-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
[quote name='Tengusia']A ja to mam obie plci w domciu :D Bolus odpada bo nie przepada za duzymi psami ... ale Fazula z pewnoscia by swietnie sie dogadala z twoim Bazylkiem ;)[/quote] Oj Boluś to na pewno odpada, Bazyl by go pożarł...:oops:, ale Fazula czemu nie? :) Trzeba pomyśleć o spotkaniu!
-
[quote name='Werka'][COLOR=royalblue]cześć Maciszku!:) widzę że spotkanko się szykuje:razz:[/COLOR][/quote] Cześć! Nigdy nic nie wiadomo :). [quote name='Tengusia']Spodek ;) to bardzo bliziutko mnie ;)[/quote] A jakiej płci Twój zwierz, bo może byśmy je kiedyś spotkały i sprawy schronu przy okazji obgadały?
-
Byłam dziś w schronie. Nie wiem nadal co dokładnie wydarzyło się w zeszłym tygodniu (i pewnie się nie dowiem...), ale serce mi pęka jak pomyślę, że pan, który chciał wziąć Filipa był kilka metrów od niego tylko go nie widział, bo Filip schował się w budzie :placz:. Pan dzwonił nawet dziś do mnie, żeby spytać czy Filip jest w schronie i o co chodziło. Filipek mógł mieć taki fajny domek...:placz: Już nie wiem co robić, żeby znaleźć mu jakieś lokum. Z dnia na dzień pies wygląda coraz gorzej. Jest coraz bardziej zrezygnowany. Dziś nawet nie wystawił nosa z budy, nic go nie obchodziło... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/7/ca4fd6fd470a6096.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/7/2dd581fdf184f5ca.jpg[/IMG][/URL]
-
Ok, no to wszystko jasne :). Głaski dla Toffika proszę przekazać :loveu:. Byłam dziś w schronisku. Zawiozłam karmę (w sumie ponad 30 kg). Chodziłam między boksami ok. 40 minut, ręce tak mi zgrabiały z zimna, że nie potrafiłam pod koniec nic zapisać... Pomyślcie jak muszą marznąć te wszystkie psy? :placz: :placz: Ja byłam tam tylko 40 minut, one całą dobę... :-( [COLOR=Red][B]W tej chwili (moim zdaniem) najbardziej potrzebne są w schronie: - jedzenie (lepiej nawet kupować karmę nieco gorszą, a więcej) w ilościach wręcz hurtowych, żeby podkarmić na zimę te chudziny... - koce, wykładziny, dywany - wszystko czym można ocieplać (np. budy).[/B][/COLOR] Trzeba by też pomyśleć o akcji odrobaczania - pogadać z wetem, nakupować środków. Zaraz zaktualizuję pierwszą stronę. Resztę zdjęć wrzucę tutaj.
-
[quote name='Tengusia']Bedziemy wiec w kontakcie maciaszek ;) tylko co dalej jesli sunia bedzie do adopcji ... boshe wogole pomyslow nie mam :([/quote] Szczerze mówiąc nie wierzę w to, że będzie do adopcji... Obym była w błędzie. Gdyby okazało się, że można ją brać spróbujemy załatwić jej hotel.
-
[quote name='Rybka_39']No dobra dobra winy zostały Ci wybaczone:cool3: A gdzie Ty mieszkasz w tych Katowicach i jak Bazylek reaguje na suczki?:cool3: Może wpadłabys do nas kiedyś:cool3:[/quote] Mieszkam blisko Spodka. A Bazyli suczki bardzo lubi :). A Ty gdzie mieszkasz? [quote name='Tengusia']Moje bestyjki to by odrazu rozszarpaly woreczek :diabloti: szczegolnie Fazula :eviltong: ostatnio moj TZ chcial ja nauczyc nosic gazety ... dal jej zwinieta kartke i :lol::lol::lol: kompletna klapa bo Faza zaczela latac z "gazeta" chocby w totka wygrala, radosnie rozrywajac ja na strzepy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Bazyl w życiu nie rozszarpałby worka na ściankach którego są choćby odrobiny, reszteczki jedzonka :evil_lol:. Ale paczki już na przykład pomaga mi rozpakowywać :). Nauczył się, że jak listonosz przynosi jakąś to on ją dostaje (no chyba, że zawartość jest delikatna...) i rozpakowuje :evil_lol:.
