-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
I ważne: może być jutro chłopak nieco zestresowany. Po pierwsze podróż. Po drugie zmiana miejsca (tutaj doskonale zna teren, czuje się jak u siebie), nowe miasto. Po trzecie porzuci go osoba, której zaufał i którą polubił, czyli (nieskromnie mówiąc - ja ;) ) i zostanie z kimś kogo nie zna (ale pozna i jestem przekonana, że polubi :) ). Gdyby powarkiwał nie należy sie tym przejmować. Oczywiście nic na siłę, ale wyciągnąć rękę, poczekać aż się przekona, a przekona się szybko. Zresztą co ja tu wypisuję, wszystko Ci jutro powiem :) -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Tak, wściekliznę będzie miał załatwioną, bo nawet musi mieć, skoro ma jechać pociągiem :) A w mpk z kagańcami różnie bywa. Niektóre miasta wymagają, niektóre nie. Nie wiem jak jest w Krakowie. Wejdź na stronę krakowskiego mpk i zobacz w przepisach (powinno coś takiego być). Ale w większości miast wymagają... Trudno, najwyżej spróbujesz pojechać bez, może Maksio nikogo nie obwarczy i nikt nie będzie się czepiał :) -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
No to już wszystko wiem :) Jedziemy jutro o 14.28 albo 14.48 (jutro się wyjaśni). Wcześniej idziemy na szczepienie (na wściekliznę). Kaganiec pożyczamy od Joanny, smycz dostanie od mojej mamy(która też jedzie :) ). I wszystko powinno być dobrze !!!! -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
maciaszek replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[B]Ago[/B], może linieć zaczyna chłopak? Bo nie wiem co mogłoby spowodować takie wypadanie... Chory przecież nie jest, odżywia się dobrze... [B]Lewkonia[/B], masz rację ,ale nasze psy najwidoczniej po prostu są żarłokami. Mojemu śmierdziele nie stopują podżerania a i tabletki na niego nie zadziałały... -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Ci [B]Asior [/B]za zwabienie Patki :) Wielki ukłon :loveu: [B]Patkaa[/B] (czy masz może na imię Patrycja?), czekaj cierpliwie na mój telefon. Na pewno się dziś wieczorem odezwę, tylko najpierw muszę wszystko omówić, poustalać i wiedzieć, żeby móc do Ciebie zadzwonić i się umówić (może być tak, że przyjedziemy w piątek, ale wtedy to już na pewno na bank !!!). Do której najpóżniej mogę się odezwać? -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
maciaszek replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='lewkonia']Spróbujcie dać mu lekko podśmierdziałe, będzie wam dozgonnie wdzięczny, a na spacerkach nie ruszy żadnego śmierdzącego świństwa.[/QUOTE] No nie wiem, nie wiem.... Mój Bazyl byłby dozgonnie wdzięczny za lekko podśmierdziałe cokolwiek, ale na spacerze i tak by zeżarł każde świństwo (bo on je nie dlatego, że ma jakieś niedobory, tylko dlatego, że jest żarłokiem..) :evil_lol: -
[quote name='pidzej']Czy zgadzacie się, by reszta pieniędzy ze skarpetki Figi poczekała do czasu sterylki? Chciałybyśmy się dolożyć.[/QUOTE] Ja nie mam nic przeciwko :) Myślę, że to bardo dobry pomysł.
-
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Wstępnie umawiałam się Patką na jutro po południu, ale nie wiem czy nie będę musiała przenieść jednak wyprawy na piątek (ale wtedy to już na bank!). Wszystko wyjaśni się wieczorem. Jakbym jechała jednak jutro, a nie miała kagańca, to poprosiłabym Cię najwyżej o zostawienie namordnika w sekretariacie :) Ale jeszcze się jakoś w tym temacie zgadamy. -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='jo_joanna']mam kaganiec, do pożyczenia. Piesek ma mordkę jak w moim podpisie. Pracuję w Katowicach na Matejki (od 7mej do ...... niewiadomo której) mieszkam w Bytomiu. Kaganiec w najbliższych dniach wisi na kołku, nie odwiedzamy weta :razz: Jakby co to piszcie na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Jutro mogłabym go dowieźć do K-c lub dziś wieczorem jest do odebrania w Bytomiu[/QUOTE] :) Jeśli siostra nie znajdzie kagańca, to bardzo chętnie skorzystam (jeśli tak by było to dałabym Ci znać wieczorem na maila i tu na priv). Czy jutro też będziesz w pracy? Bo wtedy poprosiłabym Cię o wzięcie go do Katowic i jakoś bym go odebrała. -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']zmieńcie w tytule wątku że potzrebujecie pożyczyć kagańca na jeden dzień !!!!!! a moze by małego do łazienki zamnknąć????na noc.....