-
Posts
16492 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by weszka
-
Ależ zdjęć! Fajnie się ogląda ten zwierzyniec :)
-
[B]zerduszko[/B] cóż każdy inaczej odbiera pewne sytuacje i ma prawo do własnego zdania :roll: Ja jednak nie uważam żeby kliker przez AB był używany jako "pudełko". Używała go dla psów które kliker jako metodę znają i wiedzą co klik oznacza, a w zależności od sytuacji różnie z niego korzystała. Ale zasada zawsze była taka sama, że kliknięcie oznacza akceptację dobrego, oczekiwanego w danej sytuacji zachowania i nagrodę. Oczywiście to, że kliker łączy z innymi metodami może się podbać lub nie - mnie akurat się podobało bo ja aż takim bezwzględnym fanem klikania wszystkiego nie jestem :razz: [quote name='ariss']Ja Panią Boczulę obserwuje bardzo często podczas pracy z psami, niektóre jej metody mi się podobają inne przerażają. Niektóre słowa wypowiedziane do właścicieli są dosadne i bardzo trafne a na inne oczy mam wielkości pięciozłotówek. Wiem na pewno, że ma wielkie doświadczenie i wiedzę! Czy ja bym się do niej zapisała??? Obecnie mówię WIELKIE NIE, ale nigdy nie mów nigdy;) Najważniejsze że robi się coś z psem i super Weszka że odnajdujesz w tym pasje, a pod czyim okiem będziesz to robiła i jakie metody stosowała to tylko i wyłącznie Twoja sprawa:)[/QUOTE] Ja dlatego też wypowiadam swoją opinię wyniesioną z tego konkretnego seminarium. Nie znam p. Boczuli na tyle by ją w jakikolwiek sposób ogólnie oceniać jako szkoleniowca i osądzać jej metody. Kilka wspólnie spędzonych godzin to za mało żeby pozjadać wszystkie rozumy i oceniać. Tak jak [B]ariss[/B] napisałaś z całą pewnością ma ogromne doświadczenie i wiedzę i warto z tego skorzystać - wziąć co się chce, mieć opinię na pewne tematy i korzystać w przyszłości lub unikać. A przede wszystkim mieć dużo frajdy ze wspólnej pracy z psem bo przecież o to chodzi. Dla mnie największą nagrodą, za to że od małego coś z Vesper robię są jej wpatrzone we mnie oczy z pytaniem "to co mogę zrobić?" i poczucie, że jak jesteśmy razem to ja i moje propozycje zajęć są ważniejsze od całego świata :loveu: A czy to jest super dokładne, precyzyjne i zawodowe ma dla mnie w codziennym życiu zupełnie drugorzędne znaczenie. To tak jak z wystawami - świetnie jak masz pięknego psa ale wystawy są tylko od czasu do czasu, a psa ma się codziennie, więc najważniejsze żeby wspólne przebywanie razem było przyjemnością :)
-
[quote name='zerduszko']Ale ja je zasłyszam od osób, które były na tym semi :eviltong: Czyli albo wierze we wszystkie opinie, albo w żadną :p[/QUOTE] Skoro od osób, które były na semi to dziwi mnie to jeszcze bardziej. Kliker był używany przez AB dla psów, które go znały albo jako sygnał za dobre wykonanie ćwiczenia np. Vesper miała klikane zostawanie w siad/waruj albo np. przy kształtowaniu np. ćwiczenia kwadratu. Nie wiem zatem dlaczego ktoś uważa że używane było pudełko od klikera i co przez to rozumie :roll: [quote name='Od-Nowa']przeważnie tak jest,że jak szkoleniowiec nie dotrze do danego psa albo właściciel sam blokuje psa psychicznie nie ma bata by osiągnąć jakiś rezultat ;-) a ponieważ Weszka nie z pierwszej łapanki, tylko tych szkoleniowców w trakcie długiego zapsionego życia przerobiła to pojęcie ma :-) dopóki sama nie spróbujesz to się nie przekonasz jak naprawdę jest;-)[/QUOTE] Przeważnie jest też tak, że jak szkoleniowiec powie właścicielowi parę słów prawdy że coś robi źle lub psuje to się to nie podoba i często idą właśnie w eter niezbyt pochlebne opinie :razz: Ja zawsze jestem zdania, że warto podglądać mądrzejszych i brać dla siebie to co cenne. Nie jestem ślepo zapatrzona ani w AB ani w klikerowców ale z każdej metody, każdego spotkania, seminarium, wyjazdu można wiele skorzystać jeśli tylko się chce i ma się do tego zdrowe podejście i nie jest się przewrażliwionym na swoim punkcie, a najlepsze efekty daje właśnie łączenie tych metod i dopasowanie ich do własnych potrzeb, psa, oczekiwań, temperamentu itd.
-
Cudne fotelowe towarzystwo :) Niestety wsiowa mentalność jest koszmarna. Ale co to znaczy że dostał nakaz likwidacji psa? Zabrzmiało dość ostatecznie... oczywiście winę za ludzką głupotę poniesie pies :(
-
Bidulka :( Ale przynajmniej szarpaczek można pomiętolić :)
-
[quote name='zerduszko']Słyszałam, ze z klikera jako metody, to tylko "pudełka" używa ;)[/QUOTE] To źle słyszałaś ;) Właśnie dlatego nigdy nie wierzę w takie zasłyszane opinie.
