[quote name='natalia_aa']Ja bym poszła na psacerek, ino moja sucz by Wam pozjadała te psiaki.
Znaczy się na dzień dobry, bo potem to spokojnie (o ile pies nie jest natretem) to moga isc łeb w łeb, ino z zabawy nici.
Wiec nie wiem czy ktos by się pisał na taki spacer... :roll:
PS: Jak narazie takie spokojne spacerki to tylko z Jarkiem nam wychodza. Jego psy kolo mojej grzecznie, ale wara zaczepic...[/quote]
Natalia a ja nadal czekam na galeryjke twojego cuda i jakos doczekac sie nie moge :mad: