hanka456
Members-
Posts
5564 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by hanka456
-
Łódź - Bajka,niedowidzaca sunia...pojechała do nowego domu! :-)
hanka456 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj gdy na nią popatrzyłam, na jej smutna mordkę. Myslę sobie tak jeszcze troszke, jeszcze troszkę. -
Zębuś czeka na dom. dzisiaj bardzo się ucieszył gdy zobaczyl nas. On zawsze ma nadzieje, że ten człowiek co na niego popatrzy będzie jego.
-
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
hanka456 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Jest późne popołudnie. Dzisiaj bylam w schronisku. Na pytanie, ktoremu psiakowi pomóc i dać dom tymczasowy, powiem tak Tomi wymaga natychmiastowej pomocy. Nawet samodzielna buda nie chroni go przed atakami. Dzisiaj nowe pogryzienia. Poszarpane ucho, rozkrwawione oko - w fatalnym stanie, rana pod gardłem. Którys z wolno biegających dopadł go nie poraz pierwszy. Charakter Tomiego też nie jest latwy jesli chodzi o swoich psich współbraci, ale tak jak pisałyśmy na jego wątku on kocha ludzi i bylby wpaniałym towarzyszem. A tak, no cóż nic dobrego nie ma prawa się wydarzyć dla niego jeśli tam zostanie. Tomi potrzebuje natychmiastowej pomocy. -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj widziałam Tomiego w schronisku. Powiem tak. Tomi wymaga pomocy i to natychmiastowej. Znowu pogryziony, oko rozwalone, ucho rozwalone, pod gardłem poważna rana. nie wychodził z budy, ranny, nieszczęśliwy, smutny, zwinięty w kłębek. SOS dla Tomiego. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Postaram się pomóc. Jak się umówić z Pania? -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Proszę o dom dla Tomiego. -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
hanka456 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Wczoraj z Warszawy od Pani Anny B. przyszła paczka z prezentami dla naszych podopiecznych w celu wystawienia ich do sprzedaży. Za wszystkie rzeczy bardzo dziękujemy. Dziękujemy również za to, że darzy nas Pani taką sympatią i zaufaniem. Postaramy się na nią podwójnie zasłużyć. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Jeszcze wyniki ni eprzyszly. Może po poludniu dzisiaj będą. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Numer 5 i 6 jest do adopcji i jeszcze starszuy z poszarpanymi uszami, ktorego zdjeć jeszcze nie ma. Zdjecia jamnisia szkieletora będą, będą. -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
hanka456 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Matka szczeniat z torów Łódź-Widzew, nie została wysterylizowana, a tylko dostała zastrzyk przeciwko cieczce, bo warunki jakie zapewnia jej właściel, niestety nie gwarantuja jej bezpieczeństwa, nie można mu zaufać. Sterylka mogłaby obrócic się przeciwko niej. Jesli ktos zechce adoptpować tę wspaniała sunie, bądź zapewnic jej tymczas wtedy zostanie wysterylizowana. -
Łódź - Bajka,niedowidzaca sunia...pojechała do nowego domu! :-)
hanka456 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Doczeka napewno, książeczki zdrowia już w naszych torbach, tak, ze już prawie jej w schronisku nie ma i jest w nowym domu. -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Wziąć do domku. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
dzisiaj mialy być wyniki badań jamnisia co jest u mnie, co mialy pokazać jaki jest stan zapalny jeszcze w organixmie. Niestety laboratorium ni edostarczyło dzisiaj wyników. Musimy poczekac do poniedzialku. Domek na niego czeka, jamniś też chetnie by juz pozył normalnie na luziku, ale musimy poczekac do poniedzialku niestety. I dopiero wtedy bedziemy wiedziec jak jest z nim faktycznie i czy może już wyruszyć w trasę. Ale jest coraz zabawniejszy i już nawet w oczach widac, ze zdrowieje. Nawet ja widzę, że utył.