Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Dogomanko, poinformuj dziewczyny z Krakowa. Może one coś wymyślą?
  2. Ależ ona wypiękniała. Wygląda tysiąc razy lepiej niż w schronie :multi:.
  3. [quote name='silke'][B]Lara[/B], [B]Maciaszku[/B], sprawdźcie, proszę, najszybciej jak to możliwe, jak ona się odnosi do kotów. [/QUOTE]Tego w schronisku sprawdzić się nie da. Na kociarnię psa się nie wprowadzi. A nie wiem czy przechodzenie przez psa koło klatek z kotami na korytarzu jest miarodajne. Bo jeśli tak to sunia przechodziła koło nich obojętnie. Zerkała na kociaki, ale nie wzbudzały w niej żadnych emocji. [QUOTE]Pozdrawiam. Mam nadzieję, że krówka trzyma się jakoś.[/QUOTE]Jutro się dowiem czy nie zdarzył się czasem cud i ktoś jej nie odebrał... [QUOTE]Ona została znaleziona bez obroży pewnie? Czipa nie ma?[/QUOTE]Chyba nie miała swojej obroży. A jeśli ją miała to na pewno nie było na niej adresówki. Czipa najprawdopodobniej nie ma. Ale tego się nie sprawdzi. Bo schronisko nie ma czytnika. A do lecznicy, która czytnik ma z nią nie pojadą.
  4. [quote name='__Lara'][B]Maciaszku[/B], powiadomię :) muszę mieć ciut więcej czasu, bo teraz mam taki młyn...[/quote]Jasne, w porządku. Jutro dowiem się czy czasem ktoś go nie odebrał.
  5. [quote name='__Lara'][B]Maciaszku,[/B] czy sunia jest nauczona zachowywać czystość?[/quote]Tego nie wiem. Ciężko to sprawdzić w schronie, na kwarantannie, gdzie psy siedzą w średniej wielkości klatkach i na zewnątrz wychodzą 2 razy dziennie. Czasami nie wytrzymują i posikują w klatce. Ale myślę, że u tej suni nie powinno z tym być problemu. Widać, że była domowa. Ale jak będę jutro dzwonić do schroniska to zapytam.
  6. [quote name='__Lara'][B]Maciaszku,[/B] a nie mogliby go umieścić w boksie gdzie byłby sam? skoro jest obawa, że inne psy będą go gryzły?[/quote]Teraz chyba siedzi sam. Próbowali go umieścić z jednym i drugim psem na kwarantannie, ale go gryzły. Jak przejdzie z kwarantanny na boksy to jeśli będzie wolny boks to będzie pewnie siedział sam, a jeśli nie będzie to będzie musiał być z psami... Ja się tylko boję, że on jest tak zrezygnowany, że nie dotrwa do końca kwarantanny... :(
  7. [quote name='BoUnTy']czy gdyby co mogłabym ciczyc na wsparcie z konta katowickiego, skoro miałby trafic do katowic...?[/quote]Jasne! A, tak z ciekawości, jaki jest koszt dt u Ciebie/Ani? Warto wiedzieć ;).
  8. [quote name='Romina_74']zawożę sunię jutro do Mosi - dlatego bardzo proszę wszystkich o wsparcie w poszukiwaniu domu na stałe[/quote]Udało się? Schronisko odetchnie, a mosii szybko kupi sobie stopery :evil_lol:. WIELKIE podziękowania dla Amikat, za zaangażowanie w sprawę i pomoc! I Tobie Romino :).
  9. Podałam panu Twój numer telefonu (mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko) i poprosiłam, żeby do Ciebie zadzwonił, bo lepiej, żebyś to Ty z nim porozmawiała, skoro pies miałby ew. trafić do Ciebie. A ze zdjęciami może być problem, bo facet nie ma dostępu do kompa. No chyba, że z telefonu Ci prześle?
  10. [quote name='Ola la']Rozumiem ,ze nima ogloszen? Zrobie jej troszku takowych wieczorkiem.:-([/quote] No właśnie nie wiem jak z tymi ogłoszeniami... Bo ona teraz jest na kwarantannie, czyli nie do wydania (chyba, że na dt, który byłby w Katowicach albo gdzieś blisko). No chyba, że chętnych tłumaczyć co i jak i że ew. muszą chwilę poczekać.
  11. ... choć jeszcze na moment coś przykuło jego uwagę... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/448/83c1fb9fad1b1dcd.jpg[/IMG][/URL] ... ale tylko na moment, po którym kontynuował powrót... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/7/7c43162c24b5bf17.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/448/f0e4a43c333c528b.jpg[/IMG][/URL] Tam, w tym zielonym zagajniczku, pewnie mieszkały dziki, a na pewno bażanty, bo te widzieliśmy, ale nie zdążyłam zrobić im zdjęć.
