Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Chita dzięki za docenienie naszej działalności..ale fakt jest faktem - w końcu drugiego asta od nas bierzesz:diabloti: Czy cos wiadomo w jakim stadium jest ciąża? Czy mozna jeszcze cokolwiek czekac?
  2. Zaraz zawołam Soemę-ona się tym zajmuje i powie co i jak -o co chodzi:)
  3. Bardzo ładna sunia....może by poprosic o pomoc ze skarpety sterylkowej , bo trzeba by szybko ciachać.
  4. :) niecierpliwe kobiety hehe Spokojnie- przyjdzie i czas na Kumpelka...Płotuś siedział od lipca i pojechał w tamtym tyg do super domku...Tedzio był u mnie rok i ma dom-pojechał tydzień temu- o którym nigdy nie marzyłam, bo Tedzio to trudny pies i nie wiem czy nie wróci z adopcji. Kumpel tez w końcu znajdzie swoje miejsce i swoich ludzi...a może bedzie to ten dom pod Włocławkiem:)
  5. Agata pisała ,ze wizyta w nastepny czwartek przecież...czekamy jeszcze tydzień.
  6. Na koncie mam wpływ +283zł pozostałe po Płoteczku:) [COLOR=Green][B]Mamy więc razem + 707,60[/B][/COLOR]
  7. Tak zadzwonie jakoś w przyszłym tyg:) Zobaczymy jak postępy:)
  8. [B]Wpływy:[/B] +20zł Iwlajn +20zł bazarek [COLOR=SeaGreen][B]Razem jest +188zł[/B][/COLOR]
  9. Wpłynęło +50zł mtf zalesie [COLOR=SeaGreen][B]Jest +424,60[/B][/COLOR] Ibisek jest sam w kojcu-od kwietnia więc hotelowo jest liczone juz za jednego psa, czyli 350zł/miesiąc. W przyszłym tyg ma przyjść karma .
  10. Wpłynęło +140zł. Jestesmy rozliczeni:)
  11. Dziś znowu byli ludzie zainteresowani Szarikiem z fajnymi warunkami dla psa, typowo dla psa stróżującego...niestety Szarik nie popisał się. Zareagował bardzo agresywnie do nich i na nic sie zdały tłumaczenia kierownika i pokazywanie ,że jak sie przyzwyczai to będzie przytulakiem...przestraszyli się. Ale może wezma sukę od nas ...
  12. Dziś będę wiedziała kiedy jedziemy. Pani nie ma nic przeciwko wizytom poadopcyjnym czy przed, wypełniła ankietę adopcyjna i rozmawiałyśmy kilkakrotnie przez tel. Jeśli się okaże ze jest dużo czasu do wyjazdu to poproszę aby Evelin podjechała... Państwo sa bardzo zaangazowani w adopcje- i emocjonalnie i teraz tez i finansowo-więc na Rikiego łańcuch czekać nie powinien...
  13. W Chełmnie nie ma szkoły , gdzie można szkolic psy-to małe miasteczko- zresztą w naszym województwie nie ma dobrch szkoleniowców-same metody kolczatkowe itp. A nie będa z psem jeździć do Warszawy...mam nadzieję,że porady jakie dostaja i ich zdecydowanie oraz konsekwencja bedzie góra i Tedzio zostanie....oby:)
  14. Tak-pisałąm o tym wczesniej-decyzja jest na 100%.
  15. Tak jak rozmawiałysmy przez tel., Tedzio broni swojego miejsca i tyle. Intruz to intruz:) Na razie Tedzio zostaje , więc dobre fluidy i kciuki potrzebne aby im cierpliwości starczyło!! Jak tylko dostane jakies nowe info to dam znać.
  16. Najpóźniej 10 kwietnia, TZ ma nawał roboty , ale będziemy starali się jak najszybciej:)
  17. Jak tylko dogramy wyjazd, to dam znać:) [B][COLOR=DarkRed]Podaję w takim razie konto do wpłat:[/COLOR][/B] [B]Mizantropia Gorczeniczka 2, 87-300 Brodnica mbank[/B][IMG]https://www.mbank.com.pl/gifs/blank.gif[/IMG] 02 1140 2004 0000 3502 6069 0298 [COLOR=Red][B]Koniecznie tytułem : nick-dla Ciaputki[/B][/COLOR]
  18. Byłam dziś na wizycie odnośnie Szarika , ale to nie był dom dla niego- na moje zbyt słabe ogrodzenie, no i kurki sobie chodzą luzem. Pies miałby biegąc po posesji - jest kojec , ale jak najbardziej możliwośc wejscia do domu- ale zamieszka tam inny psiak od nas . A Szarik zapatrzony w kierownika , od razu podchodzi na głaski- wygląda super, jest czujny i an obcych reaguje tak jak powinien-szczeka:)
  19. To,ze hotel jest kojcowy to nie znaczy ze nie ma możliwości nauki czystości. Psy u mnie nie robią w kojcach, bo sa uczone załatwiania się na spacerach- wiadomo,że czasem zdazy się wyjatek, ale bez problemu mozna ocenić czy pies sobie poradzi potem czy nie. Uczenie czystości to najmniejszy problem- gorzej jest z zaufaniem do ludzi, lękiem smyczowym , ucieczkami itp.
  20. Tedzio ugryzł teściową-tzn dziabnął-ręka sina. Mimo tego na razie zostaje. Pani mówi ze to chyba jej wina , bo go za szybko wypuściła....ale ja wiem ,że ta sytuacja może się powtarzac- Tedzio ma bardzo silny instynkt terytorialny i obronny. Kazałam go zamykac oddzielnie albo zakładac kaganiec-nie ma wyjścia na razie. Mówiła tez ,że jak byli inny goscie to Tedzio sie bawił i było ok... Potrafi tez burknąc jak ma coś dobrego do jedzenia-np kostke czy ucho wędzone, ale to dlatego ze on to wynosi do pokoju a ma jeśc w kuchni-pani chce go nadal uczyć jedzenia w kuchni... Sam zostanie dopiero w piatek na chwilę-zobaczymy. Ale jak usłyszałam co się stało to mi serce stanęło....
  21. Allegro Pusi wyróznione: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=963819291[/URL] Prosimy o ogłoszenia jak najbardziej!!!:)
  22. Z Poznaniem już się kontaktowałam, mieli podesłać maila aby im zaprezentować pieski , ale na razie nie podsyłają... A do Białegostoku z chęcią sie potłukę-tzn mój TZ -o wyjeździe tam gada mi juz od paru miesięcy, czy sie nie szykuje coś:)
  23. He he , no to widzę że naszemu białasowi się dobrze wiedzie. Z tym spaniem to śmiesznie- ale kto by lubił o 6 rano wstawać:) Bardzo się cieszę ,ze jest ok!!
  24. brak słów:( co ten pies wycierpiał...
×
×
  • Create New...