Jeszcze muszę coś dodać. ostatnio pojechał do Niemiec stary owczarek, stary to raz, a dwa to że miał poł ogona. Wygladało to okropnie, bo ta połowa która wisiała była oskubana z sierści, wisiał po prostu szkielet ogona, same kości, jak z horroru. Nadeszła z Niemiec wiadomość, że Państwo co go adoptowali są bardzo zadowoleni. Zadaję sobie pytanie? z czego? Że mają starego psa z pół ogonem? Czy Zebuś nie ma szans na taki dom? On ma pół ucha przecież.
Zębuś jest tak bardzo proszący, to jest takie przejmujące jak dobiega do siatki i zaczyna się ocierać o kratki płotu z nadzieja, ze teraz jest ten dzień.