Jump to content
Dogomania

wtatara

Members
  • Posts

    13359
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wtatara

  1. domek sprawdziłam , Pani podpisała umowę adopcyjną. Próbowałam ja jeszcze namówić . Do dzisiaj miała sie odezwać, jednak cisza. Alu ale to inaczej jak wiesz ze Ci odmówia i od razu kombinujesz a ja nie wiedziałam ze tam jest taka sytuacja. Teraz to zaraz by sie domysliła. Jestem zła, zrezygnowana, szlak mie trafia.
  2. Alicja Kraków jest spalony, świeża sprawa,ona może sprawdzić dowód. Ta osoba jest bardzo cwana. Wiele dowiedziałąm się teraz o niej , schronisku ale za póxno
  3. są jakies telefony ale to nie to. Trzeba znów odwiedzic schron
  4. [quote name='Becia66']Wtatara wyczyśc skrzynkę bo nie mogę sie do ciebie dostać. Nic z Groszkiem nie wyszło ?[/QUOTE] niestety dwie uparte osoby krzywdziły tylko pieska
  5. zagladam znów do Was,Gronio bez zmian, a ja sie wiele nauczyłam Szkoda ze tak późno
  6. a dlaczego tak jest? Musi jakas przyczyna
  7. no to trzeba robic jak najwiecej ogłoszeń
  8. pieska ani kotków nie mogę zabrać - moge pomóc rozreklamowac wątek
  9. [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Magda/geriatria/PICT0306.jpg[/IMG] a ta sunia gdzie teraz i wiecie coś wiecej o niej
  10. Pani mieszka z mężem to raz a dwa Groszek miałby ogród do dyspozycji. Ja nikogo nie krytykuje ani P. kierownik ani P. Ani -taka ich decyzja A co adopcji -to tak naprawdę w 100% nigdy nie mamy gwarancji ze będzie miał adoptowany psiak dobrze, więc po co tu gdybac. ja uważam za sprawe zakończoną Gronio zostaje w schronie a ja niedzielę spędzam spokojnie w domu .
  11. to chyba była ostatnia szansa Groszka........................................... umrze w schronisku nie mając tak naprawde swojej Pani
  12. olga ma rozmawiać z Ulka o hoteliku
  13. Ulka to ile mam przelać pieniążków 300 zł i za kastracje ostatecznie ile
  14. [quote name='ela40']Witam czy dotarla moja wpłata na listopad?[/QUOTE] tak, dzieki jest -wpisze później
  15. ja napisałam juz wczesniej że chce uszanowac decyzję P. kierownik Dzisiaj ma zadzwonic P. Ania jaka podjeła decyzję , jednak nie wierze ze sie zdecyduje Ona tak bardzo pilnuje teo cukru, posiłków- diety Martwi sie o obiad, proponowałam jej obiad gdzieś po drodze ale nie. Ona musi miec obiad w którym wie co dokładniejest
  16. wczoraj byłam w Czestochowie, wzięłabym koce-szkoda ze nie wiedziałam
  17. już nie-prosze
  18. witam Vanilku- dzisiaj wspawdzę wpłaty
×
×
  • Create New...