Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Pani zadzwoniła z informacją,że pokryją transport:) Teraz tylko z TZ ustalę termin wyjazdu i w drogę!!!!!:)
  2. Finanse są jak najbardziej ok:) Poczekam na info od Pani , jesli nie będą w stanie pokryc całości to pomyslimy nad pomocą:)
  3. Aniu - w tej chwili próbujemy jakos zorganizowac się , bo bardzo bym chciała przyjechac do Boguszyc. Myslę,że wyboru psiaków dokonamy na miejscu-choc troche się boje czy dam radę....Odezwiemy się na ogólnym wątku pewnie jak dopasujemy jakiś termin . Ale najprawdopodobniej po weekendzie 27 marca. Zaproponowałam zabranie Ciaputki , bo zawsze będą mniejsze koszty transportu-uważam ,że wydawanie 300zł na przewiezienie potem jednego psa mija się z celem. Sbd- wszystko na wątku Rikiego:)
  4. To w takim razie może dajcie znac OS aby się wypowiedziała , bo dla nas wazne ile piesków bedzimy mogły zabrać. Dla Rikiego szykuje się dom, więc problem z deklaracjami zaraz zniknie:)
  5. Jesli ja miałabym jechac to sama zrobie wizyte osobiście:) Ale zobaczymy czy państwo będą w stanie pokryc całkowite koszty przejazdu bo wyjdzie mi 200zł-to w sumie 620km w obie strony. Jesli nie to trzeba bedzie szukac transportu inaczej- Pani nie ma mozliwości przyjazdu samochodem- myslała o pociągu. Zobaczymy. Gdyby co to do wizyty będę miała Evelin:) ps. Do Państwa z Poznania odezwe sie i zaproponuje moja Pusię albo inne pieski z dogo jak będą zainteresowani.
  6. Dzięki Agata!!:) Poczekamy -oby było warto...
  7. Ale się porobiło...wczoraj miałam super tel o sunie której juz u mnie nie ma- pani miała identyczną. Dom z ogrodem , 2 dzieci -2 córki -13 i 2 lata, pani zaangazowana w pomoc zwierzakom, dokarmia co może....sunia ich odeszła tydzien temu i jak zobaczyła moją to musiała zadzwonic. No i ja podesłałam jej Rikiego i Pusie tak zeby zobaczyła. nawet nie myslałm o tym ,że cos z tego będzie bo Pani bardzo przezywa smierc suni....i własnie Pani dzwoni i mówi ze Riki jest wspaniały i że chca go adoptowac -decyzja na 100%!!! Dom niedaleko Białegostoku. Muszę posprawdzać i możliwe że zawiozę Rikiego osobiście. Pani powiedziała ze pokochali go własnie takiego jak jest, aby go nie podcinać. I co wy na to?
  8. Już pisałam,że jest zainteresowany kotami, ale jak kot fuka to Riki sie cofa... W tym domu co dzwonił kotów nie ma:)
  9. Dziś podpytam jak sytuacja-ale nikt nie dzwonił i sie nie skarżył.... Z jednej strony to może i dobrze ,że to ich pierwszy pies-nie mają porównania np do innego, który mógłby byc ideałem-wtedy byłoby trudniej...
  10. Miałam przyjemnośc rozmawiac z pewna rodziną która wypatrzyła Rikiego...w piątek mają dzwonić czy się zdecydowali. Dom z ogrodem w domu małżeństwo z córką-dorosłą. Przez 16 lat był z nimi psiak rasy welsh corgi-psiak miał rok jak do nich trafił-ktos sobie sprawił psa, ale sobie z nim nie radził a do tego psiak miał klapnięte uszy...dlatego mordka Rikiego przypomina im byłego pieska. Państwo przez 2 lata nie mieli pieska , ale znowu brak im przyjaciela. Mysleli nad zakupem znowu welsh corgi z rodowodem, ale natknęli się na Rikiego i ogólnie na tyle psiaków w potrzebie. Dużo sie nasłuchałam o ich piesku, jak to go córka karmiła łyżeczką np :) No i jak dojdzie do skutku adopcja to na pewno zobacze psa na zdjęciach bo mają album jego.:) Dom jest pod Poznaniem. Zobaczymy jak z decyzją do piątku.
  11. Szarik został przeniesiony do dużego kojca , gdzie ma widok na drogę i wszystko co sie dzieje w schronie. Jest przytulakiem jakich mało-uwielia drapanie za uchem i pod szyją- wtedy wykłada się na plecy i az zamyka oczy tak mu dobrze.