[/QUOTE] Z kagańcem to coś wykombinuję. Siostra przekopie dom i poszuka kagańca swego jamniora (dziwnie będzie Maksio wyglądał, ale co tam... ). A jak nie znajdzie to najwyżej zrobię mu taką prowizorę jak czasami u wetów się robi. Chodzi tylko o to, żeby się konduktor nie czepiał. A może pojade samochodem i nie będzie problemu? Myślałam o zamknięciu go w łazience, ew. w drugim pokoju. Tylko, że on wtedy zacznie pewnie swoje śpiewy :shake: (na szczęscie nie takie głośne). Jak zamknęłam go raz w pracy, to wytrzymał pięć minut, a potem zaczął popiskiwać. Ale może jakoś uda się to zrobić. Może w końcu zrezygnuje ze stękania i zaśnie? :) Gorzej tylko, że mój Krzysiek wychodzi w nocy do pracy i wtedy zostanę sama z 2 psiurami, z czego jeden zaborczy, zazdrosny i dominujący. I będę musiała wyjść z nimi (razem) na spacer... Może nie będzie tak źle? Może tylko tak mi się wydaje... :cool3: -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']cieszcie się że jeden maluch uratowany, tylko co on zrobi dzisiejszej nocy :(????[/QUOTE] Myślę o tym bardzo intensywnie... I opcje są dwie, takie sensowne - bo inne chyba nie wchodzą w grę (boję się, że ktoś w końcu zadzwoni po tego hycla). Pierwsza: namówię jakoś ochroniarza, żeby go przetrzymał tę jedną noc (ale będzie ciężko, bardzo ciężko, to taki niefajny typ). Druga: wezmę go na noc do domu i jakoś rozdzielę chłopaków (tylko problem z wychodzeniem i wchodzeniem do domu będę miała, bo wtedy muszą się spotkać...). Pokombinuję... I jeszcze muszę mu skombinować jakiś kaganiec do pociągu (gdybym pociągiem jechała). Raz, że wymóg; dwa, że Maksiu powarkuje na obcych (dopóki ich nie pozna. boi się bidula). Kurcze... mój pies ma taki kaganior, że cały łeb i jeszcze kawałek Maksa by do niego weszło.. :evil_lol: -
Hurra !!!!!!!! Figulec ma dom :) Figulec ma dom :) :) Napiszcie coś więcej...
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
maciaszek replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga i Krzyś']Oj tak, blue... Dragon niestety też uwielbia potyczki:angryy:Sam raczej nie zaczyna, ale wystarczy maleńki sygnał innego psiora i jest gotów krew przelewać momantalnie!!!:angryy:[/QUOTE] Skąd ja to znam.... Na szczęscie rzadko się zdarza (ale pewnie dlatego, że unikamy spotkań ze spuszczonymi psami, na spacery chadzamy w miejsca nie zapsione). Ucałuj walecznego Dragonka w pycholek pocharatany. I dobrze, że to małe bydlę nie użarło Krzysia, który go przytrzasnął... :shake: -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='patkaa']mojaj mamusia jest kochana :) a jak ja się cieszę :) Asiorku, lece na zajęcia, bedę ok 22-23 z powrotem, trzymaj mi tu łapke na pulsie :)[/QUOTE] Tak, Twoja mamusia jest baaaaaaaaaaardzooooooooo kochana !!!!!!! :loveu: :loveu: Po prostu miała wczoraj gorszy dzień... Zadzwonię to się umówimy konkretniej :) Ach, jaka jestem szczęśliwa !! Siedzę i raduję się sama do siebie (ciekawe co ludzie myślą.. :lol: ). -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Patkaa wysłałam Ci właśnie priv. Bardzo się cieszę !!!!!! Piękny dzień :) :) Jutro i pojutrze mam wolne. Mogę jechać. Ach, już sama nie wiem co napisać. Po prostu bardzo, ale to bardzo się cieszę !!! -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Witamy w południe. Ja w pracy, Maksik oczywiście ze mną :) Śpi. Noc spędził w kanciapie ochroniarza (do 6.30, potem musiał wyjść na zewnątrz i siedzieć pod blokiem - dzięki bogu nie jest bardzo zimno). Nie wiem co będzie dalej :-( Nie ma chętnych na wzięcie Maksia, kolejne 4 noce będzie musiał spędzić pod blokiem. Ale nawet nie to mnie martwi najbardziej, tylko to, że coraz więcej ludzi zaczyna mówić o tym, że trzeba zadzwonić po hycla :placz: Boję się, że w końcu ktoś to zrobi.... Nie jestem w stanie pilnować psiaka 24 godziny na dobę. Jak jest ze mną w pracy to jest przynajmniej bezpieczny te 9 godzin, ale jutro i pojutrze mam wolne i będzie musiał biedak cały dzień siedzieć pod blokiem i ryzyko, że ktoś zadzwoni do schronu jest bardzo duże... :-( Co robić ???? -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Dobra kobitki. Trzeba być dobrej myśli :) Jutro nowy dzień, może coś się zmieni... Właśnie wróciłam od małego. Śpi w kanciapie ochroniarza. Zakropiłam mu ucho (ciężko było, ale pan pomógł). A jutro pewnie znowu razem pójdziemy do pracy :) I jutro dalszy ciąg opowieści o Maksiu - wszak zdołałam przedstawić tylko jeden odcinek pt. "Wizyta u weta". A jeszcze był spacer ze mną i z Bazylem. To do jutra :) -
BESTIALSKO OKALECZONY MAJMON odnalazł swoje niebo na ziemi - MA DOM!!!
