Jump to content
Dogomania

terra

Members
  • Posts

    25650
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by terra

  1. są wpłaty na moim koncie od: - bric-a-brac 50 zł. - AldonaL - Isiak 30 zł. - Bakusiowa 50 zł. - Radosław D. 30 zł. - Monika i Zbigniew C. 10 zł. - kiyoshi 20 zł. - Livka 20 zł. - kaja8888 50 zł. - terra 30 zł.
  2. zaraz wyślę ok, jeszcze raz dziękuję
  3. Cudnie, bardzo Ci dziękuję. Czy życzysz sobie abym przelała natychmiast pieniążki na kwiaty na Twoje konto, czy możesz ew. założyć a ja przeleję jak spłyną do mnie?A może wolisz, żeby darczyńcy wpłacali do Ciebie?
  4. Jest też pierwsza wpłata na moim koncie: - bric-a-brac 50 zł.
  5. i do Was też zaraz wyślę dane do przelewu
  6. zaraz wyślę dane do przelewu Olenko , Olena84 zapytam za Wiosną, czy podjęłabyś się zakupu kwiatów od na?
  7. Gdy któraś Cioteczka dowie się o terminie pogrzebu, to proszę niech napisze tutaj.
  8. no właśnie, czekam zatem na więcej opinii.
  9. Zaraz wyślę pw z danymi do przelewu. Proszę, piszcie tytułem "na wieniec dla EVA2406" Rozliczenie będę robiła w pierwszym poście pod wcześniejszymi wpłatami dla Ewy.
  10. Dlatego dobrze byłoby, aby ktoś już się zdeklarował, poza tym ma być to wieniec z szarfą, czy wiązanka, jak uważacie. Nie znam cen w Wa-wie.
  11. Też uważam, że powinniśmy to zrobić. Tylko kto mieszkający blisko Ewy mógłby się zająć zamówieniem i dostarczeniem na pogrzeb kwiatów? Mogę zająć się zebraniem pieniążków na ten cel jeśli nikt inny nie zechce.
  12. Ewa zmarła dzisiaj rano :'( ps. wiadomość z miau
  13. Czy któraś Cioteczka ma jakieś wieści od Ewy? Nieustająco wspieram Cię Ewo dobrymi myślami.
  14. dziękuję za zaproszenie, Mogę jedynie poratować Grzesia jednorazową wpłatą. Proszę o numer konta.
  15. Nie dobrze, że Wampuś chory, mam nadzieję, że to jednak nie jest nic poważnego i szybko minie. Wrzaskun też jednak jakiś niewyraźny, niby nic mu nie dolega, ale dzisiaj przy jedzeniu go pogłaskałam a on trzepnął głową i coś z nosa na mnie wypadło. W czwartek będę u weta to zapytam, co mu zapodać profilaktycznie w takiej sytuacji. To te czarne wszystkie takie wrzaskliwe w podróży? :) Przypomniała mi się sytuacja, kiedy wiozłam zwierzyniec do weta i zatrzymała mnie policja na kontrolę, otworzyłam okno a Wrzaskun wrzeszczał. Pani policjantka szybko sprawę załatwiła i kazała jechać, chyba myślała, że kot cierpiący, albo domaga się bujania i auto nie może stać :) Wrzaskuna nie zdrabniam, czasem córka o nim mówi Wrzask. Świetnie reaguje na swoje imię. :)
  16. Przytulam Cię Ewciu i moc dobrych myśli zostawiam
  17. Niestety, podróże z kotami bywają różne, z moim kotem to też wyzwanie. Teraz trochę się uodporniłam, ale na początku byłam okropnie zdenerwowana, nawet zastanawiałam się czy nie użyć stoperów do uszu, ale prowadzenie na głucho bardziej mnie stresowało. Do dzisiaj Wrzaskun drze japę całą drogę tam i z powrotem, a to ok.80 km. Na szczęście jest już zdrowy, siedzi w domu, bo zrobiło się za zimno i za mokro dla Pana Kotecka, je jak koń, zima się zbliża. Mam nadzieję, że Skrzacik też już wyleczony i teraz będzie zbierał sadełko na zimę.
  18. też wierzę i ślę moc dobrych myśli.
  19. Zaglądam i też czekam na jakieś wiadomości. Zostawiam moc serdeczności.
×
×
  • Create New...