  12. Szarotka- oczywiście,że Tedzio dostanie cos do zajecia na czas ich wyjścia-dostali wskazówki:) U niego dobrym wyjściem bedzie kong , rozmawiałam tez o ewentualnej klatce kenelowej i Maciej jest otwarty na wszelkie rady. Na razie zobaczymy jak w ogóle minie dzień ...no i kąpiel:)
  13. Płotuś dzis rano o 5 prosił o wyjście na siku!! Tak więc jest już wszystko dobrze-miał chłopak stres... Sunia już duzo lepiej i coraz mniej scen zazdrości, nawet do niecho chetnie pochodzi i się cieszy. Płotus na razie woli schodzic jej z drogi- w ogóle w mieszkaniu lubi leżeć w przedpokoju albo w łazience:)
  14. Godzina wgrywania, ale jest... [IMG]http://images39.fotosik.pl/268/709af5c89d668d26med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/272/e8ec4cecb04207f0med.jpg[/IMG]
  15. Dogo chodzi masakra.... Ale z wieści. Odpukac na razie na co skarży cię nowy Pan to puszczanie bąków przez Teda :) Jutro będzie kąpanie. Ted już sie trochę zadomowił i jest weselszy i bardziej pewny siebie. W domu słucha się- jak dostaje komendę ,że ma np zejśc z kanapy to to robi. Jedynie na młodszego brata , który się go boi pokazuje ,że ma go w nosie i nie słucha. Na spacerach chodzi w kagańcu- wyskakuje do niektórych osób na chodnikach, a także jest dośc agresywny do psów. Ale sa to problemy nad którymi można zapanowac . Imię pozostało :) Na razie tyle...zobaczymy jak z zostawaniem w domu samemu.... [IMG]http://images43.fotosik.pl/271/08f426c2adadb50emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/268/a9d7c7e9ec816a35med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/267/f5dad663f9b2838fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/272/ac0e398c45565341med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/272/6ba84627147adf13med.jpg[/IMG]
  16. To chyba jakis olbrzymi teren ogrodzony-bo na horyzoncie nawet ogrodzenia nie widać:) Gratuluje postępów!! Ale ona jest ładna... ps. Te widoki gór w tle....:-o raj na ziemi...
  17. A do mnie dzwoniła nowa Pani...bo Płotus nie zrobił dzis ani siku ani kupy nic i się martwią. Widać ,że mocno się chłopak zestresował-kazałam jeszcze do jutra poczekać. Bo ma apetyt i wode pije, więc oby w końcu puścił i siknął!! Prosiłam o sms jak się to stanie. Sunia troche powarkuje na niego przy głaskaniu i jedzeniu- porozstawiał go jak chciała:) Ale na spacerach już sie na siebie oglądają , więc myslę ,że bedzie dobrze. Dałam trochę wskazówek jak unikac sytuacji takich że sunia jest zazdrosna. Najwazniejsze,że Płotus sie podoba, jest kochany i na pewno niczego mu nie zabraknie!! Fotki super!!!:)
  18. :) witamy!!! Murka na pewno sie odezwie i odpowie na wszystkie pytania...a ja trzymam kciuki!
  19. Ciężko mi powiedziec ile wezmę za hotel- musze ją zobaczyc:) Wtedy wyjdzie mi wielkość...ale te 300zł trzeba liczyc. Kiedyś cos było wspominane ze gdyby Riki poszedł do adopcji to częśc deklaracji by poszła na Ciaputke-ale czy to aktualne? Bo deklaracji jednorazowych troche jest -na jakis czas wystraczy-i to spory. Może jakoś by się to ładnie zgrało...
  20. To dogadajcie to dokładnie aby było jasne- żeby potem nie było ,że część osób wpłaca tam a część do mnie:) Jak będzie ustalone to wrzucę moje konto gdyby co:)
  21. Ustalcie czy wpłaty mają być na OS i ja wystawiam rachunek co miesiąc i wysyłam, czy tez wpłaty bezpośrednio do mnie jak z Rikim np...
  22. Cieszę się,że wszystko poszło dobrze!!! :)
  23. Tak jest-u nas bronił swojego miejsca-i to dopiero po paru miesiącach. Na razie w domu jest grzeczny, chodzi , poznaje kąty- nic nie pogryzł...tylko ten dywan osikał. Wczoraj ostatni spacer miał o 22. Na razie nic nie pisza ani nie dzwonia , czyli żyją chyba bez problemów:)...a może już nie i dlatego cisza heheh Jutro znowu sie podpytam co i jak:)
×
×
  • Create New...