  12. ... a to, jak wiadomo jest nudne (choć i tak długo trwało ;)), więc białas ruszył w naszą stronę... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/7/e174e62165322457.jpg[/IMG][/URL] ... ale nagle... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/448/e3e075334e6635f1.jpg[/IMG][/URL] ... i znów musieliśmy na niego czekać, bo prowadził swoje obserwacje i łapał w nozdrza zapachy. Ale w końcu mu się odechciało i postanowił na dobre do nas wrócić... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/448/ac14456c1a871d7d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/7/8f451158a7f25e9b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/7/1e8f7a6e6675df5d.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='rufusowa']jspacer zapowiada się interesująco :loveu: z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy :loveu:[/quote]Oto i on: Odkryliśmy nowe fajne widoczki i miejsca... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/448/cdb1dacdcacd393c.jpg[/IMG][/URL] ... w których Bazyl urządził sobie najpierw wodopój :)... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/7/c8b334b2cfdcbd82.jpg[/IMG][/URL] ... a potem wyczuł dzikiego zwierza... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/7/075da826723ad0a0.jpg[/IMG][/URL] ... i ruuuuuszyyyył.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/7/f7c4354ba7969967.jpg[/IMG][/URL] ... ale z racji ograniczeń smyczowych musiał poprzestać na niuchaniu i stójkach... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/448/89e20bab2bc80231.jpg[/IMG][/URL]
  14. Hmmm, to skoro jest guz to chyba lepiej usunąć.
  15. A może by ludzi od husky'ch poinformować? Będę w piątek w schronie, dowiem się czy pies jeszcze jest.
  16. Mało osób tu zagląda... Mam nadzieję, że jak psiak wyjdzie z kwarantanny do normalnego boksu to z jakimiś łagodnymi psiakami...
  17. [B]Silke[/B], sunia ma ok 45 cm w kłębie. [quote name='Maszaberla']Czy to otwarta sunia? Czy raczej taka wycofana? Daje sie gladzic, jaka jest w stosunku do ludzi?[/quote]Raczej taka wycofana, smutna, zrezygnowana. Daje się gładzić, ale jest jej wszystko jedno. Jest BARDZO smutna... :-(
  18. Na amstaffy to niech ona lepiej się nie stawia ;). A co z ogłoszeniami ???
  19. [CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][B]Następna akcja w Silesii 25-26 kwietnia !!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
  20. [quote name='__Lara']Fajne wieści z DT Pajdy :p:evil_lol: śmiać mi się chce jak sobie wyobrażę takich dwóch zazdrośników :evil_lol:[/quote]Niestety okazało się, że obydwa domki wycofały się z adopcji...:shake: Dziś skończyła się kwarantanna, spokojnie możemy szukać domu. Aga_Frejno niebawem założy mu wątek i skleci tekst do ogłoszeń. Będziemy wtedy wiedzieć o nim więcej. Na razie wiemy to, co cytowałam powyżej i że nie może na dzień dobry zostać w domu sam na dużą ilość godzin (tzn. 8). Druga sprawa jest taka - zadzwonił dziś do mnie facet, który ma do oddania psa. Pies to mieszaniec golden retrievera. Samiec. Ma 4 lata. Wychowywał się z dziećmi, więc nie ma z tym problemu. Jest czarny, wielkości goldena, z taką sierścią jak golden. Zdjęć nie mam, bo właściciel nie ma dostępu do kompa. Facet musi/chce go oddać, bo po świętach wyjeżdża za granicę :angryy:. [U]Jak pies nie znajdzie domu, trafi do katowickiego schroniska.[/U] Jest odrobaczony, zaszczepiony. Potrafi zostawać sam, nie niszczy, nie hałasuje. Do ludzi nastawiony łagodnie. Kotów nie lubi. Nie przepada za psami. Jak zapytałam co to znaczy pan powiedział, że powarkuje. To wszystko, co wiem. Czasu bardzo mało... Jakby co mam numer telefonu do faceta. Jeśli chodzi o wolontariat, to czekamy na podpis UM. A podpisu nie ma, bo osoba, która ma się tym zająć jest na L4. Więc jeszcze chwila.