-
Wczoraj byłyśmy na kontroli. Dirulek nadal mocno obity i obolały ale płuca już czyste, wysięk ustąpił, oddycha normalnie. Kończy antybiotyk no i cały czas jest na lekach p/bólowych. Dawkowanie dostosowuję w zależności od dnia i jej formy - tak żeby nie była za dobra bo musi na siebie uważać. Widać jednak, że jak dostaje mniejsze dawki to wyraźnie siada jej forma - ale to dla jej dobra :roll: bo inaczej nie przetłumaczy się psu żeby nie świrował i się oszczędzał. Vesper ma się świetnie, no może poza tym że w sobotę rozwaliła łapę ale już zagoiło się jak na psie :evil_lol: Moje cudowne metody na sucze łapy podziałały :) Szaleje w śniegu którego jest powyżej jej łap, cieszy się z każdego i do każdego no i tak płynie nasze życie. Jeśli chodzi o seminarium - napiszę parę słów bo nie było okazji. Dla mnie i dla Vesper było to całkowicie nowe doświadczenie bo nigdy tak dokładnie i na żywo nie widziałam metod szkoleniowych obi ani tez psów które już obi liznęły. P. Boczula ma bardzo dobry kontakt z psami, szybko łapie porozumienie i psy są w nią zapatrzone jak w obrazem - no oczywiście bardzo pomaga parówka w ręce :diabloti: Osobiście podoba mi się, że łączy wiele metod szkoleniowych - nie obawia się ani klikera ale też nie uważa że odpowiednio zastosowana korekta jest dramatem dla psa. Wszystko zależy jaki jest pies, jakie ma doświadczenia, na co reaguje, co jest dla niego największą nagrodą. Umie dostosować metodę do psa, a nie odwrotnie. Widać, że jest mocno nastawiona na precyzję i ma sportowo-użytkowe podejście, a poza tym wali prosto z mostu co przewodnik robi źle. Jak sądzę niektórym taka szczerość może sie nie podobać, czasem może też wyciągnąć zbyt daleko idące wnioski nie mając pełnej wiedzy o psie. Ja jestem zadowolona, podpatrzyłam sporo drobnych "trików" - takie niby nic a wiele może pomóc. Poza tym mamy ponad godzinny film z naszym udziałem gdzie jest okazja jeszcze raz podejrzeć styl pracy, jak zachowuje się Vesper, co ja robię źle itd. Opłacało się jechać :) [URL="http://dog-sport.pl/component/option,com_zoom/Itemid,212/catid,79/lang,polish/"][B]Tutaj [/B][/URL]można obejrzeć zdjęcia - na kilku i my jesteśmy :)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
weszka replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Ale kłębowisko :D Coś pięknego! -
Cześć śniegowym potworom :)
- 21590 replies
-
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
weszka replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja pamiętam i odwiedzam ale z tego domu nie będzie :( -
Akcja Tumlin - zakończona!!! Wszystkie psiaki w nowych domach!:)
weszka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Kochana dziewczynka :) -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
weszka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[B]marako[/B] niby Cię nie ma, a wszystko wiesz :) To bardzo miłe. Ja tu tez o Was ciepło myslę i już się nie mogę doczekać małych czarnych klusków :) Żeby nie było wiem że na jakim wątku jestem ale nie jest łatwo znaleźć marako to skorzystałam z okazji ;)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[B]Rudziu[/B] witaj w gronie podwójnych psiarzy :) Będą dni że będziesz żałowała że tata się zgodził hihi ale przez większość czasu będzie cudownie i zobaczysz jak to fajnie jak psiarnia jest podwójna :) A może tej pani zaproponujesz szczeniakczki od missieek - ona ma ich całą masę zawsze a to niedaleko Krakowa.... Można obejrzeć tutaj [URL]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl[/URL]
-
[B]carolinascotties[/B] napisałam na podanym wątku. Obawiam się że tak jak i wielu podobnym pseudo możemy im co najwyżej naskoczyć :angryy: Psy wyglądają na względnie zadbane, a że nie mają papierów i mieszkają w kojcach to nie przestępstwo :shake: napisałam pytanie o tego sznaucerka jako potencjalna zainteresowana i ciekawe czy i co facet odpisze. A z wieści od nas to Diruś ma się dobrze :loveu: Walka wygrana :multi::multi::multi: Kilka fotek rekonwalescentki (z komórki bo miałam pod ręką) na podusiach [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/2261/09022010120.jpg[/IMG] na pleckach [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/3484/11022010124.jpg[/IMG] na dywaniku - tu jeszcze była bardzo słaba bo to stare zdjęcie :shake: [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/9305/08022010117.jpg[/IMG]
-
Kolejny pieprzony pseudo. Obawiam się że niewiele można bo psy wyglądają na względnie zadbane. Jedynie co to ktos może sie przejsć i sprawdzić warunki w jakich są jako potencjalny chetny i jak coś będzie nie tak to można próbowac nasłać kontrolę z TOZ czy jakiejś zaprzyjaźnionej fundacji. Ja napisałam zapytanie o sznaucerka ale póki co nie mam jeszcze odpowiedzi.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
weszka replied to Vectra's topic in Foto Blogi
O żesz ale towarzystwa! Hehehe padłam ze śmiechu czytająć opowieści :D Widać jak jest dość dobrze to nie za dobrze ;) -
Wielki ruch w ptasiej stołówce :) A dzięcioł rzeczywiście przepiękny! Jak na obrazkach w atlasie zwierząt ;)
-
KRAKÓW- XXL szczeniak mix owczarka i setera, MA DOMEK
weszka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Ale cudo! Śliczny psiaczek wyrośnie :) -
Uffff wygląda, że najgorsze za nami :multi: Noc przespana, dopiero o 4.30 była pobudka na mega sikanie ;) Teraz dziewczynka spokojnie śpi. Ale na spacer podreptała dziarsko, no i jakieś życie się w psie pojawiło i pyszczydło poweselało :loveu: Moje słodkie :loveu: