[quote name='Nutusia']Nie wiem, nie przyglądałam się zdjęciom (może są ze spaceru), ale wiem, że posesja jest ogrodzona i to bardzo porządnie. Ta dziura to odgięte druty. Kasia mówi, że w obecnym stanie, nie przecisnąłby się tam duży pies. Wygląda, jakby ktoś pomógł im wyjść :( Cholera, ten azjata był dopiero co adoptowany - 7 lat spędził w schronie! Jeśli uciekły, powinny się trzymać razem. Sunie doskonale znają teren, więc bez problemu wrócą do domu. Gorzej, jeśli ktoś je ukradł. Sunie są piękne, w okolicy wiadomo, że szkolone... Kasia się obudziła, bo... nie słyszała ich szczekania, a zawsze rano ujadają na przejeżdżających czy przechodzących ludzi. Cholera - prawdziwa zagadka.[/QUOTE]
Przeleciałam wątek, wiem, że chłopak dopiero do nich dolączył...okropne.