-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
To napisz też czy dzwoniłaś i jaki efekt :). -
No a jak! w końcu mam mordercę w domu ;).
-
Już ja widzę te zabawy... Gdyby mogła to pożarłaby je wzrokiem ;) - [url]http://img359.imageshack.us/img359/5074/p6190099ef0.jpg[/url]
-
[URL]http://img176.imageshack.us/img176/8767/p6190063co1.jpg[/URL] - fajna fotka, bardzo fajna! [url]http://img91.imageshack.us/img91/5746/p6190090dd2.jpg[/url] - a ta jeszcze fajniejsza :). A gdzie wędka, ha?
-
O kurcze... szkoda, wielka szkoda :(. Biedny Dragon :(.
-
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
maciaszek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Zawsze jest niestety taka możliwość, ale po co się zamartwiać na zapas? Najprawdopodobniej jest w innym boksie. -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
maciaszek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Nic się dziś nie dowiemy. Sunia najwyraźniej została odprowadzona do innego boksu i nie mogli jej teraz namierzyć :shake:. Mam dzwonić jutro z rana. Pani obiecała, że ją namierzą i wet oglądnie ją rano. -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
maciaszek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Pani doktor dopiero przyszła. Jak zdąży oglądnąć sunię do 17.00, to będziemy wiedzieć co i jak dziś. Jak dopiero po 17.00 ją zobaczy, to dowiemy się jutro (bo po 17.00nie ma już nikogo w biurze). -
[quote name='sacred PIRANHA']caly czas chodzimy z wielkimi szczerzacymi sie usemcihami na twarzach:)[/quote]I tak trzymać! :multi:
-
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
maciaszek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam rano do schroniska. Mam dzwonić po 16.00, bo wet będzie dziś po południu. Mam nadzieję, że czegoś się dowiem. -
Uwielbiam jak psy leżą w pozycji żaby! Aż miło się patrzy na jej uśmiechnięty pychol. Zuzinka wydoroślała troszkę, zrobiła się z niej taka pani ;).
-
Są jakieś wieści?
-
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='marzenKa']ale jak np jestesmy gdzies na dzialce to trudno mi ja odwolac na jej miejsce ( mimo ze zawsze gdzies jakis kocyk ma polozony) [U]bo zachowuje sie tak jakby nie wiedziala gdzie jest to jej miejsce a jak jej wskaze lezacy jej kocyk to polezy chwile i schodzi[/U] [/quote]Powinnaś ją odprowadzać na jej miejsce do skutku, aż zajarzy, że ma tam leżeć i że tego właśnie od niej chcesz. To może trochę potrwać (np. będziesz ją odprowadzać 30 razy :evil_lol:), ale ona musi zrozumieć, że jeśli czegoś od niej chcesz, to musi to wykonać. Jeśli chcesz, żeby Sati nadal z Tobą spała, a nie było takich sytuacji jak ostatnio, to naucz ją, że jedyne łóżko w domu, na które może wchodzić, to Twoje łóżko. Na inne wstęp zakazany. I nie wpuszczaj jej tam zawsze. Co którąś noc nie pozwól jej wejść. Niech wie, że to Ty decydujesz kiedy może z Tobą spać. Tak samo rób na wyjazdach. Z tym, że poza domem niech pierwszą noc spędzi obok łóżka (nawet jeśli będzie Ci jej żal :diabloti:). Połóż jej legowisko blisko siebie i odsyłaj ją tam, gdy będzie chciała wejść na łóżko. Kolejnej albo jeszcze kolejnej nocy pozwól jej wejść na łóżko, ale zrzuć ją na przykład nad ranem. I w domu też tak rób czasami. Powinna szybko zaskoczyć, że łóżko jest Twoje i to Ty decydujesz kiedy może w nim leżeć :). Robiłam tak z Bazylem i teraz kiedy każę mu zejść, schodzi bez problemu. Owszem robi to 10 razy dłużej niż normalnie :evil_lol:, ale nie buntuje się w żaden inny sposób. A śpi ze mną prawie co noc. Poza tym myślę, że schodzi bez mruknięcia też z tego powodu, iż wie, że zawsze postawię na swoim i nie ma co ze mną zadzierać :diabloti:, -
[quote name='rufusowa']oby szybko poszło, bo sie człowiek z dnia na dzien coraz bardziej przyzwyczaja[/quote]Oj, tak :roll:. Ja już po tygodniu smarkałam nad Ziutką, że będziemy musieli ją oddać :evil_lol:.
-
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Jutro będą wieści od pani weterynarz, tak :)? -
[quote name='zyraffa']To ja tu o takiej porze zaglądam a tu takie marne opowiadanko??:evil_lol: :diabloti:[/QUOTE]Ech, wena sobie poszła... [quote name='zyraffa'] PS. Czyżbyś zmieniła tapetę na modny kolor w tym sezonie :razz: ?[/quote]Nie, to nie tapeta, tylko bardzo fajna roleta materiałowa, którą sprytnie zamontował na ścianie TZ, a która zakrywa zmaltretowaną przez giry Bazyla tapetę, a do tego jeszcze bardzo fajnie wygląda :). [quote name='rufusowa']Całuski dla Bazyliszka :loveu: wymiętoś ode mnie fafle na brodzie :loveu:[/quote]Całuski przekażę ja, a o wymiętoszenie fafli poproszę TZta, to jego działka :evil_lol:. A u nas dziś pada deszcz i jest sennie. Bazyliszek tylko zmienia pozy i wzdycha nad swoim ciężkim życiem ;).
-
Znając możliwości mojego białasa już się przeraziłam czytając o kotku, ale na szczęście maluch żyje! Uff... Jak długo Hera już jest u Ciebie? Ktoś się nią w ogóle interesuje (w sensie adopcyjnym)?
-
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Myślę, że Sati po prostu chciała zrobić to, na co miała ochotę, czyli leżeć na łóżku, bo przecież w domu jej wolno, to czemu tutaj nagle nie? I wyraziła swoje niezadowolenie z faktu, że ją zrzucasz. No bo dlaczego i jakim prawem? ;) Ja bym doprowadziła do jej zejścia (tak, jak zrobiłaś) i nie pozwala wchodzić na żadne łóżka. Na pewno przez czas jakiś, a może nawet już zawsze? (skoro tak reaguje na zrzucanie jej) Na pewno powinna wiedzieć, że źle zrobiła - jeśli tak się czuje, gdy ją ignorujecie, to ją wtedy ignorujcie. Powinna tez zostać wyrzucona z pokoju - takie odizolowanie od osób, z którymi chce być dobrze jej zrobi ;). Poćwiczyłabym też z nią (przez jakiś czas, kilka-kilkanaście dni) bardziej intensywnie różne komendy (to, co robiłyście na szkoleniu), żeby poczuła, kto tu ma ostatnie, decydujące słowo :). Na Bazyla taka przećwika od razu po przewinieniu bardzo dobrze działa! a potem przez jakiś czas ograniczenie w rozpuszczaniu psa ;) i wszystko wraca na właściwe tory... Być może na Sati jakieś inne metody by lepiej działały. Trudno powiedzieć, jak się nie jest z Wami. Ty będziesz wiedziała lepiej. I to wszystko, co w tej chwili, na gorąco przychodzi mi do głowy. Jak coś jeszcze wymyślę, to dopiszę. A na razie spadam do domu (z pracy...). -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Jaka tu dziś cisza.