-
Posts
3120 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka Co.
-
Topsi - młoda energiczna onka marzy o domku i długicha spacerach.
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Jest piękna, wygląda jak rasowiec tylko troszkę mniejsza, a te oczy... -
Shiba - cudowna sunia - już w nowym domku !
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Czy Akita została już wysterylizowana? -
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętam, ale bubu mi pisała, żebym się wstrzymała, że Wy wystawiacie teraz wszystkim pieskom te sponsorowane aukcje. Jeśli trzeba jednak to dajcie znać -
[quote name='_bubu_']Jutro jedziemy po kolejnego kotka w ciężkim stanie, chorego i chudego. Oczywiście pieniądze na leczenie pożyczamy. Więc przypominam że zbieramy pieniążki . A co do spuszczania psów ze smyczy na spacerach to oczywiście nie robimy tego , możemy jedynie wyprowadzać je na długich linkach ale mamy tylko jedną. Chętnie kupie kolejne jak będą pieniążki..[/quote] Może wyszłoby taniej robiąc takie linki samemu? Moi rodzice robili dla swojej suczki. Linkę kupili w sklepie przemysłowo-technicznym (sprzedawana na metry), osobno karabinek. Trzeba tylko odpowiednio zawiązać linkę na karabinku, lub zadrutować połączenie.
-
Piękny psiak JUZ NIE czeka - MA WSPANIAłY DOM !!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_bubu_']12 osób obserwuje allegro i ani jednego telefonu lub maila :([/quote] Nie wiedzą co tracą. To jest typ psów który uwielbiam: spokojny, lubiący pieszczoty, posłuszny i ma wygląd moim zdaniem idealny. -
Kochana Rudka - odeszła szczęśliwa za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ona jest taka spokojna i mimo wszystko co ją spotkało ufna. -
Jolu, bardzo bym chciała, ale jutro mam szkołę niestety. Dziś Krakers odwiedzał pana weterynarza. Głównym powodem było to, że podczas mojej tygodniowej nieobecności Krakers "wygryzł" sobie małą łysinkę na zadzie nad ogonem. Ciągle się tem lizał, skóra była lekko zaczerwieniona i z wysiękiem. Pcheł nie miał, ale znalazłam na nim jednego kleszcza, ale w zupełnie innym miejscu i nie wiem czy to on mógł spowodować taką reakcję alergiczną. Być może to jakaś alergia... Krakersik dostał zastrzyk żeby go nie swędziało i Frontline żeby wszystkie paskudztwa trzymały się od niego z daleka. Przy okazji obcięliśmy pazurki, bo w tej chorej nóżce pazurki zewnętrzne się nie ścierają. Kraksiu jak zwykle wszystko znosił ze stoickim spokojem, przy zastrzyku nawet nie drgnął w przeciwieństwie do Dyzia, który trzęsie się zawsze jak galareta. Jak na razie Krakers jest dalej mężczyzną :lol: , bo albo termin nie pasuje weterynarzowi, albo u mnie występują rózne przeszkody.
-
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super postęp. Pieski znają Was coraz lepiej i myślę, że postępy będą szły teraz większymi krokami. -
[quote name='doddy']A skąd wiesz? Znałaś poprzednich właścicieli? Czy wszystkie 3 amstaffy mieszkały w jednym domu, czy tylko ta para? Czy wiesz może, czy mieszkały w domu czy w budach? Bo nie wiem kogo dla nich szukać.[/quote] Poprzedni właściciele to młodzi, niepracujący ludzie, którzy chyba chcieli zrobić na "hodowli" interes. Mieszkam w okolicy i widywałam ich z psami na spacerach. Niestety nie wiem w jakich warunkach były przetrzymywane ponieważ ich podwórze było z tyłu domu i trudno było coś zobaczyć. Pani kierownik na pewno coś będzie mogła powiedzieć bo była tam na interwencji. Podobno jedna suka była przetrzymywana w piwnicy, ale nie wiem czy to któraś z tych co są obecnie w schronisku. Ostatnio , będąc w schronisku karmiłam je kiełbaską przez siatkę kojca i były dość spokojne. Fajnie by było gdyby mogły zacząć normalne życie i wiem, że pani kierownik pokłada w Was nadzieję. Pozdrawiam i życzę szybkiego znalezienia dobrego domku dla amstaffków.
-
Zenuś na charcich nóżkach - już w nowym domku !!! :)
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
to będzie rodeo czy poskromienie złośnicy? -
Zenuś na charcich nóżkach - już w nowym domku !!! :)
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Wysłałam prośbę do osoby z Wałbrzycha -
Piękny psiak JUZ NIE czeka - MA WSPANIAłY DOM !!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Ja dopiero dzisiaj mogę zdać relację ze spacerku. Po prostu Mały jest super. Nie było problemu z ubieraniem szelek, a potem cały spacer to była wielka przyjemność po obu stronach smyczy. Mały szedł spokojnie, nie ciągnął. Gdy częstowałam kiełbaską ładnie siadał i czekał. Dzieci mu pasowały, głaskanie i szczotkowanie też. Przemiłe psisko, na pewno będzie umiał się zachować w nowym domu. -
Kubuś to sympatyczny emeryt. Zamiast męczenia się na spacerze wybrał opalanie. Jedyne ruchy jakie wykonywał to obracanie się w celu dogrzania kolejnych partii ciała, no i mały kroczek w kierunku woreczka ze smakołykami :lol: . Zaniosłam go troszkę dalej od schroniska myśląc, że jak nie chce nigdzie spacerować to może będzie wracał ww stronę schroniska, a trochę ruchu by mu się przydało... A on poprostu siedział i oglądał świat, dał się wyczesać i wygłaskać i przetrzeć oczka. Dla niego widzę wyłącznie dom z ogrodem, gdzie będzie mógł wychodzić gdy będzie chciał, lub tak jak w schronisku przesiadywać na progu.
-
Ona na to w pełni zasłużyła. :multi: A gdzie będzie mieszkać, w Żywcu?
-
Fraszka - terierkowata sunia - już w nowym domku :)
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Ja dopiero dzisiaj z relacjami ze spacerku. Fraszka gdy tylko zobaczyła szelki w moich rękach szalała z radości. Bez problemu dała się ubrać. Poza schroniskiem początkowo była trochę oszołomiona, rozglądała się wokoło, co jakiś czas zatrzymywała się i węszyła. Potem szła już spokojniej i dość grzecznie - bo jak to młody psiak to tu chciała powąchać to tam... Gdy dołączyła do nas Basia z Chmurką Fraszka bardzo się ożywiła i koniecznie chciała robić to co Chmurka. Do kojca nie bardzo chciała wracać :shake: . Test na kota zdała śpiewająco - powąchała go i pomachała ogonem. To bardzo fajna psinka. Nie jest już taka mała, sięgała mi trochę ponad kolano, ale sądząc po łapach to już więcej chyba nie urośnie. Jej sylwetka i sposób poruszania się i wygląd mordki bardzo przypominają Małpkę. To taki prawie sznaucer średni :lol: -
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę, że może nawet mniej niż kilku godzin potrzebuje. Gdy chciałyśmy zabrać Maję na spacer to wystraszona zaszyła się w budzie - Kaja była od niej odważniejsza nie chowała się i nam się przypatrywała. Najgorsze jest to, że szelki dają pewność, że wszystkie pieski wrócą ze spaceru, ale bojaźliwe pieski nie chcą się zgodzić żeby im przekładać łapki, grzebać pod brzuchem i jeszcze potem regulować obwód szelek. Z obrożą byłoby łatwiej, ale i pieskom jest łatwiej się jej pozbyć.