Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. A czy chłopaki mają już jakieś ogłoszenia?
  2. No rzeczywiście! Energia ją roznosi :).
  3. Oj, bidulka pociachana... Ucałuj ją ode mnie w sam środek czółka :loveu:! Trzymamy kciuki za wynik.
  4. Wypowiedziałam się na wątku Misia. A tu w 100% popieram Epe i też pytam: czy Misiu miał w ostatnich dniach robione badania poziomu mocznika i kreatyniny?
  5. Jak dla mnie Misiu ma zaawansowane objawy mocznicy i NA PEWNO CIERPI! Jego obecny stan pewnie niewiele wspólnego ma z sercem, ale z nerkami tak :(. Jamnik moich rodziców, umierający na mocznicę miał identyczne objawy. Mama podjęła ciężką, ale słuszną decyzję i nie pozwoliła mu się męczyć. Misiu ma organizm zatruty przez mocznik. Męczy się na 100%, tylko nie może nam o tym powiedzieć. Wymioty nie biorą się znikąd. Tkanka żołądka została przeżarta przez mocznik - pies najprawdopodobniej ma zapalenie i owrzodzenie żołądka, a to boli na pewno :( Misiu nie je od 4 dni. Niejedzenie pogarsza tylko jego stan! Są dwa wyjścia - zacząć karmić go sondą i przedłużyć jego cierpienia albo pozwolić mu odejść... Przepraszam za ostry ton wypowiedzi, ale dla tego psa każdy kolejny dzień ew. dodatkowych badań, jeżdżenia po weterynarzach, kombinowania to kolejny dzień męki, która i tak nieuchronnie prowadzi do wiadomego końca :(.
  6. Jestem. Myślę. Ale na razie nic nie wymyśliłam... :(
  7. Jamnik moich rodziców dokładnie tak samo odchodził, z powodu mocznicy :(. Biedny Misiu :(.
  8. Ej no, pokażcie tą kreację. Ja chcę zobaczyć! :)
  9. Przykre to, ale chyba masz rację Aniu - Misio odchodzi :(... A byłaś z nim u weta?
  10. Allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=441223386[/url] Alegratka: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1691080_owczarek_mix_szczeniak_szuka_pilnie.html[/url]
  11. Powiedziałabym nawet, że za bardzo seksowna - jedna pierś wystaje! :evil_lol:
  12. Jamnik moich rodziców też ma 3 miski z wodą :). Nie jesteś osamotniona w rozpuszczaniu ;).
  13. Wpisz aktualne wiadomości w pierwszym poście i podaj tam numer konta !!!!
  14. O nieumiejętności zostawania samemu w domu bym nie pisała. To można zasygnalizować w rozmowie :). Tekst fajny :). To teraz czekam jeszcze na namiary jakie mam podać w ogłoszeniu. Najlepiej telefon.
  15. Spróbujcie z policją załatwić możliwość wydania go (na czas trwania sprawy) do domu tymczasowego. W katowickim schronie się to udało. Może gdyby udało się Wam coś takiego załatwić, to ten pan wziąłby go właśnie na taki tymczas (który po zakończeniu sprawy stałby się domem stałym)?
  16. Tengusiu, zmień tytuł! Trzeba by pomyśleć nad aukcją cegiełkową na Allegro.
  17. Rozmawiałam przed chwilą z Tengusią. Wieści są kiepskie :(. [B]Psiak ma poważną wadę serca [/B](nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale chyba nieuleczalną...). Stąd ten kaszel :(. Więcej napisze Sebastian jak się pojawi. Albo Tengusia, jak będzie na dogo, późnym wieczorem. [COLOR=Red][B]Leczenie będzie dość kosztowne... POMÓŻMY !!!!!![/B][/COLOR] -------------------------------------------------------------------- Sebastian, masz może gg? Odezwij się do mnie. Albo na maila ([email protected]).
  18. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/270/4a690b37b215bc16.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/6/77a448efb0497488.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/6/9dc6568b74a449b8.jpg[/IMG][/URL]
  19. Pogoda obrzydliwa. Pada, cięgiem, od niedzielnego popołudnia. Bez przerwy. Spacery krótkie, choć nawet deszcz nie przeszkadza Bazylowi w dotarciu pod Spodek. Przeszkadza mu natomiast ochrona, która obstawia imprezy w Spodku. Przez nich nie udało nam się ostatnio wejść na "ukochane" zbocze. Może dzisiaj je odwiedzimy? Choć pada dalej, a ja mam zdechłe zatoki (znaczy - idzie jesień... ;)) i bolącą w związku z nimi głowę. Ale czego się nie robi dla białasa :loveu:. Jest chłodniej, Bazyl odzyskuje formę. Mniej śpi, chce się bawić. Wczoraj pod naszą nieobecność zrobił rozpierduchę w domu. Na szczęście oszczędził kanapy, ale dobrał się do kartonu, który przywlokłam do pakowania bazarkowych rzeczy - karton w strzępach :evil_lol:. Znalazłam fotki sprzed kilku spacerów. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/6/8ddfa5ef409ad4a6.jpg[/IMG][/URL] Welcome to the jungle ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/353/233f1ecfbd6f7675.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/6/79e96fe0efdfeca1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/270/902860009b7b6bff.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/270/7373a29e77f79d19.jpg[/IMG][/URL]
  20. Nie zwlekaj z wizytą u weta, bo jeśli to kaszel kennelowy to im później pójdziesz, tym dłuższe i trudniejsze będzie leczenie.
  21. Na pierwszy rzut oka wygląda tak sobie..., ale nie należy oceniać po pierwszym wrażeniu, więc dopytaj o szczegóły.
  22. Wiesz jak to jest... Pies bezpieczny, ma dom tymczasowy, szansę na stały. Stał się "nieatrakcyjny", mniej potrzebujący w obliczu innych psich nieszczęść...
×
×
  • Create New...