  21. [SIZE=3][COLOR=Red][B]BoUnTy, mam dla Ciebie psa na dt !!!![/B][/COLOR][/SIZE] Mieszaniec golden retrievera. Pies. Ma 4 lata. Wychowywał się z dziećmi, więc nie ma problemu. Jest czarny, wielkości goldena, z taką sierścią jak golden. Zdjęć nie mam, bo właściciel nie ma dostępu do kompa. Facet musi/chce go oddać, bo po świętach wyjeżdża za granicę :angryy:. Jak pies nie znajdzie domu, trafi do katowickiego schroniska. Jest odrobaczony, zaszczepiony. Potrafi zostawać sam, nie niszczy, nie hałasuje. Do ludzi nastawiony łagodnie. Kotów nie lubi. I (tu chyba będzie problem, prawda?) nie przepada za psami. Jak zapytałam co to znaczy pan powiedział, że powarkuje. Jak jest dokładnie nie wiem. Może dogadałby się jednak z Twoją rezydentką? Jak chcesz podam Ci namiary na pana. Więcej nic nie wiem.
  22. [B]Sycyl[/B], [FONT=PrimaSans BT,Verdana,sans-serif]jeśli chcesz mieć DA koniecznie kup psa hodowlanego, bo tylko wtedy będziesz mieć gwarancję wyglądu, charakteru i zdrowej psychiki. U mieszańców (a wszystkie bezpapierowe to takie) tej gwarancji mieć nie będziesz. O szczenięta najlepiej pytać w Związku Kynologicznym. Jeśli nie chcesz psa wystawiać i płacić za niego dużej kasy, pytaj w hodowlach o szczeniaki niewystawowe, są dużo tańsze :).[/FONT] Jak wpiszesz w google "Związek Kynologiczny" to wyświetli Ci się strona ZK i znajdziesz tam spis wszystkich oddziałów, zadzwoń do tych na Śląsku i w Małopolsce. Podadzą Ci adresy hodowli. Na Śląsku na pewno jest hodowla p.Woźnicy, w Siemianowicach Śląskich. Z tej hodowli pochodzi Bazyl. Możesz też oczywiście poszukać DA w schroniskach, ale musiałbyś być gotowy na psa dorosłego i być może ze zwichniętą psychiką... Powiedz jeszcze czy to będzie Twój pierwszy DA? Czy to będzie pierwszy pies? Masz jakieś doświadczenie z tą rasą? Zdajesz sobie sprawę z "powagi sytuacji" i tego, że może nie być lekko? To trudna rasa do prowadzenia, trzeba umieć się z nimi obchodzić (na pewno nie siłą i krzykiem, bo to może doprowadzić do nieciekawych sytuacji...). --------------------------------------------------------------------- A tak swoją drogą to ostatnio jakiś szał argentyński chyba zapanował... Nie wiecie z czym to może mieć związek? Kiedyś na molosach napisałam, że jak ktoś ma jakieś pytania o DA albo o hodowle (czy coś takiego, bo już nawet nie pamiętam co napisałam :evil_lol:, to dawno było) to może do mnie pisać. I podałam maila. W przeciągu ostatniego tygodnia przyszło 6 zapytań o szczeniaki DA :crazyeye:. O co chodzi :niewiem:? --------------------------------------------------------------------- Chyba trzeba by nieco rozweselić atmosferę, po poprzednim poście... Czyli pora zacząć pokazywać fotki z zaległego spaceru :multi:! Ruszyliśmy. Białas (i to jaki białas, aż po galach wali! :evil_lol:) przodem. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/7/8f5b364e74c4393c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/448/5d0027402ea4f897.jpg[/IMG][/URL] Bazyl podsikiwał drzewka i krzaczki... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/7/c0e9cb9d352a1e31.jpg[/IMG][/URL] ... a ja usilnie szukałam wiosny. Czuć ją było w powietrzu i temperaturze, ale widać wciąż było tylko jesień... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/448/13dfe4d47411c214.jpg[/IMG][/URL] Nie tylko ja próbowałam coś znaleźć. Bazyl też. Tylko cele mieliśmy odmienne. Ja wypatrywałam zieleni i kwiatów, on jakiegoś dzika albo zająca przynajmniej :evil_lol:. W związku z tym właził w las i wracając przyprawiał TZ-ta o ból głowy. Ktoś przecież musiał to odplątywać... :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/448/affa25cd6d1ca699.jpg[/IMG][/URL] c.d.n.
