Jump to content
Dogomania

Hund

Members
  • Posts

    10199
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hund

  1. Czy Max ma szansę wybiegać się na lince ?? czy na smyczce go prowadzicie??
  2. Słodki jest ;) pewnie w skrytości marzy o domku!!
  3. cieszę się że domek jest :) Kajtuś naprawdę go bardzo potzrebuje. straszny z niego bidok :(
  4. moczonej nie je :( znalazłyśmy jeden rodzaj suchej karmy który zjada, kuleczki są tak malutkie że połyka je nie gryząc (to pokarm dla małych psów) teraz problemu z biegunką nie ma :) je tylko tę karmę i wszytko wróciło do normy!!
  5. Żabcia ma to w nosie :) precz z kompleksami ;)
  6. Mam nadzieję , wieczorem dyżur bubu , mam nadzieję że mnie uspokoi.
  7. plakaciki już są u mnie!!!!! Bardzo bardzo dziekuję :) szykuję się plakatowanie miasta :)
  8. Dorothy bierz za karmę zawsze , my na Śrutkę też bierzemy , nie wiedziałam że nie wiesz :(
  9. Patia dzięki, dzięki że jesteś, i dzięki za słowa otuchy. Jestem padnięta.
  10. BUBU zapomniałam go przypiąć smyczą :(:(:( dr będzie zły....
  11. dostał przy mnie ,po wyczyszczeniu rany dostał dwa zastrzyki , tak się wyrywał że podrapal mnie po brzuchu biedaczek :( Patia dziekuję za wsparcie finansowe!!
  12. dzieciaki nie możecie spędzić życia w schronisku :(
  13. Przyszłam dziś rano i się wystraszyłam :(:(:( Kajtuś leżał bez ruchu, myślałam że nie żyje. Nie reagował na nic jak zwykle a po dotknięciu tylko otworzył do połowy oczka. Nie chciał pójść na spacer, wyniosłam go , był słabiutki.:(:( Kajtuś ma wysięk z rany. Płakał przy przemywaniu i zastrzykach :(
  14. pani od goldenki nie zabierze Śrutki już na 100%, zostałyśmy na lodzie :( z niczym :( jest coraz gorzej, powoli się poddaję :(
  15. [quote name='Pat.rycja']Yyyy, jak?:-([/QUOTE] to było słowo ,,paskudna,, :( ale Żabcia znajdzie swojego adoratora!!
  16. Dorothy spokojnie wiem że to trudne , wiedziałam co się stało i widziałam Kluska, nie chciał chodzić co prawda ale nie wyglądał źle, a tym bardziej tragicznie. Miał podniesioną główkę i był bardziej zdezorientowany niż ranny na zewnatrz. Było wielu pacjentów rano , młyn dosłownie ale weci dbali o Kluska o to się nie martw. Takich sytuacji nie da się przewidzieć, przykro mi. Bubu będzie w lecznicy dzisiaj wieczorem spotkacie się.Nie dołuj się bo nic nie mogłas zrobić a dom stworzyłaś Klusiowi wspaniały.
  17. pewnie płacze : gdzie moje jąderka :(
  18. Ogólnie wyglądał dobrze , lśniąca sierść tylko łapkę miał zabandażowaną.Myślę że nie wiedział gdzie jest i co się dzieje ale dał się głaskać i z zaciekawieniem wąchał Śrutkę. Bałam się że jak Kajtek na niego wpadł to Kluś jakos agresywnie zareaguje ale on tylko powąchał i tyle :) a Kajtek kilka razy udeżał głową w Kluska bo Klusek duzy i dużo miejsca zajmuje a Kajtek już nie wiedział gdzie pójść żeby Kluska w końcu nie było ;) Bądź spokojna dbają tam o niego. Nie jest sam.
  19. ja też trzymam i kibicuję !! MUSI SIĘ UDAĆ!!
  20. wiem ale chodziło tylko o wysikanie :( a on bidoczek nie wiedział co się dzieje i wlazł pod ławkę, nie chciał spod niej wyjść. dopiero jak ślepy Kajtek podszedł do niego to się rozluźnił.
  21. Widziałam dziś Kluska !!! Jaki on DUUUUUUUŻYYYYYY !!! Usiadł w przejściu i nie chciał iść dalej !!! Próbowałam z nim pójść na smyczy ale niestety nie dał się przekonać ;)
  22. niespodzianka się spodobała ;) Śrucia ma naprawdę mięciutko, dlatego oddała swój jeden kocyk Kajtusiowi , teraz oboje mają miękko. Dzisiaj Śrucia była bardzo towarzyska .Lizała Kajtusia i zapoznała się z Klusiorem Dorothy :) najpierw oczywiście go obszczekała ale Klusior niewzruszony nawet nie obrucił się w jej stronę , Śrutka go powąchała i już było dobrze.
×
×
  • Create New...