-
Posts
5279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by taks
-
U nasady penisa , symetrycznie po obu stronach? Skoro mówimy o ON-ku to wielkości sporych śliwek? Jeśli tak, to jest to najzupełniej fizjologiczne i pojawienie się tych "guzów" jest związane z podnieceniem psa (nie koniecznie faktyczną gotowością do kopulacji). To "zjawisko" występuje również po kastracji.
-
[quote name='amensalizm']Może przypomnę o moim pytaniu ;)[/QUOTE] to może spróbuj odpowiedzieć na pytanie Muszelki bo na prawdę trudno zrozumieć o co Ci konkretnie chodzi. Czyli jeszcze raz : "gdzie i jak macasz?"
-
Na razie radzę spokojnie czekać no i naturalnie dzis głodówka czyli sama woda. Jeśli to tylko przeżarcie to powinno sie w ciagu doby uspokoić. Musisz obserwować Gdyby sie bowiem okazało że te przyprawy jednak mocno podrażniły i objawy nie cofają się w ciagu dzisiejszego dnia albo co gorsza pojawiają się inne ( np płynne stolce, krew w stolcu,wymioty, wzdęcia,skąpomocz , jakakolwiek zauważalna zmiana zachowania psicy) to jednak trzeba podejśc do weta aby ocenił skutki tej uczty;) I teraz nie dawałabym psu jeszcze na własną rękę żadnych leków "na zatrzymanie" -im szybciej odbarczy jelita tym lepiej.
-
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
taks replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
kizimizi - pomysły masz świetne więc może jako pomysłodawca choć część ich realizacji weźmiesz na siebie;) -
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
taks replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
[quote name='KrzysiekM']w odpowiednim szkoleniu psów dla niepełnosprawnych jest luka i jeśli nie znajdzie się kilka energicznych osób, które założą odpowiednie hodowle, spopularyzują, i zaczną coś robić a zwłaszcza szkolić, to nic się nie zmieni. KrzysiekM ale żeby zrobić dobrą patelnię nie trzeba zajmować sie od razu wydobyciem rudy żelaza. Na prawdę wystarczy wiedzieć jaki materiał bedzie przydatny na ową patelnię i dlaczego i poszukac dobrego dostawcy. I tak roboty i wiedzy do opanowania będzie az nadto. Pies dla niepełnosprawnych to nie rasa bo nawet w obrębie rasy teoretycznie predysponowanej do pewnych funkcji ZAWSZE są osobniki mniej i bardziej "utalentowane" . "Pies dla niepełnosprawnych" to pies którego specjalistyczne szkolenie w tym kierunku będzie wypadkową i talentu i wiedzy trenera ale i naturalnej /wyjściowej przydatnosci konkretnego psa. Dlatego raczej radziłabym nie zakładanie kolejnej hodowli ( gdzie z pewnościa trafią się osobniki o róznym stopniu przydatnosci) a postaraj się dobry pomysł na selekcję z WIELU hodowli takiego materiału ( boszsz jak to brzmi) na którym możesz skutecznie pracować. Na początek to i tak bardzo ambitny i wymagający plan i chciałabym Ci zwrócic uwage że "pies dla niepełnosprawnych" nie koniecznie i nie zawsze musi miec gabaryty DON-ka - czasem jest to wręcz niewskazane -
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
taks replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
to juz wiemy mój post był reakcją na Twoje stwierdzenie że:" jak juz będę wiedział wszystko to.." i chciałam Ci tylko uswiadomic że takiego stanu nie osiągniesz nigdy podobnie jak kazdy z nas A jeśli jednak uznasz że już osiągąłeś wszechwiedzę to będzie tylko godny pożałowania stan tkwienia w niewiedzy własnych ograniczeń i ignorancji zamykającej drogę dalszego rozwoju. że Cię zacytuję : "czytaj ze zrozumieniem" -
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
taks replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
naturalnie na tej umiejęności opiera się polowanie/poscig na tej umiejętności opiera się podejmowanie aportu w locie jest to umiejetność znacznie bardziej rozwinięta u psa niż u człowieka nawet budowa czaszki ( umiejscowienie oczu) u większosci psów ( z wyjatkiem "plaskatych") daje im przewagę nad człowiekiem w widzeniu przestrzennym ergo ocenianiu ruchu w 3 wymiarach -
[quote name='Claudia_Jazz']Hejka! Wydaje mi się, że powodem tej agresji była zazdrość. Jazza ulubienicą jest moja mama. Sądzę, że boi się, że mama będzie wolała mnie i chce to sprawdzić bujką. A może się mylę[/QUOTE] tak mylisz się opisane zdarzenie to nie "zazdrość" ( to uczucie nie jest psom znane - takie okreslanie motywacji psa jest nieporozumieniem i nieuzasadniona antropomorfizacją) Najprawdopodobniej wyjasnienie jest znacznie mniej złozone niż się doszukujesz -pies boi się Ciebie a jego agresja jest formą obrony.
