Kajtek pojechal dziś na ląkę z Maszką i Sari , poszalal sobie na dlugiej lince na wieczór.
Uwielbia siedzieć na miejscu kierowcy ;) kierowca mu nie przeszkadza , mości sobie miejsce na kolanach i jedzie zadowolony, niestety kierowca ma ograniczone ruchy, dobrze że mialam do pokonania krótką trasę.