-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
KOPI - czekoladowy doberman - MA DOM!!!
maciaszek replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
Jestem pod wrażeniem! -
Andreas jest już u Lunar, prawda?
-
Przyjaźń z resztką kości trwa. Z 2-3 razy dziennie dochodzi do integracji. Czasami nawet ze sobą chodzą ;). Na przykład na balkon. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/5/864354496014b11d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/350/95aa73c5925b4c69.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/5/1fe33df04979a5cc.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/350/60867e7112cdd1db.jpg[/IMG][/URL]
-
Kolejny szczeniak, 7 tyg. ŚLĄSK. MA DOM:)
maciaszek replied to kama_i_ja's topic in Już w nowym domu
A czy psiak ma jakieś ogłoszenia? -
KOREK - czekladowy doberman, pojechał do nowego domu :)))
maciaszek replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
Wow! Dzięki :). -
Kolejny szczeniak, 7 tyg. ŚLĄSK. MA DOM:)
maciaszek replied to kama_i_ja's topic in Już w nowym domu
Dopytaj jeszcze jakiej jest wielkości - ile ma w kłębie, bo zdjęcia chyba dobrze tego nie oddają. -
Każdemu psu wydanemu ze schroniska należy się kupon na bezpłatną kastrację/sterylkę. Temu, który zaraz będzie umieszczany w hotelu również :). Tylko przy odbiorze psa poproś o wypisanie umowy adopcyjnej na Ciebie i powiedz, że chciałabyś kupon na kastrację. I że po znalezieniu mu domu i podpisania umowy z nowym właścicielem dostarczysz 1 egzemplarz tejże do schronu. Wiem, że od 8 września miały się zwolnić miejsca w hoteliku przy schronie.
-
Kolejny szczeniak, 7 tyg. ŚLĄSK. MA DOM:)
maciaszek replied to kama_i_ja's topic in Już w nowym domu
Jestem. Ale słodziak :). Chyba będzie nie taki mały... Średni? Duży? Szczepiony jeszcze nie był, prawda? -
No to super :) !!!!!!!!!
-
[quote name='Rybka_39']A liczysz się z tym, że nie każdy ma portfel wypchany pieniędzmi?:roll:[/quote]A co Ty taka nerwowa :eviltong:? Tak, liczę się. Dlatego zaproponowałam zagadanie Jacka. Zaproście go na wątek, na pewno się wypowie. Zagadajcie na gg, na pewno odpowie. Za darmo.
-
[quote name='Rybka_39']O ile wiem on prowadzi szkolenia, a nie usługi behawioralne...chyba, że coś przeoczyłam.[/quote]Przeoczyłaś :eviltong:. Napiszcie do Jacka, jego nick na dogo to jacol123.
-
Andreas pojechał w sobotę na dt, do Roksany. Ale pojawił się problem. Kopiuję z forum belgów: "[I]Psiak od pół godzinki grzeje dupcie u mnie na tymczasie. Jeszcze jest zdezorientowany przez tą całą sytuację. Obwąchał cały dom i nie może sobie znaleźć miejsca ciągle krąży i troszkę popiskuje od czasu do czasu ale nie dziwię się to dla niego duża zmiana w porównaniu z klatką w lecznicy w której przebywał 2 tygodnie.[/I]" "[I]Ehh chyba za szybko podjęłam decyzje...Wczoraj kilka razy Andreasowi oberwało się od Milki bo się nią zbytnio interesował no i okazało się że dziś Milce zaczęła się cieczka [IMG]http://www.belgi.com.pl/images/smiles/709.gif[/IMG][/I] zdziwiło mnie to bardzo bo od poprzedniej cieczki minęło 5 miesięcy a tu taki klops. No i nie wiem co w tej sytuacji zrobić ale myślę ciągle." "[I]Na razie dajemy sobie radę to pierwszy dzień cieczki, Andreas aż tak bardzo Milką nie jest zainteresowany jednak za każdym razem jak do niej podchodzi ona szczerzy zęby, zaczyna warczeć i szczekać a on biedny nie wie o co chodzi więc popiskuje. Na razie myślimy co by tu zrobić bo nie po to zaproponowałam tymczas by po jednym dniu zaś go oddawać. Jeśli się uda to we wtorek byśmy Andreasa wykastrowali ale tu raczej problem leży w Milce. Nie chcę go znowu oddawać do szpitaliku więc najlepszy byłby tymczas na czas cieczki Milki. Poza tym Andreas jest wspaniałym psiakiem od razu po zapoznaniu się z mieszkaniem załapał gdzie stoją miski i bez problemu przemieszcza się z pokoju do kuchni. W pokoju zdarza mu się obijać o różne przedmioty. Boi się wychodzić z domu wtedy przywiera do ziemi i pomalutku łapkami przesuwa się do przodu sprawdzając czy droga jest bezpieczna. W domu się nie załatwił, wytrzymał całą noc, jednak co chwilę się budziłam bo zaczynał krążyć. Wykąpałam go, ładnie siedział w wannie a woda po spłukiwaniu była wręcz czarna. Na spacerze bardzo ładnie chodzi, nie oddala się od człowieka i nawet można mieć wrażenie że to całkowicie zdrowy pies.