-
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
taks replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
Marmasza nie ja wywołałam temat ale skoro pytasz to spróbuje odpowiedzieć nad czym ja bym pracowała chcąc osiagnąć ten efekt - czyli reakcję psa na sygnalizator. Na pewno nie kolor bo jak słusznie zauwazyłes inna budowa oka u psa powoduje inny odbiór kolorów. Natomiast budowa typowego sygnalizatora jest na tyle stała i charakterystyczna że mozna to wykorzystać. W pierwszym etapie nauczyłabym psa odszukiwania na komendę tego elementu krajobrazu i odróżniania od innych podobnych ( słup, latarnia, reklama) W drugim etapie odróżniania czy dolna lampa sygnalizatora ( ta z reguły to "zielone")świeci się czy nie I tyle - w sumie ogromnie trudne . Na dodatek ponieważ nie nauczysz psa samego pojęcia "zielone swiatło" więc cały ten cykl szkolenia i skojarzeń trzeba by powielać na każdym typie sygnalizatora - jak dla mnie jednak sztuka dla sztuki. Praktyczniejsze i o wiele prostsze byłoby szkolenie na sygnalizowanie nadjeżdżających pojazdów Ale , co podkreslam nie zajmuje sie tego rodzaju szkoleniami w praktyce więc traktuj to co pisze jako moje prywatne przemyslenia a nie "prawdy objawione";) -
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
taks replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
a Sokrates umierając powiedział "wiem że nic nie wiem" Dlatego szczerze i z całego serca zycze Ci nie stanu w którym uznasz , że wiesz wszystko tylko takiej wiedzy która pozwoli Ci prawidłowo ocenić czego nadal nie wiesz a co wiedzieć powinieneś przystępując do działania no i krytyki innych -
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
taks replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
nie na kolor swiatła tylko umiejscowienie światła na sygnalizatorze jak juz. Ucząc psa czegokolwiek trzeba sie liczyc z jego mozliwościami percepcji i do nich dostosować oczekiwania. Niestey do tego tez trzeba troche pomyślunku i doswiadczenia. -
Ja też będę z bagatelizującą sprawę postawą Bzikowej stanowczo polemizować. Środki masowego przekazu mają ogromny wpływ na kształtowanie społecznej wrazliwości. Wychowanie przez rodziców to tylko część procesu kształtującego człowieka .Na nasze postawy wpływ ma wiele nawet drobnych czynników a przede wszystkim normy społeczne w jakich funkcjonujemy Postaram się to jak najprzystępniej wytłumaczyć Jeśli będzie powszechne społeczne przyzwolenie na "zaśmiecanie" otoczenia patologią , jesli na codzień będziemy obcować z wulgaryzmami, chamstwem, przemocą, brakiem szacunku dla innych itd itp to samo najlepsze nawet rodzicielskie wychowanie nie wystarczy. Jest cos takiego jak próg wrażliwości - stale obcując z czyms co z początku budzi sprzeciw , z czasem zaczynamy to tolerować a nawet przyjmowac za "normalne" . I w ten oto dyskretny i niezauwazalny sposób patologia wchodzi w normy społeczne. Kiedyś np. słowo k... wypowiadane pełnym głosem w miejscu publicznym mozna było usłyszec raczej tylko w zakazanych dzielnicach po zmroku i jednoznacznie okreslało krzykacza jako margines społeczny Teraz gdy wykrzykuje je student na korytarzu uczelni PEDAGOGICZNEJ w której pracuję ( i to prosto w moje ucho) a ja zwracam mu uwagę na niewłasciwośc zachowania to reakcją są wieeeelkie oczy i zupełne, AUTENTYCZNE zdumienie o co mi chodzi. A wiesz czemu tak sie stało w ciagu parudziestu lat? Moim zdaniem właśnie dlatego że to było "tylko" przeklenstwo na które nie reagowano sprzeciwem bo po co przesadzać skoro społeczeństwo nie jest od wychowywania , od tego są rodzice...i wrosło w krajobraz
-
marta9494 - tylko że ja wyczytałam, że pies potrafi chapnąć również domowników. I pamiętaj że istnieją psy które nie lubią głaskania , noszenia na rękach itp a kontakt fizyczny powinien byc przyjemny dla obu stron czyz nie?;)
-