-
[quote name='Tengusia']Slodki bydlaczek z twojego Bazylka :loveu::loveu::loveu:[/quote] Dziękuję :loveu:. [quote name='Rybka_39']Cześć!:multi: Pusty worek dała psince:mad: Śliczny Bazylek:loveu:[/quote] Worek był pusty, bo Bazyli wyżarł już wcześniej jego zawartość, NO! A dostał do wylizania, bo bardzo to lubi.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
maciaszek replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Moderna']No szok normalnie.. i spotkałam sie z chamstwem :roll: Zostałam zwyzywana wulgarnie przez grupkę "pijaczków" bo powiedziałam żeby właściciel zabrał swojego psa (doberman bez kagańca) :eek: Ale jesteśmy w PL haha.. ehhh... Co nie znaczy, że w DE też sie nie zdarzają takie przypadki (gdzieś już wcześniej pisałam - raz mieliśmy taką nie-przyjemność).[/quote] Witaj w klubie...:). Szkoda, tylko, że to taki klub :shake:... Wyobraź sobie, że takie sytuacje masz na co drugim spacerze i zrozumiesz w pełni o czym tu piszemy i skąd w nas czasami taka agresja. -
Nie ma problemu. Jeśli panie się zgodzą na Twoje odwiedziny Abi to możemy się się umówić :). Byłam dzisiaj w schronie. Widziałam sunię. Obwąchała mi rękę, pomachała ogonem i wróciła do środka budynku.
-
[quote name='furciaczek']Oficjalnie mianuje Cie moim zastepca w pionizowaniu Nikki:loveu::diabloti: zglosilas sie jako wolontariuszka wiec kasy za to nie dostaniesz:eviltong:[/quote] Ach, dziękuję, dziękuję :modla:. O kasę upomnę się za 10 lat, jak narosną procenty :evil_lol:. [quote name='Niki-lidka']o rany...jaka podniosla chwila...taka uroczysta:diabloti:[/quote] Też się wzruszyłam - co prawda tyle godzin po fakcie, ale liczy się :). [quote name='furciaczek']Nie wtracaj sie:eviltong:[/quote] Jeśli już to nie wtraNcaj się :eviltong:. [quote name='furciaczek']eee klamiesz:evil_lol: Ty i spanie... tez mi cos:eviltong:[/quote]Kiedyś musi być ten pierwszy raz :evil_lol:. [quote name='Niki-lidka']powaga...chyba mnie scina na sen...:shake: co za hu**** uczucie...i ludzie tak czesto mają??:diabloti:[/quote] Ano często, jestem ludziem to wiem. Co dziennie. Ale to miłe uczucie, zobaczysz, z czasem je polubisz :). [quote name='furciaczek']czy to aby nie galeria maciszka??:evil_lol:[/quote] NO WŁAŚNIE !!!! :diabloti: [quote name='Aarionne']No tak - wchodzę, zacieram ręcę, że tyle nowych postów, na pewno jakieś cudne zdjęcia, a tu baby wściekle jak przekupy o pierdołach nawijają :mad: Widzę, że ja tu muszę co niektórych zacząć do pionu ustawiać :mad: :eviltong: Maciaszku! Zdjęcia! :eviltong:[/quote] Czekałam aż ktoś na nas nakrzyczy... I to chyba troszkę słusznie :roll: (a troszkę nie :eviltong:). Jedno zdjęcie było na poprzedniej (albo jeszcze poprzedniej) stronie. Więcej wrzucę później, teraz muszę się zbierać do pracy. Albo dobra.... wrzucę teraz :). Zagłodzony pies :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/186/f7e2270068c76edf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/186/16c38a14e245adbb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/102/6db759c8b6669ae1.jpg[/IMG][/URL] Worek był oczywiście pusty....
-
[quote name='Niki-lidka']jak ja bede miala kontakt tzn ze cale dogo bedzie mialo:diabloti: komu ja sie bede zalic ze ona mnie smsami zasypuje niby co? maciaszek przyszykuj sie na moje dwutygodniowe jęki, ze jej nie ma...ze smsy ciagle mi skrzynke zapychaja...ze mi zle i nie ma mnie komu do pionu postawic...normlanie maciaszek juz ci wpsolczuje:evil_lol:[/quote] Jeśli chodzi o pionizowanie to ja zawsze mogę Cię spionizować. Nic się nie martw - jeszcze nie ujawniałam talentów w tym zakresie, ale zapewniam, że posiadam takowe :evil_lol:. A jęki i marudzenia też jakoś przeżyję :eviltong:. [quote name='furciaczek']ejjjj ja tu sie stresuje a Wy mnie jeszcze obgadujecie.... czlowiek nawet jeszcze nie wyjechal a juz zaczynaja:shake:[/quote] E tam zaczynają... Dopiero zaczną :eviltong:. To nawet nie jest rozgrzewka :evil_lol:.
