Hund
Members-
Posts
10199 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Hund
-
Dzięki peate za wiarę! Rachunek w lecznicy za Bellę wyniósŁ 630 zŁ. Niestety nie zostaŁ uregulowany w caŁości :( UdaŁo mi się uzbierać na nią 400 zŁ. Z czego 300 podarowaŁa jedna osoba, której bardzo dziękuję. 100 jest z bazarków. Bella jest w tej chwili w dobrym miejscu ale wszystko ma swoją cenę. Jesli ktoś może wspomóc nas ...w jakikolwiek sposób proszę odezwij się. Naprawdę brak mi już siŁ. W lecznicy w niedziele umieściŁam Maxia. On nie mógŁ czekać, mam nadzieję że przeżyje. Mimo dŁugu po Belli w takich chwilach nie można się zastanawiać.
-
DostaŁ szansę od życia nie może teraz się poddać.
-
Ma wyraz pyszczka podobny do Paco. PodszedŁ dziś do mnie na ugiętych nóżkach i przytuliŁ się ....myślaŁam że wszystko będzie dobrze, że wieczorem pospacerujemy a potem go wykąpie. Jest caŁy posklejany z kup. Śpij dobrze piesku.
-
wiem , najważniejsze że nie trafiŁa do schronu... miaŁam nadzieję że teraz będzie dobrze....aż zobaczyŁam Maxa i wszytko runęŁo...brak mi siŁ...Mam nadzieję że przeżyje. Bella potrafi się teraz cieszyć może i Maxowi się uda... boję się jutra.
-
no tak.........
-
KupiŁam mu dzisiaj jedzonko ... tak się wczoraj chudzina rzuciŁ wieczorem do miseczki....mam nadzieję że jutro sobie zje...
-
Bella bezpieczna u pani na tymczasie. Bardzo cieszy się z odwiedzin ;) piszczy z radości :) za kilka dni ją odwiedzę :)
-
Max jest psem mniejszym od owczarka niemieckiego , waży zaledwie 17,5 kg, to skóra i kości, wygląda jak chart :placz: tylko gŁówka nie pasuje. Jest bardzo odwodniony .Ma problemy neurologiczne. Jak byŁ w stanie chodzić to zataczaŁ koŁa , zawsze w lewą stronę. Problemy z serduszkiem które ma mogą być sprawą wtórną . Na razie nie wiemy czy zostaŁ potrącony przez samochód, gŁodzony specjalnie czy ma zaburzenia ponosówkowe. Max jest mŁody ma tylko 2 lata...
-
Max zostaŁ zabrany ze schroniska w niedzielę. To byŁa dla niego ostatnia deska ratunku. Już w schronie sŁaniaŁ się na nogach, Łapki odmawiaŁy posŁuszeństwa :( nie reagowaŁ na otoczenie, byŁ bardzo sŁaby. Z samochodu już nie wysiaŁ. LeżaŁ na lecznicowym stole bezwŁadny i obojętny na kolejno podawane zastrzyki i kroplówki. Po czterech godzinach aplikowania leków mógŁ z ledwością stanąć na Łapkach. Dziś wydawaŁo się że jest lepiej przed poŁudniem powolutku poszliśmy na spacer. Wieczorem miaŁam go wykąpać...Wieczorem już nie wstaŁ, serduszko bije tak sŁabo że ledwo jest to wyczuwalne. Nie reaguje na nic :( podana kolejna kroplówka nie poprawiŁa jego stanu. PrzesiedziaŁam przy nim godzinę niestety nie zdarzyŁ się cud :( Do rana lecznica jest zamknięta. Nie ma w niej pracowników. Max zostaŁ sam. Pozostaje modlitwa. Mam nadzieję że jutro znowu pójdziemy na malutki powolny spacer .... Max jest psem mniejszym od owczarka niemieckiego , waży zaledwie 17,5 kg, to skóra i kości, wygląda jak chart :placz: tylko gŁówka nie pasuje. Jest bardzo odwodniony .Ma problemy neurologiczne. Jak byŁ w stanie chodzić to zataczaŁ koŁa , zawsze w lewą stronę. Problemy z serduszkiem które ma mogą być sprawą wtórną . Na razie nie wiemy czy zostaŁ potrącony przez samochód, gŁodzony specjalnie czy ma zaburzenia ponosówkowe. Max jest mŁody ma tylko 2 lata... Po wyjściu ze schroniska ... W lecznicy... __________________
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Hund replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
Przykre :( tym bardziej że w schronie 8 nowych maŁych kociątek, wydaje mi się że 2 mioty...na razie zdrowe. Ale niektóre bardzo bardzo chude :( -
Dzisiaj otrzymaŁam od dobrych dusz ... ujawnicie się sami :razz: ?? Jak się nie ujawnicie to sama napiszę :evil_lol: caŁe opakowanie 100 sztuk Vetmedinu dla Reksia. Bardzo Wam jeszcze raz dziękuję, leki przekażę p. Irenie jutro. Myślę że ten zapas starczy Reksiowi na ponad 2 miesiące. 2 miesiące życia więcej. Bez leków Reksiu już by nie żyŁ.
-
[quote name='Hund']Ten znalazŁ dom. Innego nie ma.[/quote] Stan Maxa mimo 2 kroplówek i kilu zastrzyków nadal zŁy. Pocieszające jest jednak to że zjadŁ troszkę karmy z puszki. Teraz odpoczywa. Jutro do niego zajrzę a wieczorem zaŁożę wątek. Podejrzewam że wcale nie jest ślepy tak jak sugerowano w schronisku tylko byŁ tak zamroczony że nie mógŁ się poruszać. Wcale też nie jest staruszkiem jak mówiŁ p. R. Ma max 2 lata zatem to mŁody piesek którego spotkaŁo w życiu już tyle zŁego. Mam nadzieję że będzie miaŁ wolę życia ....jak narazie jest bardzo ciężko :( Przypominam że w tej chwili z żywieckich schroniskowców w lecznicach przebywają Bella ,Kuba, Max , Mop oraz Poker. W Dt jest też niewidomy pekinczyk Honey na którego muszę wysŁać pieniądze. Niestety więcej na niego wydaŁam kiedy byŁ w Bielskiej lecznicy niż dostaŁam więc sprawa wygląda fatalnie :(. Mamy bardzo ciężką sytuację materialną szczerze mówiąc jest masakra :( i jeśli nie chcemy aby pozwano nas do sądu musimy zapacić za faktury. Proszę o każdą możliwą pomoc. basiu dziękuję za 40zŁ z bazarku !!!
-
Kochana Rudka - odeszła szczęśliwa za TM ['] :(
Hund replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze że są jakieś plusy ;) Trzymam nadal za Rudkę. -
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
Hund replied to Hund's topic in Już w nowym domu
TytuŁ zmieniŁam oby to cos zmieniŁo... -
M. tak jak napisaŁam ma kilka psów i kotów , opiekuje się też zaniedbanym psem sąsiada i utrzymuje jednego psa w hotelu, nawet jakby chciaŁa nie ma gdzie umieścić Belli.
-
aha szkoda :( a nie wiesz kiedy będzie??