Jump to content
Dogomania

hanka456

Members
  • Posts

    5564
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hanka456

  1. Pan Jamniś szkieletor, co jest u mnie ma się coraz lepiej. Je więcej niż mój Kazar, a Kazar do najmniejszych nie należy. Krolówki już się skończyły dostaje zastrzyki w tyłeczek. Znosi je dzielnie, nie protestuje. Duzo śpi, ale to dobrze. Nie awanturuje się gdy siedzi sam w pokoju, bo niestety z moim razem przebywać nie mogą. świadczy to na plus oczywiście, bo mozna go spokojnie zostawiać w domu nic nie zniszczy. Jest milusinski, Wie co to kanapa. W ogole super pies.
  2. My z Fundacjami niemieckimi mamy bardzo dobre doświadczenia. Wszędzie są ludzie i ludziska. Do Niemiec pojechaly psy, których nikt w Polsce nie chciał, znalazły tam domy, nawet chore, bardzo chore, znaleźli się sponsorzy, którzy finansują im leczenie mimo, że drogo. Nie mozna tak twardo stawiać sprawy, bo w ten sposób odbiera się szanse wielu, które ja tam znalazły. Iwona wie, ze psa chorego nie mo.zna oddać, jest tak wrażliwą i odpowiedzialna osobą, ze mozna jej zaufać iż wie co robi, a zrobi to co dla psa najlepsze.
  3. Tak rzeczywiście, Lora - dobermanka ma szanse na dom, Gdyby się udało wcześniej niż w kwietniu, to byloby dla niej o wiele lepiej. Chociaż w hospicjum jest bezpieczna.
  4. Kasiu, niech gołąbek fruwa wysoko daleko i szczęsliwie. Dzięki za ogłoszenia.
  5. Bajeczka prosi o dom. Tak namiary prosze podawać na mnie. Podaję rownież stacjonarny (042) 643 59 71
  6. Piekny Lisek domku szuka już bardzo dlugo, sam nie dawał sobie rady, to mu ciocie teraz pomagają.
  7. To nic takiego, ze być może się trochę pogubiłas, bo sytuacja w schronisku potrafii zmienic się w jednej chwili. Dziś jakiś jest, za chwilę moze go już nie byc. Czasami jest tak, że nie udaje nam się pomóc. Najbardziej skuteczna pomoc polega niestety na blyskawicznym wyciaganiu psiaków gdy tylko je zauważymy, ale bardzo często jest to niemozliwe. Co się z nimi dzieje? czasami i na to pytanie nie potrafimy odpowiedzieć. Zbyt jest ich duzo, a zbyt mało osob do zapanowania nad sytuacją.
  8. Nie zauważyłam wczoraj żadnego na bokasach ogolnych.
  9. Ta pani nie skontaktowała się ze mną niestety, albo cos przeoczyłam? A Pan Jamniś sobie odpoczywa.
  10. Pomóż Rokiemu. On tak dlugo czeka.
  11. Ruter wczoraj stał na budzie jak to on ma w zwyczaju i patrzył wyczekująco tymi swoimi trochę skośnymi oczami. Niestety wczoraj nie udało mu się wybiec jak blyskawica z boksu i "polatać" po schronisku. A on bardzo, ale to bardzo lubi biegac. Jego oczy takie spojrzenia ślą, jakby wwiercające się w głąb duszy człowieka. Ma cos z haskiego, jakby niekoniecznie chiał dać się okiezłznać i przejrzeć każdego na wylot. Powiem Wam, że wczoraj aż mnie ciarki przeszły.
  12. Kasiu, to bardzo dobry pomysł.
  13. Mysle, ze Cezar jest trochę bardziej skomplikowany niż Bolek, ale mimo wszystko mógłby się odnaleźć w domu świadomym i przygotowanym na jego przybycie. Podobno szukają takiego domu dla niego.
  14. Pytałam Panią Dyrektor, powiedziała, że Zębuś nie radził sobie z innymi w stadzie, trochę go napadały.
  15. Bajka pokazuj się wszystkim. Nie tak skromnie.
  16. To bardzo miłe widzieć takie obrazki z życia wzięte. Dzięki nim chce nam się dalej "walczyć" o inne. To jakby zastrzyk energii.
  17. Ja to rozumiem naprawdę. Myślę, że jamniś da sobie radę. Krysia już wie o tym i ma na niego oko.
  18. Świetna mieszanka, dlatego taki oryginalny. To niesamowite, że ludzie tak długo koło niego przechodzili i nic. Niewidomi bez uczuć nakręceni jak mechaniczne laleczki czy co?
  19. Merlin jest w wielkiej potrzebie. On czuje się jak czuje, najmlodszy nie jest, a zbyt bezpieczny równiez. Ten drugi co zostal po zabiegu bez numerka również powinien emigrować ze schroniska. Jest jeszcze jeden z postrzępionymi uszami, nie najmłodszy.
  20. Tak, na razie zobaczę co się da zrobić w sprawie budy, żeby go lepiej poznać, a potem pomyslę gdzie go umieścic.
×
×
  • Create New...