Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. O matko... A my tu tacy pełni nadziei. I Ty pewnie też... byłaś... :( Zadzwoń do nich, niech się określą - albo w prawo, albo w lewo...
  2. Nie wiem nic więcej.
  3. [quote name='AMIGA']Tfu tfu tfu na psa urok. Pamiętajmy, że przede wszystkim człowiek jedzie sprawdzić, czy to nie jego, zaginiony przed 2 laty sznaucer[/quote]Pamiętamy, ale liczymy na to, że pan się zakocha...
  4. No i pofarciło się Fartowi :multi: :multi: :multi:. Dziś dzwoniłam do schronu. Fart znalazł domek :multi: :multi: :multi:.
  5. [quote name='Ulaa']Jutro od ok 9:00 rano do hmmm... 14? Jest zdrowa, odrobaczona, szczepiona.[/quote]Ok, to nie ma sprawy :) Mogę małą przejąć na ten czas, jak będzie taka potrzeba. O 14.20 musiałabym ją oddać, żebym się nie spóźniła do pracy :).
  6. Oto psiak, które znalazły domki: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images25.fotosik.pl/144/93bfbb3778a74c9b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/158/c8087fd2ab1c9762.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=Black] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/157/250656bf0a653423.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR]
  7. Dzwoniłam do schroniska. Sunia wciąż tam jest.
  8. Dziś po południu odezwę się do pani, z pytaniem jak wygląda sytuacja.
  9. Dzwoniłam do schroniska. Mała wciąż tam jest. Nadali jej inny numer: 323/08.
  10. Mam dobrą wiadomość :). Piesek znalazł dom. Wziął go chyba ten facet, o którym kiedyś tu wspominałam (że miał przyjechać oglądnąć psa i że się zastanawia). :multi: :multi: :multi: :multi:
  11. Ula, a w jakich godzinach trzeba by przetrzymać małą? To znaczy do której? Mieszkam, jak wiesz, zaraz obok Spodka :). No i powtarzam za Kako80 - czy sunia jest zdrowa?
  12. No to same fajne wieści. Mam nadzieję, że po dzisiejszej wizycie będą jeszcze fajniejsze!
  13. [quote name='marzenKa']I wlasnie mam pytanko ile razy dziennie Wy dajecie swoim psiakom jesc?? ja daje sati 3 razy dziennie rano popoludniu i na wieczor a w zasadzie to na noc:)I zastanawiam sie jak ona coraz bardziej robi sie okragla czyby jej nie zmiejszyc do 2 razy dziennie...tylko wtedy zktorego posilku zrezygnowac..tego porannego??[/QUOTE]Większość dorosłych psów je 2 razy dziennie, a niektóre i raz (ale tych jest mało). Zdecydowanie zmniejsz Sati posiłki do dwóch dziennie - rano i wieczorem (ale nie jakimś bardzo późnym). Ona je suchą karmę? Zobacz na opakowaniu jakie jest dawkowanie dzienne na jej wagę, podziel na pół i nie dawaj nic więcej. A jeśli dajesz, to wtedy na śniadanie/kolację daj jej nieco mniej :). [QUOTE] I mam jeszcze z sati taki maly problem poniewaz kiedys jak cos zlapala do pyska i chciala jesc to jak juz ja dorwalam to mi to oddawala a teraz zamknie paszcze i koniec nie ma sily aby jej to zabrac...w domu oddaje wszystko ale na dworzee niee:shake: jak ja tego nauczyc??[/QUOTE]W tym temacie niestety nie pomogę... Ale chętnie posłucham rad :evil_lol:. [QUOTE]Bylam dumna z Sati ze tak pieknie olala ta druga suczke i nie dala sie sprowokowac:lol:[/QUOTE]To bardzo dobrze o niej świadczy. Grzeczna, kochana dziewczynka! :loveu: [QUOTE] Dzis sati wygrzewa sie na sloneczku, jak tylko zobaczy ze przez ktores okno wpada promyk slonca to ona odrazu sie tam wygrzewaa:loveu::loveu:[/quote]Jamnik moich rodziców tak robi :).