Krystak a ja mam pytanie czy skoro: [quote name='Krystak'] mam dosć dużo miejsc do spacerowania.[/QUOTE] nie da się sprawy rozwiązać polubownie i zmienic nieco trasę? Takie "bydlęta" też potrzebują ruchu i na prawdę gdzieś muszą sobie pobiegać. A sam piszesz że to odludne pola czyli właściwie jedyne miejsce gdzie dużego psa [U]w kagańcu[/U] można spuścic bez max ryzyka konfliktu interesów innych psiarzy czy przechodniów . Inna sprawa, że właściciel powinien nad psami panowac i na Twoje życzenie odwołać ale sam wiesz, że jak psy rzadko bywają głupie tak ludzie często a niewychowanych psów jest mniej więcej tyle co niewychowanych włascicieli. Z Twojego opisu jednak nie wygląda ta całą sytuacja groźnie ( co nie znaczy że nie mogła Cie zirytować) 1/ pies był w kagańcu 2/ własciciel w zasięgu głosu a więc nie tak znowu daleko 3/ pies nie wchodził w bezposredni kontakt fizyczny co przy złych zamiarach zrobiłby na pewno- jestes pewien że to szczekanie nie było reakcją na "kolegę" na rękach i próbą sprowokowania zabawy? Rozumiem że mogło Cie to zdenerwowac ale realnego zagrożenia jak dla mnie nie było. Natomiast przy okazji mam pewną uwagę. Piszesz: [quote name='Krystak']Moja sunia boi się nieznajomych wielkich psów więc zaraz ucieka/piszczy... to cap moją sunię na ręce .[/QUOTE] Nie bagatelizowałabym takich lęków a już najgorsze co można w takiej sytuacji robić to własnie to "cap na ręce" Nie ma najmniejszego powodu i na pewno nie jest to normalna reakcja że mały piesek na sam widok dużego reaguje piskiem i ucieczką. Takie zachowanie psa należy korygować i to im prędzej tym lepiej. Branie na rece tylko problem pogłębi. Generalnie , nie gniewaj się ale masz problem z socjalizacją psa i na prawdę z serca radzę nie bagatelizuj tego . Takie rzeczy da się stosunkowo łatwo skorygować u młodzika a zaniedbanie będzie się mściło pasmem stresów w całym dalszym życiu psa i Twoim z nim. A i jeszcze jedno - czy Ty też boisz się dużych psów? Lęki bardzo łatwo przenoszą się na psa...
-
Z tym głaskaniem to bym na razie uważała. Jesli dobrze pamiętam opis ,pies nie lubi głaskania i reaguje zębami więc absolutnie nie należy prowokować sytuacji w których z duzym prawdopodobieństwem nastąpi niepożądane zachowanie psa Na głaskanie przyjdzie czas później , gdy pies przezwycięży złe skojarzenia z ręką
-
Zanim dotrzecie do szkoleniowca ( co zapewne troche potrwa) radzę zacząć od JUŻ to co można "domowymi" sposobami. A w tym wypadku az się prosi zastosować karmienie z ręki. Tylko nie dokarmianie a karmienie - czyli w misce tylko woda a jedzenie [U]wyłącznie[/U] brane z otwartej dłoni ( w ilości i porach normalnego dotychczasowego karmienia w misce)
-
no to reklama zdjęta z anteny nie rozśmieszyła TOZ-u i specjalistów od marketingu Bank wyznał że "nie było ich zamiarem..." i przeprosił oglądajcie "Panoramę" w tv2
-
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
taks replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
Nie , na prawdę skończmy już tę "dyskusję". Piszę w cudzysłowie bo trudno nazwać to dyskusją skoro część jej uczestników bredzi w temacie, nie ma nawet elementarnej wiedzy w zakresie w którym zabiera głos, fachowych terminów używa kompletnie bez rozumienia ich sensu a na dodatek przytacza fałszywe dane na poparcie swoich "rewelacji". Do pewnego momentu jeszcze łudziłam się że tłumacząc, wyjaśniając, prostując można coś sensownego wykrzesać ale niestety - beton:wallbash: -
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
taks replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
tylko że pan Kazio nie chce u Ciebie pracowac i na Twoich warunkach - pan Kazio ma inna koncepcje robienia kasy z Twojego dorobku -
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
taks replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
