Adka była znów była do kontroli.I dalsze leczenie-kroplówka z antybiotykiem. Jutro znów wizyta i kupka do badania. To już miesiąc i nadal nie jest dobrze
Tak się cieszę . Na 40stronie wątku Wodnika napisałam ze po programie moze zdarzy się cud i się zdarzył.Kochany psiak i oczywiście jego wspaniała opiekunka
Pomoc przy transporcie aktualna. Mąż w sobotę pracuje do 19, mógłby około 19;30. Nie może być piątek. Jutro jedzie z Adką do weterynarza. Nadal nie jest idealnie. Przez 8 dni dostawała Nifuroksazyd. Zobaczymy jaka będzie dalsza decyzja p. doktor
tak Tabuś ma nadwagę. Jednak naprawdę nie je dużo. Dostaje raz dziennie samego kurczaka z warzywami. Wieczorem jak ma ochotę je karmę kupowaną u weterynarza , po tej karmie wiele nie schudła ale też nie tyje
To ja Tomasz. jestem 10 letnim żółwiem wodno- lądowym. Nie interesują mnie za bardzo inne zwierzątka. Ani się ich nie boję ani za nimi nie przepadam[IMG]http://images20.fotosik.pl/164/140d4236aa3c34d6.jpg[/IMG]
To ja Klara .Mam 7 lat. Nie miałam domku. Zostałam zabrana z ulicy. Jest mi fajnie, tylko za bardzo nie lubię Tabi[IMG]http://images21.fotosik.pl/114/4e5cfb16baa898d4.jpg[/IMG]