O dom dla DERBIEGO prosi Hanka, Tak dlugo juz prosze i patrze jak ten pies cierpi, ze brakuje mi czsem sily. Na poczatku byly nadzieje na szybkie znalezienie domku, bo tak niesprawiedliwie i okrutnie potraktowany przez wlasciela, nawer mial byc anons do prokuratury, myslalam, ze ktos ie wzruszy i psa zaadoptuje, zwlaszcza,ze naprawde piekny i grzeczny jest. a tu tyle czasu mija i nic. czyzby mial skonczyc w schroniska jak brudna scierka?