Jump to content
Dogomania

hanka456

Members
  • Posts

    5564
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hanka456

  1. Ja będę w schronisku w sobotę możecie każdego ze mną tam umowic albo podać mój numer telefonu stacjonarny (042) 643 59 71 albo komorkę 602 457 408 . One naprawdę potrzebuja pomocy. Jest ich jamnikopodobnych wiecej. Każdy kto przyjdzie jest bezcenny. Bardzo ale to bardzo pomocy potrzebuje również staruszek co mieszka poza boksami.
  2. Ma tyle lat ile ma, ktoś, kto go zechce prawdziwie, nie będzie mu w metrykę zagladał. I tylko w takim wypadku bedzie to mialo sens, jak go ktos pokocha prawdziwie.
  3. Już od długiego czasu mysle o jakims happeningu na rzecz tych niechcianych i zapomnianych, moze w koncu cos się skrystalizuje. czasem sobie my sle, ze gdybysmy się wszyscy zebrali np. w Lodzi i pewnego dnia wypuscili balony. Dopytam jak to mozna zorganizowac.
  4. Wiem, ze to jest bardzo trudne i jest to praca "u podstaw" i na dlugie lata, ale w innych krajach sytuację opanowali u nas tez się da jesli bedziemy konsekwentni, silni i zdeterminowani. Narodziny pod kontrolą tylko i wyłącznie. Ja osobiście mówię o tym każdemu gdzie się da i juz.
  5. Tak, to jest pomysł z tymi pudłami, nawet takie sobie pod naszym schroniskiem są i mieszkają tam psiaki.
  6. Mnie również czasami wydaje się, że wobec tylu tragicznych, przeokropnych zdarzeń, które zapisane są na tym forum jego osobista historia wydaje się byc jedną z wielu. szkoda, ze tak malo osób moze pomóc i odmienić jego los. Tak sobie myślę, ze jeśli nie wytężymy wszystkich sił i nie ograniczymy populacji psiej i kociej, to wkrótce calkiem zobojętniejemy. Oby taka obojętność nie dotknęła Tobiego.
  7. Niestety nie udało mi się zrobic Bajce zdjęcia, a to z tego powodu, ze boksy byly dziś dość dlugo sprzątane a na wybiegach się nie dało. Zobaczyłam ja tylko jak lezy zwinieta w kłębek i nieruchomo wpatruje się w przestrzeń. Na początku myslałam, ze jej nie ma, bo leżała w samym rogu i bardzo trudno bylo ja zobaczyc. Jakie puste przerażająco puste jak otchłań jest jej zycie.
  8. O dom dla Tomiego proszę.
  9. Reksio będzie pozbawiony klejnotów w nastepną środę. Dzisiaj biegał po po podwórku jak błyskawica nic energii nie traci. Naprawde to z nikim się nie kłóci tylko irytuje swoich psich kolegów, nawet delikatna boksia wyszczerzyła na niego zęby. Bo ciagle amorów mu się zachciewa. No, ale juz niedługo.
  10. Tak 347 to nr 3. Bedziemy w sobote w schronisku i moze uda nam się dopytac o tego w "okularach". Choć to dośc trudno.
  11. Puszek już "po". zniósł to chłopak dzielnie, zresztą Pan Doktor jest bardzo O.K. i wszystko dobrze. Tylko w oczach Puszka był ten wyrzut " Jak mogłyście okropne kobiety" No, ale poza tym w hoteliku Puszek się już zadomowił. Widzę duże zmiany w jego zachowaniu. To jest jak resocjalizacja, on wykazuje większy kontakt i zdaje się identyfikować z otoczeniem. Co jest bardzo przewspaniałe, bo bałam się jego wyobcowania jakie okazywał w poprzednim miejscu zamieszkania. Myślę, że będzie wspaniałym psem w nowym domu. I jeszcze Pani mówi, że jest bardzo czysty, nie brudzi w boksie. To naprawdę cudny o niesłychanej wrażliwości pies. Zdjęcia wstawi Ania. Bo ja jeszcze nie umiem.