-
Bardzo się cieszę, że o jedną bidę mniej jest w katowickim schronie. I to jaką ładną bidę :). Chciałabym tylko coś uściślić, bo wygląda na to, że wycofałam z pierwszej strony nie tego psa. Kiedyś numer 713/07 miał ten pies: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/33/cac49cdd27e04f28.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='wtatara']i co u Stokrotka[/quote] No właśnie. Jak jego nóżki?
-
[quote name='Niki-lidka'] maciaszek...czy ty wiesz ze od jutra Fur nie bedzie przez dwa tygodnie na dogo...bedziemy musialy sobie jakos bez niej poradzic...tylko jak? ja proponuje picie wspolne przez najblizsze dwa tygodnie, co ty na to?:diabloti:[/quote]Wiem, wiem. Ty to nawet jesteś w lepszej sytuacji niż ja - będziesz miała z Furciakową przynajmniej jakiś kontakt, a ja? :placz: Ja to się dopiero zapiję. Już zaczęłam pić... [SIZE=1]Dobra herbatka, dobra :eviltong:[/SIZE]
-
Śliczny sznaucer średni znów w schronisku :(MA DOM
maciaszek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[B]Weszko[/B], czyli mamy ok. 440 zł, tak? -
[quote name='Niki-lidka']witam!!!!!!!!!!! ale on ma piekny pycholek...pysiunio...pyszczek malusi:)[/quote] Witam, witam :loveu: Malusi, malusi.. Dobre sobie. Toż to morda kosmicznych rozmiarów :evil_lol:.
-
[quote name='furciaczek']A ode mnie prosze ucalowac w sliniaca sie mordke:loveu:[/quote] To nie będzie trudne, ale niekoniecznie przyjemne :eviltong:. Mam coś specjalnie dla Ciebie - fotka z serii "wargowych": [URL="http://www.fotosik.pl"][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/102/577a61a6bb651758.jpg[/IMG][/URL] [/URL]
-
Furciaczku kochany, trzymam kciuki za spokojny przebieg podróży, CUUUUDOWNEEEE powitanie z Preziem, przyjemne powitanie z rodzinką i w miarę bezstresowe oczekiwanie na spotkanie z Furią. Niki nam tu na pewno będzie wszystko przekazywać, a i Tobie od nas też pewnie pośle jakieś ciepłe słowa :). Pomyśl tylko jakie wspaniałe chwile przed Tobą :loveu: :loveu: :loveu:.
-
Nie dziwię Ci się. Też tak mam przed ważnymi wydarzeniami (nawet jak jestem prawie pewna, że będzie ok). Może jestem jakąś Waszą zapomnianą siostrą?? :evil_lol: Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło gładko i pięknie !!! :loveu:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
maciaszek replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[B]Urwis[/B], świetnie to wszystko ujęłaś. Trafiłaś w sedno i mam nadzieję, że wyjaśniłaś już wszystkim, którzy widzą w nas potwory, że nimi nie jesteśmy :). A z pobiciem dziecka to było tak: [quote name='Bakura']Dlatego trzeba zostać metalem i nosić grube i ciężkie glany...one nie służą do chodzenia jak to się ludziom wydaje. Osobiście swoją psice mam od tygodnia i nie miałem jeszcze okazji bronić jej przed psem (chociaż dzisiaj jednemu dzieciakowi mordę obiłem...zaczął ją wołać "velvet" i uciekać...a ona za nim, nie dość, że musiałem biegać za gnojkiem to do tego sobie ją wołał jakby jego była...po dogonieniu jej z kolegą poprosiłem go aby ją potrzymał a ja porozmawiałem z dzieciakiem, a że dzieciak był pyskaty to dostał kilka razy po twarzy...poleciała mu krew z nosa i pobiegł z płaczem do domu)[/quote] Też mi się to nie podoba i uważam to za przesadę. Można na takie bezczelne dziecko nawrzeszczeć, można powiedzieć coś, co zrobi na nim wrażenie (ew. przestraszy i wybije durne pomysły z głowy), można spróbować pogadać z rodzicami (choć niektórzy też są niereformowalni), ale bić nie wolno. Gdybym wychodziła z takiego założenia jak Bakura co drugie dziecko nie miałoby zębów albo zakrwawione leciałoby do domu (co powiesz na dziecko, i to nie takie małe, które ot tak sobie, dla zabawy nazwało mnie ku..ą?)...