości :lol: . W czerwonych bandażach wygląda super, a i radzi sobie całkiem dobrze.
  22. a jaka uśmiechnięta i zadowolona :multi:
  23. To mnie zdopingowało:) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6431374#post6431374
×
×
  • Create New...