  12. Tobi trzymam kciuki bardzo, bardzo mocno.
  13. Tomi to jeden z intelignetniejszych psów jakie przewinely mi sie przez zycie. Wydaje się byc doskonale swiadomy świata w ktorym przebywa. O pomoc dla Tomika nieustaniie proszę. Oko ma się już lepiej.
  14. Puszek w hoteliku poza dzisiejszym zabiegiem oczywiście ma się calkiwm nieźle. Nie zczepia psów, wyraźnie się zadomowil. i utył jasnie i utyl troszke.
  15. Czarnego jamnika niestety nie znalazlysmy w schronisku, byc może zostal gdzieś przełozony ale nie dowiedzialysmy się gdzie. Numer 32A - maly mix, bardzo mily i lagodny, oceniony na 2,5 roku w schronisku od 23 października 2007. nr 347 chudy, bardzo chudy, zabiedzony do ostatnich mozliwości, skora i kosci, kregosłup na wierzchu, zdaje się byc zdominowany w boksie przez inne. Karty nie znaleziono w kartotece, tak więc nic więcej o nim nie wiadomo. Potrzebuje zdecydowanie pomocy. Stary nr 954, rezydent poza boksami, oceniony na 10 lat od lipca 2007 w schronisku, bardzo łagodny, potrzebuje pomocy alarmujaco, dzis na posadzce slady krwi wraz z kałem byc może jego. Jest smutny i poleguje. Jest jeszcze jeden mlody, ze sladami po zabiegu, ogolona sierśc na lapie, niestety bez numerka na szyi, mieszka w boksie 10 w pierwszym hoteliku razem z 32A. To wszystko czego się dowiedzialysmy.
  16. dzisiaj odwiedzilyśmy szyszkę w schronisku. jej oczy mowia wszystko. Ona jest w wielkiej potrzebie. Bez specjalnego traktowania i opieki jej zdrowie się nie poprawi. nie chę uzyć mocniejszych slów. SOS dla Szyszki.
  17. Puszek dzisiaj został pozbawiony męskości. czuł się nieźle fizycznie ale psychicznie.... w oczach wyrzut nad wyrzuty. Jakby chciał powiedziec: Co mi okropne kobiety zrobilyście?
  18. Tak jest sytuacja staje się krytyczna bez mała. Oby Tuska znalazła kościotrupa. W sprawie Bernardyna p. Siemińska przekazała niestety również niewesołe wieści. Olbrzym jest bardzo odwodniony, leżał pod kroplówką, ma zapalenie płuc, dostaje antybiotyki, zamieszkał w ciepłym pomieszczeniu zamkniętym, co jest konieczne przy jego stanie zdrowia. Łapy są poranione, bo psiak sobie z nerwów wygryzał i szarpał. Te rany się zagoją. On sam wie, co przeszedł, my możemy znów tylko się domyslać. Jest teraz zaopiekowany, będzie leczony, ale leczenie nie będzie krótkie. Trzymam kciuki za niego i za jego powrót do zdrowia. Odnośnie kastracji, to oczywiste ale najpierw musi wyzdrowieć. Nieustannie proszę o pomoc w szukaniu domu.
  19. Ja myslicie, ćzy to dobry pomyśł, kupić furę balonów nadmuchać i wysłac, za ich pomocą prośby o pomoc dla Noska. Może pofruna gdzieś i jakieś dobre ręce je przejma?
  20. Tomi, wierny jak pies i pomysłowy co niemiara czeka na swój dom.
  21. Szyszka, ciężko chora, wymagająca indywidualnego traktowania i żywienia, czeka aż ktoś okaże jej serce i miłość.
  22. Okrutnie potraktowany Tobi czeka na dom. zasłużył na niego jak mało który.
  23. Tak jest, zrobię tę fotkę. Jej nieporadnośc bardzo mi przypomina Victorię.
×
×
  • Create New...