[/I] " I wiadomość z dzisiaj: "[I]Znaleźliśmy Andreasowi tymczas na czas cieczki mojej suczki. Dziś jedzie na ten tymczas a za jakieś 2-3 tyg znowu psiak wraca do mnie. Więcej napiszę później.[/I]" Wątek Andreasa na belgach: [url]http://www.belgi.com.pl/viewtopic.php?p=106798#106798[/url]
-
OWCZAREK BELGIJSKI, już W NOWYM DOMU !!!!!! :))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Kopiuję wpis Roksany z belgów: "[I]Aż muszę się pochwalić [IMG]http://www.belgi.com.pl/images/smiles/690.gif[/IMG] Wiecie kto mnie dzisiaj odwiedził?? Nie..to wam napiszę Miko [IMG]http://www.belgi.com.pl/images/smiles/688.gif[/IMG] Jak wracałam z pracy zadzwonił akurat Pan Piotr że jest w okolicy i może mi podrzucić obróżkę która mu na początek zostawiłam.Podjeżdżam pod blok a tam widzę Pana Piotra, jego syna i Miko normalnie byłam tak zaskoczona i szczęśliwa(nie wiedziałam że z psem przyjedzie a tu taka miła niespodzianka). Miko od razu mnie poznał, przytulił się tak jak zawsze to robił i zaczął całować. Chłopak wypiękniał ma piękną sierść(syn Pana Piotra ciągle by go czesał) na wadze też przybrał chociaż wybredny podobno i dopiero na Royala się skusił. Demolkę domu pod krótką nieobecność właścicieli zaliczył, min kwiatki , rozdarta firanka i wiele innych, a jak stał na stole eklerek czy coś tam z masą to całą masę z niego wylizał;). Teraz już jestem pewna że trafił we wspaniałe ręce a syn Pana Piotra jest w nim po uszy zakochany cały czas przegadywał ojca i mówił non stop o psie jednocześnie go czesząc. Niestety spieszyli się a ja od razu po pracy to i aparatu nie miałam więc nie mam zdjęć, ale mówię wam wspaniałe uczucie widząc szczęśliwego psa z kochającą go rodziną;).[/I]" -
[quote name='rufusowa']Maciaszkowa tylko nie prowadz po alkoholu :eviltong: :loveu:[/quote]Niestety nie mam czego prowadzić... :placz: Czasem wyrwę autko od rodziców, ale za rzadko... Buuu. A po alkoholu? W życiu!
-
[quote name='rufusowa']foteczki wstawie dzisiaj albo jutro :loveu:[/quote]To czekamy :). [quote name='rufusowa'][SIZE=1]co do tajemniczego powodu do oblewania....no to....no....ten teges....tz sie zapytał a ja powiedziałam tak :oops:[/SIZE][/quote]Tak właśnie myślałam, że to o TO chodzi :). GRATULACJE :loveu: :loveu: :loveu:. :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: :cunao::cunao::cunao: No to jest powód do: :drinka::drinka::drinka:
-
Dalszy ciąg butelkowych zmagań, z inną już butelką: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/266/bc2f37610b2af163.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/2/e3508d37e1483fb1.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/266/b67830bbad0c57f3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/2/d4a288de3b562d9c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/2/c126828cd1a7a179.jpg[/IMG][/URL]
-
Mały, kochany staruszek Elf odszedł na zawsze.
maciaszek replied to Martulinek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale zadowolony Elfik :)! -
Ej no, pochwal się !!!! Nie bądź taka... :placz:. I wrzuć zdjęcia szczylka, chcemy zobaczyć...
-
Tymczas albo śmierć!Dom Pluta z Wojkowic kupili obcy!Ma dom!
maciaszek replied to jotka's topic in Już w nowym domu
Na Allegro oglądalność marna, facet z Chorzowa się nie odezwał... Kicha :(.