Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Ten robal to na pewno jakaś królewska odmiana, taki błyszczący... ;). Ciekawe co to jest... Jak to to się zachowuje? Skacze? Łazi? I no właśnie - byłaś z tym u weta? Fotki "rodzinne" najfajniejsze!
  2. I ostatnie: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/256/322912547228e1dc.jpg[/IMG][/URL] oraz cytat z maila Roksany: "[I]Jak widać na fotkach kołdra jeszcze przez jakiś czas była na łóżku jednak podczas zabawy spadły razem z nią;). Melcia tylko na zdjęciach wygląda tak groźnie na początku myślałam że chce ugryźć Milkę ale zauważyłam że ona po prostu się tak bawi;).[/I]"
  3. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/335/ecfa20145867f5bd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/257/6bb447f790ab2f15.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/335/442e0ef4aa0c0c14.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/255/f51e954c174fa93c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/334/4997e020f117d368.jpg[/IMG][/URL]
  4. Uwaga, będzie uczta fotograficzna! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/255/9ffccbe37649435a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/256/8d3b2e1f467c0cf1.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/334/c26d158062a85b84.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/327/4fa3e4599b16919f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/257/02c6022a8df1bc6e.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='Talcott']Wysłać drugą??[/quote]Wyślij, wrzucę jutro.
  6. I ostatnie z tej części: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/334/5ee3933e542cac81.jpg[/IMG][/URL] Ona jest fantastyczna :loveu:. [COLOR=Red][B]Kamo, mogłabyś ew. zawieźć małą do nowego domku (oczywiście za zwrotem kosztów podróży!), zaraz po powrocie z wakacji?[/B][/COLOR]
  7. Doszła pierwsza partia fotek. Wrzucam. Reszta najwyżej jutro :). [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/335/736f11d0920daff7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/256/a1d014dd19a2204c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/335/69b304e0d400d3d2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/256/afe06c02d4175475.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/255/1b7065f4a1971df7.jpg[/IMG][/URL]
  8. Wyślij na [email][email protected][/email] Tam powinny się zmieścić.
  9. Tak, z Brynowa. Dr Rybicki jest jednym z wetów, którzy zajmują się schroniskowymi psami :). A to zaświadczenie o wizycie i o tym, iż była ona bezpłatna: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/255/3b5a191f5fa344f4.jpg[/IMG][/URL] Roksana, dziękuję :)!
  10. Jak to nie chcą podawać Ci kanapek na tapczanie? Toż to skandal! Nawet ja czasami Bazylkowi coś zaniosę na kanapę ;). Śliczne zdjęcie :loveu:!
  11. O matko, to chyba jakiś cud.... w Brynowie nie wzięli ani grosza?!
  12. Był, był skruszony. W windzie usiadł, tak sam z siebie, nieproszony :evil_lol:. A na zdjęciach leży i czeka na śniadanie. Nie poszedł do kuchni jak zawsze, nawet się do niej nie zbliżył ;).
  13. Nowe Allegro: [url]http://www.allegro.pl/item408609759_dog_argentynski_amstaff_szuka_domu_pilne_.html[/url]
  14. Nowe Allegro: [url]http://www.allegro.pl/item408610146_dog_argentynski_amstaff_mix_szczeniak.html[/url]
