Po wczorajszym nagraniu w telewizji był tylko jeden telefon ....:(
W dodatku od mojej mamy z pretensjami , że nie powiedziałam że byłam w telewizji .....
Nie mamy kablówki ale koleżanka mamy widziała mnie w programie ze Śrutką . Dostałam tez 2 smsy od pana , któremu żal jest pieska i życzy mu szybkiego znalezienia domku.
A Śruteczka dzisiaj pełna energi zrobiła mały obchód po okolicy dopóki jakis przechodzący facet cos do niej nie powiedział. :( Podkuliła ogon i zaczęła bardzo szybko uciekać w stronę hoteliku :( Ona się boi mężczyzn oraz samochodów , które jadą blisko niej ucieka od nich w popłochu.