ZK do psów pani Mariolki ma tyle że przy normalnym prawodawstwie mógłby panią Mariolke ścigac za oszustwo jesli p. Mariolka zabrała się na bazie psów z ZK za własną amatorską "hodowlę" i wprowadza te psy na rynek. Ja ciągle mam nadzieję ,że wreszcie zrozumiesz na czym polega hodowla i czym sie różni od produkowania szczeniaków ( nawet ładnych i zdrowych) Jak pan Kazio na bazie części zamiennych Mercedesa zacznie produkowac składaki i opylac w allegro naiwniakom jakom pełnowartosciowe auta rzeczonej marki to Twoim zdaniem koncern Mercedesa powinien pogratulowac panu Kaziowi produktu i podesłac mu konsultanta żeby pan Kazio mógł rozwinąć produkcję i dobrze na niej zarobic? A może raczej podesłać swoich prawników ze stosownym ostrzeżeniem? -
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
taks replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
Człowieku teraz wreszcie zrozumiałam - Ty po prostu kompletnie nie rozumiesz po co są wystawy To na prawdę nie jest otwarty konkurs na miss Mazowsza tylko wewnątrz organizacyjna próba i ocena dorobku hodowlanego - KUMASZ? -
a nie przyszło Ci do głowy jak psy trafiają do schronu? Ile z nich ma za sobą długą tułaczkę i "naturalną selekcje" czyli bezwzględną próbę wytrzymałości w świecie mrozu, aut, kopniaków i braku pozywienia Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi , smiem twierdzic że do schronów trafiają szczęściarze: a/ te których własciciele mieli tyle resztek przyzwoitości, że je przyprowadzili a nie ukatrupili lub wywieźli w las b/ na tyle duże że strach było dac w łeb i kłopot pozbyc sie ciała c/ na tyle silne i zdrowe że wytrzymały tułaczke zanim je ktos odłowił i umiescił w schronie schroniska to tylko "elita" bezdomności - resztę masz w przydrożnych rowach, na smietnikach , w słoikach ze smalcem nie ma yorków czy shih-tzu w schronisku? jakie to dziwne...
-
Ja też nie poczułam się rozśmieszona. Może mam spaczone poczucie humoru ale jakos nie smieszy mnie jak ktoś się boleśnie wywala na skórce banana, wylatuje w powietrze z powodu petardy czy wpada w popłoch bo jego mocno podrosnięta latorośl ryczy, że chce kupę. I nie ważne czy to się dzieje w realu czy nie - po prostu nie widzę w tym nic zabawnego. Najwyraźniej nie jestem potencjalnym klientem tego banku bo reklama z pewnoscią"pod" inne gusta powstała i innych ubawiła... edit: Litterka a gdyby to dziecko przyniosło w tej reklamie petardę to myslisz że też nalezałoby to zlekceważyc i uznać za nieszkodliwą błahostkę w konwencji niezbyt wysublimowanego żartu? I dla jasności - ja sie nie unosze swietym oburzeniem i nie uważam że zraniono moje uczucia... ale przyznaję rację tym ,którzy twierdzą, że takie tresci to pożywka dla idiotów wiec należy tego unikac
-
Twierdzenie, że pseudohodowle są bee a hodowle cacy to nie stereotypowe myslenie tylko skrót myślowy stworzony z nadzieją, że inteligentni zrozumieją o co chodzi Podobnie jak hasło R=R Jeśli produkujesz( wprowadzasz na rynek) towar i okreslasz go jako markowy to bez wzgledu jakiej jest on jakości MUSISZ miec prawo do używania tej marki - inaczej to jest oszustwo.Zgadzasz się? Jeśli sprzedajesz buty ( nawet może zupełnie przyzwoite) które zrobił wg wzoru markowych Twój znajomy w swoim zakładzie to nie masz prawa oferowac ich jako Adidasy - możesz co najwyżej okreslic je jako adidasopodobne. Tak jest i uczciwie i bezpiecznie bo do konca nie wiesz na ile Twoja kopia jest faktycznie idealną kopią a na ile tylko tak Ci się wydaje ( może w tych oryginalnych jest jakiś komponent ,którego nie zauwazyłeś a istotny dla trwałosci buta). Twierdzenie że pies jest rasowy ( bo tak wygląda) to nie zawsze zamierzone oszustwo( jak wypadku bezwzglednych handlarzy/namnażaczy), czasem niewiedza ( jak w wypadku poczciwej pani Mariolki która chce klona swojego Pimpusia i przy okazji uszczesliwi znajome tanszym "rasowcem")ale i w jednym i drugim wypadku skutek jest podobny - pojawiają sie na rynku tabuny psiaków dla kwalifikowanej hodowli ( czytaj przyszłosci i rozwoju rasy) nieprzydatne a jedynie lawinowo powiekszajace juz i tak ogromną populację psów w Polsce. Ergo powiekszajace ilośc psów bezdomnych, zdziczałych czy w schroniskach - dlatego wszelkimi siłami walczymy z "dzikim" czyli poza kwalifikowaną hodowlą mnożeniem psów. I ciagle liczę że skoro ktos juz trafił na forum "psiolubnych" to jakoś to pojmie - czyżbym się myliła?