  15. [quote name='rufusowa']tylko go całować i całować i całować.................. :loveu:[/quote] [quote name='rwpb']Ciiiii! Rozkoszne maleństwo.[/quote] Rozkoszne maleństwo, które nic tylko całować, całować, całować zrobiło dziś cyrk na pół ulicy i rynku... Wciąż jestem zła na siebie, bo to moja wina :shake:. Chciałam kupić kilka rzeczy na rynku, na stoisku, które jest "na zewnątrz". Zapięłam Bazyliszka do słupka przy chodniku i jeszcze dodatkowo oplątałam słupek smyczą, przeszłam na drugą stronę ulicy i robiłam zakupy. Białas się położył (bo gorąco dziś jak...) i bacznie mnie obserwował (czy czasem nie ukryję się np. za ogórkami i nie zniknę :evil_lol:). Po kilku minutach stawiłam się, razem z licznymi zakupami, koło psa i zaczęłam go odplątywać. Okazało się to dość trudne, bo kładąc sie zapętlił smycz dodatkowo. No więc wpadłam na bardzo mądry (:mad:) pomysł - odpięłam smycz od obroży, kazałam Bazyliszkowi usiąść i poczęłam spokojnie rozplątywać smycz (wszak tak znacznie wygodniej). Rzucałam czujne spojrzenia na boki i wciąż powtarzałam "siedź" (tak na wszelki wypadek). I nagle, nie wiem skąd, wyrósł pan z psem, o czym dowiedziałam się, jak Bazyl wystartował z warkotem. Nie zdążyłam go złapać :shake:. I zaczęła się gonitwa... Co prawda trwała króciutko, bo zaraz dopadłam białego durnia i o dziwo (ach, ta adrenalina robi swoje!) bez problemu go utrzymałam. Ale zdążył już w międzyczasie położyć tamtego (skądinąd również dużego) psa na arbuzach i ziemniakach... Zresztą podejrzewam, że gonił go po to, żeby złapać i ugryźć :-(. Dobrze, że miał kaganiec! Dopadnięty przeze mnie białas dostał komendę siad, którą wykonał przy akompaniamencie własnego warkotu. Właściciel tamtego psa nawet nie zaczął krzyczeć (dziwię mu się), a tylko narzekać. Przeprosiłam go bardzo mocno, powiedziałam, że to moja wina. Wziął psa i odeszli na bok. Najpierw spytałam właścicielkę stoiska czy biały debil niczego nie zniszczył (dobrze, że to nie były pomidory.... bo byśmy musieli jeść pomidorówkę przez najbliższy tydzień :evil_lol:), ale na szczęście nic nie zdemolował. Potem krzyknęłam do pana od psa czy psu na pewno nic się nie stało. Pan odkrzyknął, że nawet nie o to chodzi, tylko jak można takiego psa puszczać i w ogóle. I tu (o dziwo!) stanęli w mojej obronie właściciele okolicznych straganów i zaczęli (głośno) tłumaczyć panu, że przecież nie zrobiłam tego specjalnie, a mnie (cicho) dopowiadać, że Bazyl miał rację (no nie wiem! ja mam inne zdanie... :mad:). Jeden z panów nawet poniósł mi potem przez kawałek zakupy :-o. Na szczęście skończyło się bez żadnych uszkodzeń (poza tym, że Bazyl złamał sobie pazur, ale dobrze mu tak!). Tamten pies był bez kagańca, mógł białasa dziabnąć, ale był tak przestraszony atakiem, że chciał tylko uciec i nawet potem nie chciał podejść w stronę Bazyla. Mam nadzieję, że dzięki mojej głupocie nie pozostanie mu jakiś brzydki ślad na psychice :shake:... Wiem, to moja wina, moja bardzo wielka wina :mad: :mad:. Taki skruszony był potem w domu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/334/74b7249c26d2ad13.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/256/5f08db6cb673a46f.jpg[/IMG][/URL]
  16. Rozmawiałam z Roksaną. Koło 4-5 jadą na RTG i badanie krwi. Guzek koło oka chyba troszkę urósł. Rana pękła i wyciekło z niej dużo krwi z ropą :(. Poza tym Mela to anioł. Jest bardzo posłuszna. Ciągle trzyma się blisko Roksany. Lubi leżeć na balkonie, ale kiedy Roksana wchodzi do domu, to Mela oczywiście też. Włazi na parapet i stamtąd prowadzi obserwacje przez okno :). Talcott, Twoja wpłata dotarła. Dzięki :loveu:.
  17. Aniu, nic więcej Ci nie powiem, bo nic więcej nie wiem. Poza tym ciężko oceniać jego charakter, bo pies jest w depresji, a więc całkowicie osowiały.
  18. A można prosić o jakieś nowe fotki?
  19. Czekam na kolejne wieści - dziś Mela miała jechać na RTG.
  20. Cudny filmik! Poryczałam się...
  21. Na pewno możesz psu podawać Nospę. A na co te leki?
  22. [quote name='Talcott']Oj to pisz -co u Meli????[/quote]Nie napiszę, bo nie mam żadnych nowych wieści. Pewnie Mela z Roksaną, jej TZtem i Milką odpoczywają :).
×
×
  • Create New...