Historia Szyszuni jest jak bajka...
Ta sunia, taka biedna i schorowana, miała tyle szczęścia w swym nieszczęściu...
Tyle wspaniałych Cioć zrobiło dla niej tak wiele...
Pięknie kłaniamy się tym kochanym Ciociom, a Szyszuni życzymy jak najwięcej zdrówka, tak żeby mogła jeszcze sie pocieszyć życiem w prawdziwym domku...
Pozdrawiamy Wszystkich
kasia i krzysiek