maciaszek replied to Folen's topic in Już w nowym domu
[quote name='blue.berry']proponuje nie ujawniac daty bo pod klinike przyjda tlumy fanow :diabloti:[/quote] :evil_lol: Dobre, dobre... A jakie prawdziwe... :evil_lol: -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='lupe']zaraz, zaraz a skad wzielas te 19 ? sprawdzilam kilka banerkow ode mnie, maja duzo wiecej i funkcjonuja, moje banery sa osadzone na moim serwerze - zalinkuj i juz :p :lol: [/quote] W edycji podpisu jest takie info: " Pamietaj: Maksymalna wielkość obrazka może mieć 500 na 100 pixeli lub 19.5 KB (lub mniejsze)" i jak chciałam zapisać większe to wyskakiwało info że jest za duży i przypomnienie, że ma być max. 19 KB... -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='patkaa']mam 22 lata, jak swoja perswazja jej nie przekonam to i Tobie się nie uda[/quote] Ja mam prawie 30, więc... :eviltong: Żartuję. Trzeba wziąć na wstrzymanie (choć to trudne...), tym bardziej, że o dzisiejszą noc można być spokojnym. Gorzej z kolejnymi :-( [QUOTE] ona się chyba boi,że ja go potem nie będę chciała oddać... ;-) bo sie w nim zakochałam[/QUOTE] Może tak być. Ale nie musi !!! Może Maksik szybko znajdzie dom i nie zdążysz się w pełni zakochać? :evil_lol: [QUOTE]jak co, skontaktuje sie z Tobą[/QUOTE] Ok. -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Hmmm.... Może Twoja mama ma dziś po prostu gorszy dzień? Może jutro wstanie prawą nogą :cool3:? Mam taką nadzieję. Ja w każdym razie ponawiam propozycję porozmawiania z Twoimi rodzicielami, może udałoby mi się rozwiać ich wątpliwości. Jeśli tylko będą chcieli ze mną porozmawiać, daj znać, a prześlę Ci na priv numery (komóra i stacjonarny). A widziała mama zdjęcia Maksika? Może jakby jej się przyśnił to zmieniłaby zdanie? :evil_lol: -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[B]Patkaa[/B], a możesz powiedzieć na czym polega problem, dlaczego rodzice się nie zgadzają? Bo może da się to jakoś rozwiązać. Może możemy jakoś pomóc... [B] Lupe[/B], dzięki wielkie za banerki :) Ale są troszku za duże, nie chcą mi się zapisać (max mogą mieć 19 KB, a mają: jeden ponad 40, drugi 30)... :(. Jesteś w stanie je zmniejszyć? Bardzo, bardzo proszę !!! -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Patkaa, nie miej do siebie pretensji ani nie myśl, że nas rozczarowałaś (mnie przynajmniej nie, liczyłam się też z taką opcją). Bywa... Popróbuj jeszcze porozmawiać z rodzicami, ale chyba nic na siłę... Pokaż im może zdjęcia. Jak chcą, mogą do mnie zadzwonić - opowiem im o psiaku (przesłać Ci numer mego stacjonarnego na priv?). Niestety na razie nie ma tymczasu dla Maksa :( Napisałam do wszystkich osób z mapy dogomanii oferujących domki, które mieszkają na Śląsku, w miarę blisko, ale nikt się nie odezwał. [quote]a gdzie on biedny spi dzisiaj ?[/quote]Dzisiaj jeszcze nie będzie tak źle. Jest na nocnej zmianie fajny ochroniarz i powiedział, że weźmie go do siebie (do 6.30 rano). Ale od jutra tego pana nie będzie przez 4 dni, więc Maksio wróci na ulicę... I niestety nie wierzę, że jak zrobimy mu znowu budkę, to że przetrwa ona choć jedną noc :-( -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Garść nowych informacji o Maksiu. W odcinkach, coby go podnosić :evil_lol: Byliśmy u weta. Maks jest zdrowy - temperatura w najlepszym porządku, ładna sierść, żadnych objawów chorobowych. Jedyne co mu doskwiera to, wspomniane już przeze mnie, uszko. Ma stan zapalny i rozdrapaną małżowinę. wet nie czyścił, żeby nie podrażniać i nie sprawiać psu bólu. Najpierw trza nieco podleczyć. Mam krople, spróbuję później zakropić, ale nie wiem czy mi się uda :shake:. To bolesne miejsce, a więc i bunt spory (ale zęby małe :evil_lol:). A propos zęby - tak, jak myślałam psiak jest młody. Ma rok. Maksimum 1,5 roku. -
Mały, grzeczny, roczny Maks ZNALAZŁ DOM STAŁY !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']Będziemy wspierać psinkę i podnosić... niestety, możemy tylko tyle...[/quote] Ale to też bardzo ważne, dzięki :)