  14. Na Allegro ponad 200 wyświetleń, ale nikt nie obserwuje :(.
  15. Może dojrzał chłopak wreszcie? :) Oby był już grzeczny i... nie chorował!
  16. Gapcio mówiła mi wczoraj, że dopiero po południu będzie mogła wejść na dogo.
  17. Ojej... :( Spróbuj jakoś odpocząć. Musisz być potwornie zmęczona... Stres wykańcza, a stresu masz pod dostatkiem, niestety. Dużo zdrowia dla Włodka !!!!!!!!!
  18. Pojętna bestyjka :). Szybko się nauczy, ze w domu się nie sika :).
  19. Dzwoniła dziś do mnie właścicielka Giny/Tosi. Tosia ma paskudny kaszel kenelowy :-(. Niestety również dzięki tej pani... która czekała (od soboty...:mad:) aż jej przejdzie... I dopiero dziś, gdy Tosia praktycznie zaczęła się dusić zabrała ją do weta... :-( Biedna maleńka :-(. Dostała całą baterię leków. Mam nadzieję, że jej pomoże. Poprosiłam, by pani dała mi znać za jakieś 2 dni jaki jest stan szczylka. Wet kazał obserwować czy nie pojawi się wydzielina z nosa i oczu, bo wtedy będzie podejrzenie nosówki i... zdaniem weta trzeba będzie Tosieńkę uśpić. :( Jejuś, przecież nosówkę można leczyć :(. Ale mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Że to tylko :( kaszel kenelowy. Mała przywlokła go ze schronu...
  20. O! Witam :). Jakże mi miło, że zawitałaś do bazylowej galerii :)! A ja siedzę i się stresuję... Dzwoniła do mnie właścicielka Giny/Tosi (tego szczylka, którego miałam 2 dni na tymczasie). Tosia ma paskudny kaszel kenelowy :(. Niestety również dzięki tej pani... która czekała (od soboty...:mad:) aż jej przejdzie... I dopiero dziś, gdy Tosia praktycznie zaczęła się dusić zabrała ją do weta... :( Biedna maleńka :(. No i zastanawiam się czy Bazylich się nie zaraził... Na razie ani śladu choroby. I oby tak zostało! Ale Tosia też nie od razu zaczęła chorować... Pocieszam się tym, że od początku pobytu Tosi do wczoraj, białas zażywał Betamox (w związku ze sraczką), a antybiotyk ten działa również na drogi oddechowe... Może wytłukł ew. bakterie kaszlu kenelowego? W każdym razie Bazyli jest teraz obserwowany na maxa, każdy jego oddech jest sprawdzany :evil_lol:. Jak tylko pojawi się jakiś katar albo kaszel, to od razu biegniemy do weta...
  21. Ano, prawie żaden DA nie dogaduje się kotami :(.
  22. Gapcio, wielkie dzięki :loveu: (tak przy okazji - maila dostałam). Trzymam kciuki!
  23. [quote name='wandul 66']a na którym watku będziemy rozmawiac o tych slepych z matką, bo teraz to juz sie pogubiłam ?????Zaoferowałam im tymczas i nic nadal nie wiem!!![/quote]Na wątku, który założysz jak szczeniorki do Ciebie trafią? :lol: Bo one na razie nie mają wątku... Szczeniaki z tego wątku zostały ocenione przez weta na 2,5 miesiąca. [quote name='lolka']a i jeszcze jedno jakiej są wielkości? ze zdjęć ciężko wywnioskować........... bo nie wiem jaki transporter do auta mam kombinować[/quote]Nie widziałam ich na własne oczy, ale ponoć nie są duże... Myślę, że jak wstaną to mogą mieć ok... 30 cm w kłębie? Nie wiem...
×
×
  • Create New...