  23. [B]Sycyl[/B], [FONT=PrimaSans BT,Verdana,sans-serif]jeśli chcesz mieć DA koniecznie kup psa hodowlanego, bo tylko wtedy będziesz mieć gwarancję wyglądu, charakteru i zdrowej psychiki. U mieszańców (a wszystkie bezpapierowe to takie) tej gwarancji mieć nie będziesz. O szczenięta najlepiej pytać w Związku Kynologicznym. Tutaj kilka telefonów do hodowli, które mają teraz szczeniaki: [url=http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=g2]Zwi
  24. [quote name='rufusowa']:glaszcze: on w zeszlym roku chyba nie miał takich problemów, prawda?[/QUOTE]On zawsze źle znosił wyższe (czyli takie pow. 20 stopni) temperatury i nie lubił biegać. Od małego, od szczeniaka. [QUOTE]czy wiemy cos o przyczynach takej sytuacji? dlaczego serduszko szwankuje? moze cos się dietą da zmienić?[/QUOTE]Serduszko szwankuje, bo jest przerośnięte. A jak jest przerośnięte to trudniej mu się pracuje. Jest mniej wydolne i Bazyliszek szybciej się męczy. Dieta? No nie wiem... Dieta nie powstrzyma rozwoju choroby. Ale może wzmocni serce? Tylko te karmy weterynaryjne są potwornie drogie :crazyeye:. Royal (niestety konserwowany chemicznie :mad:) Early Cardiac w najtańszej opcji to nieco ponad 300 zł miesięcznie... Nie wiem czy są jakieś inne karmy tego typu. [QUOTE]tak jest kluskiem :diabloti:[/QUOTE]A Ty znowu zaczynasz! :mad: :eviltong:. Do kluska to mu daleko, bardzo daleko. Byliśmy dziś z białasem na USG. Wet robił je długo i dokładnie, ku wielkiemu niezadowoleniu Bazyla, który musiał leżeć na takiej śmiesznej drewnianej "podstawce". A ponieważ mu się to nie podobało to co jakiś czas próbował robić zryw wyzwoleńczy i wtedy ja albo TZ musieliśmy robić uniki, coby kopytem nie dostać w twarz :evil_lol:. O tym, co na USG za moment, zacznę od tych plam w płucach, bo to wątek krótszy. To zwapnienia, związane w wiekiem białasa. Niegroźne i nieznaczące dla jego zdrowia i samopoczucia. Ponoć prawie wszystkie psy zaczynają takie mieć w podeszłym wieku, a zwłaszcza psy miejskie, które wdychają masę syfów (ot, choćby spaliny). Np. jamnicze płuca, które wdychają ich znacznie więcej, w wieku lat 12-13 wyglądają jak płuca człowieka z zaawansowaną pylicą :crazyeye:. Co innego u psów, które mieszkają na wsi... A wracając do badań. Z porównania zdjęć RTG (obecnych i sprzed 5 miesięcy) oraz z USG wynikło, że serce się troszeczkę przez ten czas powiększyło (ogólnie cale), poza tym powiększone jest światło lewej komory (albo lewego przedsionka, nie mam teraz opisu przed sobą) serca z widocznym ścieńczeniem ścian, bardzo duże powiększenia prawego przedsionka i trochę powiększona prawa komora. Do tego ciut za słaba (ale na szczęście tylko ciut) kurczliwość. Na RTG widać też (w stosunku do poprzedniego) uniesienie się tchawicy, która wypychana jest przez zbyt duże serce :-(. Białas dostał leki na polepszenie kurczliwości, wzmocnienie serca i rozszerzenie naczyń wieńcowych, czyli lepsze dotlenienie serca. Za miesiąc mam zadzwonić i powiedzieć jak reaguje na leki. Wtedy ew. dawka zostanie zwiększona. A za 3 miesiące mamy przyjechać na kolejne USG. :-( Myślę, że Bazyl od małego miał coś nie tak z tym sercem, a teraz z wiekiem to zaczyna się pogłębiać. Nie tragizuję jakoś strasznie, tym bardziej, że na dzień dzisiejszy nic bardzo strasznego się nie dzieje. Ale niestety mam wyobraźnię i nieco wiedzy i boję się co będzie dalej. Minęło zaledwie kilka miesięcy, a serduszko troszkę się powiększyło. Mam nadzieję, że to się jakoś cudownie zatrzyma... Bo jak nie to będą 2 drogi. Pierwsza: białas będzie się coraz gorzej czuł, będzie się bardzo męczył, zacznie mieć duszności i takie tam inne "fajne" rzeczy i wtedy spadnie na nas decyzja.... Druga droga to jak dmuchanie balonika. Jego ściany, tak, jak ściany serca mają pewną wytrzymałość - jak za bardzo się rozciągają to pękają... A zanim to nastąpi to powiększone serce uciska na wszystkie narządy naokoło i wiadomo jak czuje się pies. Wiecie, gdyby Bazyl miał lat 12 to bym inaczej na to patrzyła, ale on ma dopiero 7 i jeszcze ładnych kilka lat życia przed nim :-(. Mam nadzieję, że zdarzy się jakiś cud... Może on zawsze tak miał i już nic się nie powiększy i będzie sobie tak spokojnie i z lekami żył do starości? Chciałabym... Bardzo...
×
×
  • Create New...