Tyle dni zaglądaliśmy tu z nadzieją, że Aleksio jednak przeżyje...
Jedyna pociecha, że przez te 4 miesiące zaznał więcej szczęścia niż przez te długie lata...
Szkoda, że musiał odejść, kiedy przed nim miały być już tylko dobre dni, że nie zdążył się tym wszystkim nacieszyć...
Może za jakiś czas, kiedy ból trochę osłabnie, Jego Państwo dadzą szansę innemu biednemu psiaczkowi...
Bardzo nam przykro, że nie ma już tej kochanej mordki...