Tego filmu nie widziałam :), ale inny, gdzie kobieta usiłowała utrzymać w kojcu cztery miśki i co jednego wsadziła, to drugi wyszedł. W każdym razie to była syzyfowa praca, bo wciąż któryś uciekał :) Generalnie można stwierdzić ,że praca opiekunów pand nie jest lekka :)
Dobrze, że miśki nie gryzą dotkliwie.
Te napisy a raczej niektóre określenia,całkowicie psują wrażenie, . Gdyby ktoś zachował całość w takim jak na początku duchu, to uzyskałby, moim zdaniem, dość śmieszny efekt.